O tym mieście już mogłeś w skrócie przeczytać w naszym tekście o Kastylii. Mimo że podobnie nazywają się aglomeracje m.in. w pięciu amerykańskich stanach oraz Kolumbii, to hiszpańskie Toledo jest tym najsławniejszym. Wcześniej poświeciliśmy mu fragment w jednym rozdziale. Teraz nadeszła pora na bliższe poznanie tej wspaniałej miejscowości, znajdującej się w środkowej Hiszpanii. Gdzie od wieków wykuwa się ostre miecze najwyższej jakości (dziś wykorzystywane nie w prawdziwych bitwach, a na planach niektórych filmów).
Dzięki praktycznym informacjom z przyjemnością spędzisz tutaj czas. Nie będzie on stracony. Z łatwością odnajdziesz każde muzeum, zabytek i doświadczysz najciekawszych atrakcji (nie tylko w mieście, przybliżymy też jedną poza nim, choć w tej samej prowincji). Czytając poniższy kompleksowy przewodnik dowiesz się, jak i kiedy jechać do tego miasta. A także, ile kosztuje wypożyczenia auta na miejscu i w których pięciu hotelach najlepiej przenocować.
Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty
Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com
Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!
Gdzie leży Toledo?
Jako że jest to stolica wspólnoty autonomicznej Kastylii-La Manchy, to znajduje się właśnie na jej terenie. A więc w centrum Hiszpanii, jakieś 70 kilometrów na południe od Madrytu. Toledo zbudowane jest na wzgórzu. Otoczone najdłuższą rzeką Półwyspu Iberyjskiego o nazwie Tag (w języku hiszpańskim Tajo), ma od dawien dawna funkcję obronną. Zastanawiasz się, jak bardzo jest stare? Na to pytanie odpowiemy w sekcji FAQ, uzbrój się w cierpliwość.

Jak duże jest Toledo?
Wybierając się do Toledo, zapewne jesteś jeszcze ciekaw, jaka jest jego powierzchnia. Otóż w porównaniu do Madrytu jest niewielkim miastem. Ma bowiem 232,1 km2. Jednak jest większe niż wiele innych miast, choć co ciekawe – populacja jest mniejsza niż w polskim Włocławku na Kujawach. Mieszka w nim 83 tysięcy osób. Jego młody burmistrz Carlos Velazquez Romo stara się rozwijać swoje miasto, aby przyciągać jak największą liczbę turystów.
Z czego znane jest Toledo?
Na przykład z tego, że do 1561 roku było stolicą Hiszpanii (a więc do czasu, kiedy taką funkcję zaczął pełnić Madryt). Dlatego przybędziesz do jednego z najbardziej zabytkowych miast. Nie powinno cię dziwić określenie – „miasto muzeum”, ale jest jeszcze inne: „miasto trzech kultur”. Każde trafne, bo faktycznie na całym jego obszarze odnajdziesz sporo placówek o takim przeznaczeniu (najważniejsze opiszemy w oddzielnym rozdziale). To tutaj, w Toledo od wieków żyli obok siebie chrześcijanie, żydzi oraz muzułmanie. W ogólnej przyjaźni, wzajemnej tolerancji i chęci rozbudowy miasta. Stąd możesz odkryć jakże różnorodną architekturę, zarówno budowle w stylu gotyckim i renesansowym, jak i mauretańskim.

Wpisane w 1986 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Toledo w szczególności słynie z imponującej Katedry Najświętszej Marii Panny, budowanej od 1227 do 1493 roku, bezpośrednio na fundamentach wcześniejszego meczetu. Ta świątynia, a także inne kościoły to wspaniałe przykłady kunsztu architektów. Podobnie jak dwa zamki (San Servando i Alcazar). Jednak to obiekty sakralne bardziej łączą się z historią i wiarą mieszkańców miasta. Wszak jest ono siedzibą prymasów Hiszpanii.
Warto też wspomnieć, że niegdyś brukowanymi uliczkami przechadzali się świeccy, czyli znani, urodzeni tutaj, artyści, chłonący klimat tego miejsca. Byli nimi chociażby: malarz El Greco, astronom Al-Zarkali i poeta Garcilaso de la Vega. W Toledo lub jego okolicach przyszli na świat również: przyszły król Kastylii Alfon X Mądry (człek o artystycznej duszy, mecenas sztuki) oraz przebojowa szlachcianka i bizneswoman swoich czasów Eleonora (księżna Florencji). Dodajmy też, że właśnie w tym mieście od setek, a nawet tysięcy lat (czasów rzymskich) produkowano i wciąż tworzy się broń białą i inne rękodzieła. Toledo to zatem ośrodek rzemiosła artystycznego najwyższej próby.
Ciekawostka: Najwięcej mieczy wyrabiano w XV i XVI wieku. Tak ostrych, że aż legendarnych. Wszyscy wtedy mawiali, że „zbroję z Mediolanu przebije tylko miecz z Toledo”. Czy owa stal toledańska wciąż jest wytwarzana? Owszem, ale płatnerzy jest już garstka. Mimo to raz w roku w pobliskiej gminie Santa Cruz de Retamar odbywa się wydarzenie poświęcone szermierce, w trakcie którego swoje umiejętności pokazują również kowale i płatnerze z całej Hiszpanii.
Jak dojechać do Toledo?
To, co mogłeś w skrócie przeczytać na temat tego miasta, już zachęca do jego odwiedzin. Najłatwiejszym i najszybszym sposobem dotarcia do Toledo będzie oczywiście lot samolotem. Nie wylądujesz co prawda w opisywanym przez nas mieście, bo nie ma ono lotniska, ale za to dostaniesz się do Madrytu. Do portu lotniczego Madryt-Brajas kursują samoloty z różnych krajów Europy, w tym z Polski.


Dobra wiadomość to taka, że dolecisz też bez międzylądowania. Wsiadasz więc na pokład maszyny linii LOT albo Ryanair w Warszawie i wysiadasz po ponad 3 godzinach w Madrycie (ale jest też możliwość lotu bez przesiadek z Wrocławia i Krakowa). Ceny biletów w dwie strony zaczynają się od przeszło 300 zł wzwyż – znajdziesz je np. tutaj. Nie zapomnij mieć przy sobie ważny paszport albo dowód osobisty (wiza nie jest potrzebna, gdy pobyt nie będzie dłuższy niż 90 dni). Następnie musisz dojechać do Toledo, które położone jest tylko godzinę drogi od Madrytu. O tym, jaki środek transportu wybrać, podpowiemy Ci poniżej.
Jak najlepiej dojechać z Madrytu do Toledo?
Możliwości jest kilka. Od Ciebie zależy, czy zdecydujesz się na podróż szybką czy tanią. Do Toledo z Madrytu (70 km lub nieco dalej na południe) prowadzi prosta i świetnie utrzymana autostrada A-42 (Autovía de Toledo). Jest też dobrze rozbudowania sieć kolejowa. Dlatego dojedziesz tutaj zarówno autobusem, samochodem, jak i pociągiem. Przeczytaj poniższy opis konkretnych przejazdów, a sam będziesz wiedział, jak najlepiej dotrzeć do Toledo z obecnej, wielkiej stolicy Hiszpanii.
- Autobusem do Toledo? To dobry pomysł. Tym bardziej że bus kursuje co 30 minut, a bilet jest naprawdę tani. Kosztuje raptem 5 euro (do kupienia w automatach na dworcu Intercambiador Plaza Elíptica, możesz tu dojechać metrem – linią 6/L6 ). Taka podróż potrwa od godziny do półtorej godziny;
- Pociągiem (AVANT) jeszcze szybciej, ale… drożej. Jako pasażer, dojedziesz do Toledo w 30 lub 34 minuty (w weekendy nieco dłużej), ale za bilet zapłacisz w przybliżeniu 13 euro lub więcej. Wystarczy, że pojawisz się na stacji Puerta de Atocha. Stamtąd odchodzi kilkanaście pociągów dziennie;
- Wypożyczonym w Madrycie samochodem w cenie od 20 do 50 euro na dzień. Jednak, aby wybrać takie rozwiązanie, musisz mieć co najmniej 21 lat i ważne od roku prawo jazdy. Czas dojazdu – prawie godzina;
- Zamówionym na tej stronie Uberem za około 70 euro. To najdroższa opcja, ale bardzo komfortowa.
Ile kosztuje bilet z Madrytu do Toledo?
Zgodnie z powyższymi informacjami, na bilet wydasz od kilku do kilkunastu euro. Cena zależy od tego, jaki ostatecznie wybierzesz środek transportu. Jeśli zdecydujesz się na autobus, to stracisz mniej pieniędzy niż w przypadku podróży pociągiem. Zapłacisz bowiem średnio 5 euro, a nie 13 euro (choć możesz znaleźć też bilet na pociąg za 10 euro). Bilety są do nabycia na dworcu albo online (np. na platformie Omio albo bezpośrednio na stronie przewoźnika Renfe).
Ile czasu zajmuje podróż samochodem z Madrytu do Toledo?
Jak już wyżej napisaliśmy, przejazd autem zajmie godzinę. Ale może zdarzyć się, że potrwa nieco krócej albo dłużej (jakieś 15 minut). Ma na to wpływ natężenie ruchu na trasie liczącej równo 73,3 km.

Ile czasu zajmuje podróż pociągiem z Madrytu do Toledo?
Taka wycieczka jest szybsza. Pokonujesz bowiem podobny dystans, ale po torach, w krótkim czasie wynoszącym 30 minut. Docierasz w ten sposób do głównego dworca w Toledo, skąd jest tylko 2 km do historycznej części miasta.
Czy można skorzystać z karty metra w Madrycie, aby dojechać do Toledo?
Będąc w stolicy Hiszpanii, możesz zakupić Kartę Transportu Publicznego, zwaną inaczej Kartą Metra. Nie jest ona droga (2,50 euro) i ważna 10 lat. Dzięki niej i doładowaniom, możesz podróżować metrem, busem i pociągiem po Madrycie. Czy jednak owa plastikowa karta z chipem (skanuje się ją przy wejściu) upoważnia też do poruszania się poza wyznaczoną strefą A, obejmującą centrum? Tak. Niestety nie umożliwi Ci dotarcia do samego Toledo, a jedynie na niektóre obszary tej prowincji (Strefa T). Samo miasto, które opisujemy, znajduje się poza strefami.
Kiedy wybrać się do Toledo?
Skoro wiesz już, jak dostać się do tego hiszpańskiego miasta, to płynnie przechodzimy do kolejnego tematu. Równie ważnego z perspektywy turysty. Jeżeli chcesz przyjemną aurą pogodową, to przyjedź tutaj wiosną (między marcem i majem), choć dobra będzie także jesień (np. wrzesień, ale w październiku są zazwyczaj najtańsze loty).
Pogoda w ciągu roku
Dlaczego nie lato? Co powoduje, że akurat wiosna i jesień są najlepszymi porami do odwiedzenia Toledo? Odpowiedź brzmi następująco: klimat śródziemnomorski. Stąd należy spodziewać się temperatur, które wahają się średnio od 0 do ponad 30 stopni Celsjusza przez cały rok. Lato jest najkrótsze, ale jednocześnie najbardziej gorące i wyjątkowo suche. Jeżeli jesteś entuzjastą upałów, to możesz przybyć do tego miasta również o tej porze roku. Odradzamy natomiast zwiedzanie zimą, gdyż jest wilgotno i pochmurnie (mimo że nie jakość bardzo chłodno – termometry rzadko wskazują wartości poniżej -4°C). Ale to wiosną i jesienią jest rześko rano i umiarkowanie w ciągu dnia, co sprawia, że odkrywanie Toledo i jego okolic zalecane jest właśnie wtedy.
Jak poruszać się po Toledo?
Przypuśćmy, że już przyjechałeś na miejsce. Jeżeli wypożyczonym w Madrycie samochodem, to dalej też będziesz się nim poruszał. W przypadku, kiedy dotarłeś tutaj transportem publicznym, możesz wynająć auto w tym mieście. Ale my najbardziej polecamy piesze wędrówki, szczególnie po jego urokliwym, historycznym centrum (odległości między zabytkami są niewielkie), co pozwala wczuć się lepiej w atmosferę miasta.
Co jednak, kiedy będziesz zbyt zmęczony na zwiedzanie Toledo na własnych nogach? Wówczas z pomocą przychodzą taksówkarze – spotkasz ich na mieście albo możesz skorzystać z ich usług, dzwoniąc na numer: (+34 925) 25 50 50. Koszt przejazdu na krótkich odległościach wynosi do 6 euro. Ciekawą opcją są też kursujące tam autobusy oraz pociągi turystyczne o nazwie ZocoTren, które często odjeżdżają z placu Zocodover (bilet – 4,50 euro). Zatrzymują się one na najważniejszych przystankach.
Warto wiedzieć: Wielu turystów udaje się na spacer chociażby okrężnym, 4,5-kilometrowym szlakiem (jeden z kilku). Zaczyna się on przy stacji kolejowej, a prowadzi przez różne historyczne punkty. Ty również spróbuj, tym bardziej że jest on umiarkowanie wymagający.
Wypożyczenie auta w Toledo – ta mniej zalecana opcja
Już o tym wspomnieliśmy. Jak w każdym hiszpańskim mieście, tak i tutaj są firmy oferujące takie usługi, mianowicie możliwość wypożyczenia samochodu różnej klasy i marki, oraz wielkości. Za średnią kwotę od 20 do 60 euro na dzień. Ale my byśmy zrezygnowali z takiego rozwiązania na rzecz innych alternatyw. W przeciwieństwie do niego, są one znacznie wygodniejsze. Dlaczego? Zabudowa miasta, szczególnie starej części, sprawia trudności w poruszaniu się autem, nawet doświadczonemu kierowcy. Ulice nie są szerokie, a wąskie i kręte. Stąd jazda samochodem to kiepski pomysł (ograniczenia w ruchu nie powinny dziwić). Co więcej, problemem mogą być także parkingi (mimo że dobrze oznakowane). Nie ma ich dużo, są zawsze płatne w dni robocze, w dwóch strefach (pomarańczowej i niebieskiej – kilka euro na godzinę) oraz zajęte (w godzinach szczytu).
Praktyczna porada: Jeśli przyjedziesz do Toledo samochodem prosto z Madrytu, to zaparkuj bezpłatnie na obrzeżach. Gdzieś w pobliżu Starego Miasta. I dopiero stamtąd udaj się piechotą w stronę najciekawszych atrakcji.
Czy można dojść pieszo ze stacji kolejowej w Toledo do centrum miasta?
Jak najbardziej tak! Wszak to tylko 1,5 kilometra. Dlatego spokojnie dojdziesz tam, gdy wysiądziesz z pociągu na dworcu. Takie spacerek zajmie Ci raptem 20 minut w jedną stronę. Trafisz bez problemu, ponieważ przy drodze są odpowiednie znaki.

Hotele, czyli gdzie spać w Toledo?
Jeden dzień to za mało, aby poznać całe miasto. Ile dokładnie czasu polecamy Ci przeznaczyć, o tym dowiesz się w sekcji FAQ. Tutaj natomiast podpowiemy, w którym hotelu najlepiej zarezerwować nocleg. Łącznie opiszemy pięć takich obiektów, które mają najwyższe oceny przy jednoczesnej sporej liczbie pozytywnych opinii na Booking.
O hotelach (nie tylko w samym mieście, ale też jego okolicach, w prowincji Toledo) przeczytasz też w osobnym tekście, gdzie pojawi się ich jeszcze więcej (wybranych z ponad 1300). Ten rozdział tego artykułu opisuje jednak kilka hoteli. Wśród nich jeden pięciogwiazdkowy, czterogwiazdkowy, trzygwiazdkowy oraz jednogwiazdkowy. Dlaczego? Abyś znalazł coś na własną kieszeń (poza usługami i udogodnieniami, podamy też ceny za jedną noc, ale nie w euro, a w polskiej walucie).
Nasze top 5 propozycji noclegu
Eurostars Palacio Buenavista – zabukuj tutaj
Adres: Los Concilios de Toledo, 1, 45005 Toledo, Hiszpania



Pięciogwiazdkowy hotel w świetnej lokalizacji (dzielnica Buenavista, 5 minut jazdy autem od centrum miasta). Mogący się pochwalić certyfikatem zrównoważonego rozwoju. Otwarty w… XVI-wiecznym pałacu. Stąd jego piękne, zadbane i ciekawie zaprojektowane, wnętrza. Nocując tutaj, z pewnością poczujesz się fantastycznie. A to dzięki obsłudze na światowym poziomie oraz zakwaterowaniu w dużym, w pełni wyposażonym pokoju typu Deluxe albo apartamencie Suite (gdzie stoi królewskie biurko).
Komfort będzie też zapewniony z powodu możliwości korzystania ze spa (ale za dodatkową opłatą) i sali fitness, a także odkrytego basenu i pięknego ogrodu. Na miejscu działa również restauracja, w której zjesz smaczne, tradycyjne dania kuchni hiszpańskiej (w rozdziale związanym z najlepszymi restauracjami poznasz nazwy tych najpopularniejszych potraw). Bezpłatne Wi-Fi jest na terenie całego obiektu. Nie brakuje też darmowego parkingu. Jaki jest koszt zatrzymania się w Eurostars Palacio Buenavista? Średnio 1600 albo 1700 zł (biorąc pod uwagę zniżkę).
Hotel Boutique ADOLFO – zabukuj tutaj
Adres: Plaza de Zocodover, 14, 45001 Toledo, Hiszpania



Przeszło 1000 gości nie może się mylić. Ich opinie mówią same za siebie. Co im się najbardziej podobało i co najbardziej Ty docenisz w tym czterogwiazdkowym, butikowym hotelu? Na przykład jego położenie – rzut beretem od najważniejszych obiektów (nie tylko katedry), w zabytkowym budynku, obok Plaza de Zocodover, czyli tętniącego życiem, obleganego przez turystów, placu, będącego historycznym sercem Toledo i jego wyrazistym symbolem. Ale to nie wszystko. Hotel Boutique ADOLFO (jakże charakterystyczna nazwa, prawda?) to miejsce, gdzie pracuje miły i pomocny personel. Jak przekonują właściciele – odkryjesz tutaj starą duszę miasta „przechadzającą się” w częściowo nowoczesnych wnętrzach.
A to wciąż nie koniec zalet. Bo chwalone są tam klimatyzowane, ciche pokoje dwuosobowe, w których jest telewizor z płaskim ekranem. Ładne są też łazienki z bidetem oraz różnymi kosmetykami do używania całkiem za darmo. Są też balkony, z których ujrzysz plac, choć jeszcze lepszy widok roztacza się z tarasu na dachu (ulubiona miejscówka każdego gościa). Będziesz spał na wygodnym łóżku, a codziennie rano będziesz częstowany bardzo smacznymi śniadaniami. Dodatkowo w swojej ofercie hotel ma usługi konsjerża i płatną opcję transferu lotniskowego (do wyboru tuż po dokonaniu rezerwacji). Po zdecydowaniu się na nocleg tutaj stwierdzenie: „dobry stosunek jakości do ceny” nie okaże się przesadą. Cena? Od 950 zł!
Hostal El Bosque Encantado Toledo – zabukuj tutaj
Adres: 1 Calle Alonso Berruguete, 45003 Toledo, Hiszpania



Trzygwiazdkowy hostel, znajdujący się blisko dworca kolejowego (1,9 km) oraz autobusowego (10 minut spacerem). Niedaleko Muzeum El Greco. Opłaca się tu zakwaterować na trzy noce, bo zapłacisz wtedy 638 zł. Jest tutaj bardzo czysto. Na ścianach zauważysz zielone fototapety z obrazem lasu. Pokoje są oczywiście klimatyzowane i ogrzewane (też dla… niepalących). A w nich darmowy Internet bezprzewodowy, szafa, biurko, telewizor z płaskim ekranem, a nawet prywatna łazienka, w której dostępna jest suszarka do włosów. Ponadto będziesz zadowolony z punktu informacji turystycznej, gdzie uzyskasz przydatne wskazówki związane ze zwiedzaniem miasta.
La Posada de Manolo – zarezerwuj tutaj
Adres: Sixto Ramón Parro, 8, 45001 Toledo, Hiszpania



Czwarty hotel w naszym zestawieniu. Ma tylko dwie gwiazdki, ale coś sprawia, że jest oceniany na 9,3! Co takiego? Na przykład widok z okna na katedrę (jest ona 100 metrów dalej) oraz inne zalety. La Posada de Manolo to prywatna niewielka nieruchomość. Możesz się poczuć tu jak w domu, bo zadba o to przemiła rodzina (nazwa hotelu wzięła się od nazwiska owej rodziny, która prowadzi go od pokoleń). Co ciekawe, budynek, gdzie mieści się ów hotel, powstał w 1450 roku (!). Mimo że został odpowiednio przebudowany, to każdy pokój nawiązuje wystrojem do tradycyjnych zawodów wykonywanych w Toledo od setek lat.
Trzy piętra to trzy kultury. Trafisz np. do dużego pokoju, gdzie jest sala „Stolarze”, a w niej różne zabytkowe narzędzia. Możesz usiąść na tarasie i położyć się na dużym, wygodnym łożu oraz wziąć gorący prysznic. Możesz tez korzystać z parkingu oraz Wi-Fi, i to w ramach ceny za zakwaterowanie. Do tego czeka na Ciebie bardzo dobre śniadanie kontynentalne. Jaka jest cena za pobyt tutaj, w jednoosobowym, najtańszym pokoju, o standardowym wyposażeniu? 244 zł!
Hostal la posada de Zocodover – zarezerwuj tutaj
Adres: Cordonerias, 6, 45002 Toledo, Hiszpania



Toledo to miasto, w którym są też polecane hotele jednogwiazdkowe. Tym najlepszym jest Hostal la posada de Zocodover w centralnej dzielnicy (prawie w sąsiedztwie dworca kolejowego). Płacąc 1679 zł, będziesz mógł mieć do swojej dyspozycji nieskazitelnie czysty, klimatyzowany oraz ogrzewany pokój z dwoma pojedynczymi łóżkami i szafą. Ewentualnie wybierz nieco droższy i większy apartament. Hotel od lat jest „oczkiem w głowie” niezwykle gościnnych gospodarzy. Ci ludzie zrobią wszystko, abyś czuł się w nim świetnie! Dostaniesz smaczną kawkę i śniadanie złożonego z różnego, zawsze świeżego pieczywa. Będziesz zaskoczony szybkością Wi-Fi i tym, jak wiele naczyń i sprzętów jest w kuchni. Szybko odkryjesz, że w łazience też niczego nie brakuje (jest prysznic, zestaw kosmetyków, suszarka itd.).
Gdzie i co zjeść w Toledo?
Jeśli w hotelu jest restauracja, to oczywiście możesz najeść się do syta właśnie tam, próbując zarówno tradycyjnych przekąsek tapas, jak i dań bardziej pożywnych. Ale w mieście tym jest tak wiele lokali gastronomicznych, że należy, a wręcz trzeba pokusić się o wizytę w nich. W powyższym, jednogwiazdkowym hotelu, jego właściciele znają wszystkie restauracje w mieście. I na pewno polecą Ci te najlepsze.

My także pragniemy Ci zaproponować stołowanie się w pięciu dobrze ocenianych, gdzie na Twoim talerzu pojawią się potrawy, których wcześniej nie jadłeś. Mamy na myśli m.in. popularne pisto manchego (warzywa smażone na oliwie – wymieszane ze sobą bakłażany, pomidory i cukinia), duszony gulasz z kuropatwy z ziemniakami i ziołami (perdiz estofada) i kulinarna specjalność prowincji Toledo (podawana też w licznych barach), czyli carcamusas (delikatne kawałki wieprzowiny smażone, a następnie duszone w bogatym sosie pomidorowym i winie). O innych daniach hiszpańskich poczytasz między innymi na stronie Turismo Diputación de Toledo.
Polecane i znane restauracje w Toledo

Jak podaje portal Tripadvisor, z pewnością nie wyjedziesz z Toledo głodny. Niemal na każdym rogu znajdziesz jakąś, naprawdę wychwalaną restaurację (niektóre mają przyznana jedną albo dwie gwiazdki Michelin). Do najbardziej znanych i jednocześnie przez nas polecanych zaliczają się:
Restaurante Iván Cerdeño
Wcześniej El Carmen de Montesión. Obok El Bohio. Jedna z tych najbardziej ekskluzywnych, w której dania kosztują zazwyczaj 100 euro. Mieszcząca się w wiejskim domu pod adresem: Cigarral del Ángel, Toledo, España, Carretera de la Puebla, s/n, 45004 Toledo. Prowadzona przez wyjątkowego szefa kuchni, który korzysta tylko z lokalnych, sezonowych, świeżych produktów (obowiązkowych składników). Zjesz tu obiady i kolacje inspirowane dawną kulinarną historią całego regionu Kastylii La Manchy.
As de Espadas
Restauracja otwarta blisko stacji kolejowej (Paseo de la Rosa, 64, Toledo). Serwuje dania, które są mieszanką tradycji i nowoczesności. Za średnio kilkadziesiąt euro skosztujesz tutaj np. ciecierzycy z kalmarami i wspomnianą kuropatwę, a na deser toledańskich marcepanów, które są tak samo przygotowywane, jak 500 lat temu! Co zaskakujące, możesz wejść tam ze swoim winem i nie będziesz wyproszony. Mało tego, wino to będzie dla Ciebie schłodzone!
Víctor Sánchez Beato
Eestauracja, która często zajmuje pierwsze miejsca w rankingach. Dlaczego? Bo – jak opisuje Przewodnik MICHELIN – wnosi powiew świeżości do toledańskiej sceny kulinarnej. Jej właściciel zamarzył sobie, że za około 70/80 euro będzie osobiście gotował i podawał potrawy gościom, podobnie jak robią to Japończycy w barach sushi. Spodziewaj się więc pysznego tuńczyka z białym czosnkiem. Adres: Calle Alamillos del Paseo Tránsito, 9.
Taberni Gastrobar
Co prawda na Google widnieje informacja, że lokal ten jest obecnie tymczasowo zamknięty, ale mamy nadzieję, że wkrótce zostanie otwarty. Wtedy znajdziesz go pod tym adresem: Ronda Buenavista 55 Arriba De La Oficina De Extranjería, 45005 Toledo i będziesz zachwycony poziomem obsługi, jaki zapewnia przyjazny i skromny właściciel (człowiek, dla którego gotowanie to pasja). Wydasz tam 20/30 euro, chwaląc dodatkowo najlepszy sernik. Ale chcąc odkryć wspaniały gulasz wieprzowy, udaj się również do konkurencyjnej restauracji Taberna Skala.
Restaurante Abrasador
Piąta z restauracji, do której powinieneś zawitać. Znana z aromatycznej żywności i przytulnej atmosfery. Znajdująca się tu: Avenida Europa 8, 45003 Toledo Spain. Serwując zarówno doskonałe dania mięsne, jak i coś dla wegetarian (sałatki itp.) – już od kilkunastu euro.
Co zwiedzić i zobaczyć w Toledo?
Najedzony i wypoczęty? No to pora wyjść na miasto w poszukiwaniu zabytków i charakterystycznych punktów zaznaczonych na mapie, którą kupisz w sklepie z pamiątkami albo punktach informacji turystycznej (np. na Ronda del Granadal, 11 bis). Zakładaj więc wygodne buty, bo czeka Cię przejście przez kilka średniowiecznych bram (m.in. Puerta del Sol i Puerta de Cambrón) i wędrówka krętymi uliczkami, często prowadzącymi pod górę. Od kilku do 12 euro – tyle zapłacisz za wstęp do części budynków.

Czy chcesz ujrzeć na własne oczy słynny „Pogrzeb hrabiego Orgaza”, czyli przełomowe dzieło malarskie z końca XVI wieku, zmarłego w Toledo, hiszpańsko-greckiego artysty El Greca? To koniecznie wejdź do kościoła Santo Tomé (od strony Plaza del Conde). Jeżeli zamiast samotnego zwiedzania, wolisz brać udział w zorganizowanych wycieczkach z profesjonalnym przewodnikiem, to kliknij tutaj. A jeśli jesteś najpierw ciekaw, jakie my wybraliśmy dla Ciebie atrakcje, to zapraszamy do lektury poniższych podrozdziałów.
Główny plac, czyli Plaza de Zocodover
Toledo, podobnie jak inne hiszpańskie miasta, ma swój centralny plac. Miejsce spotkań, gdzie odbywają się targi i z którego biegną uliczki do różnych dzielnic. Tak jest i tutaj. Na Plaza de Zocodover, którego nazwa po arabsku to dosłownie „targ jucznych zwierząt”. Nic dziwnego. Bo właśnie tutaj handlowano końmi, osłami, mułami. Szczególnie w czasach panowania Maurów. Walka byków i palenie ludzi na stosie na szczęście już jest ponurym echem przeszłości (wydarzenia z początków istnienia placu, od 1465 roku). A dzisiaj są tu różne lokalne uroczystości (w tym te religijne) oraz odbywa się nadal sprzedaż zwierząt gospodarskich (bydła).

Katedra Najświętszej Marii Panny
Okazała budowla, którą zobaczysz już z daleka. Zanim jednak taką się stała, w tym samym miejscu znajdował się muzułmański meczet, a jeszcze wcześniej (w VI wieku) niewielki, wizygocki kościół. Ale ty z bliska będziesz zachwycał się gotycką Katedrą, którą zaczęto wznosić w 1226 lub 1227 roku (w zależności od źródeł). Robiono to stopniowo – od wybudowania kilkunastu kaplic do kolejnych części, co trwało dwieście lat. W ten dokładny i powolny sposób powstała jedna z najpiękniejszych tego rodzaju świątyń w całej Hiszpanii! Mająca 120 m długości i prawie 60 m szerokości, oraz dach, który wsparto aż na 88 kolumnach!

Jeden z ołtarzy we wnętrzu jest wykonano z drewna, które było pozłacane w ogniu. Ale znajdziesz tam coś jeszcze, chociażby cudowny kamień, na którym stanęła Maryja oraz obrazy, które wyszły spod pędzla wspomnianego El Greco i Caravaggia. Uwagę przykuwają też trzy, bogato zdobione portale i dwie wieże, z których jedna, ta północna, ma niemalże 100 m wysokości. To w niej ukryty jest (wisi) największy, ważący 5,5 tony dzwon o nazwie „Gruby” (choć powinno być „Gruba”, bo nazwa hiszpańska to „Gorda”). Warte zobaczenia są również krużganki czy zakrystia.
Dwa Klasztory
Po opuszczeniu wnętrz Katedry w Toledo (wstęp 10 euro, chyba że zwiedzasz w ramach grupowej wycieczki, to wtedy mniej) kontynuuj swoją wycieczkę po obiektach sakralnych. W tym celu przekrocz progi Klasztoru San Juan de los Reyes oraz Klasztoru Santo Domingo El Antiguo. Ten pierwszy, w stylu późnogotyckim, kazali zbudować w latach 1477-1526, królowa Izabela i jej małżonek Ferdynand na cześć zwycięstwa w bitwie pod Toro. Znajduje się on w żydowskiej dzielnicy, przy ulicy Calle de los Reyes Católicos Charakteryzuje się np. dwupoziomową, harmonijną strukturą. Drugi, ten na Pl. Sto Domingo Antiguo jest jeszcze starszy – jego przebudowa datowana jest na XI wiek, ale są kamienie pochodzące z VII wieku. To w nim przechowywany jest m.in. wczesny obraz El Greca – „Wniebowstąpienie Marii”, a także jego grób.

Meczet Cristo de la Luz
Pozostań jeszcze w sferze duchowej. Poproś więc taksówkarza (jedna z opcji poruszania się po Toledo), aby podwiózł Cię do najstarszego, małego i dobrze zachowanego meczetu z 999 roku (o planie kwadratu, z elewacji z cegły i charakterystycznymi łukami), który w swojej nazwie ma… imię Chrystusa, a dokładniej Chrystusa Światła. Jak to możliwe? Wcześniej nazywał się inaczej – Mezquita Bab al-Mardum. Ale przeszedł z rąk muzułmańskich w chrześcijańskie, z czym wiąże się pewna legenda. Otóż mówi ona o odnalezieniu płonącej lampki oliwnej i zamurowanej obok niej figurki z wizerunkiem Jezusa. Ukrytą przed wrogami katolików ową figurkę, odkrył pod koniec XI wieku król Alfons VI, którego koń miał uklęknąć przed tą świątynią, przed tą konkretną ścianą.

Trzy muzea, do których warto zajrzeć
Będąc w Toledo, musisz także udać się do przynajmniej jednej placówki muzealnej. A najlepiej do tych trzech (choć jest ich więcej, np. Muzeum Gobelinów/Tekstyliów i Kultury Wizygotów):
- Muzeum Santa Cruz (wstęp – 4 euro, adres: Calle Miguel de Cervantes, 3);
- Dom El Greco (wstęp – około 3 euro, adres: Paseo Tránsito, s/n, 45002);
- Muzeum Sefardyjskie (wstęp – 3 euro, adres: Calle Samuel Leví, s/n. 45002).
Muzeum Santa Cruz
Niegdyś, w XVI wieku w tym budynku był szpital (a dokładniej Szpital Świętego Krzyża). Obecnie (tzn. od 1961 roku) jest to placówka gromadząca naprawdę ciekawe zbiory. Wszystkie, w tym obrazy (10 praca El Greca) i rzeźby oraz ceramika, meble i narzędzia, przedstawiają to, z czego Toledo jest bardzo dumne. Mowa o kulturze i sztuce regionu z każdej możliwej epoki w dziejach, ale głównie ze średniowiecza. Dobrze poznasz eksponaty, bo mają tabliczki ze szczegółowym opisem. Kasetonowe sufity w stylu renesansowym, przestronna galeria o kształcie krzyża, dekoracyjny krużganek to natomiast charakterystyczne elementy architektoniczne.

Dom El Greca
Jest to XVI-wieczny dom z ogrodem przerobiony na muzeum. Znajdujący się w dzielnicy żydowskiej, otwarty dla zwiedzających w 1911 roku. Niemal w całości poświęcony słynnemu malarzowi, który podobno nie mieszkał w tych czterech ścianach (choć Wikipedia podaje, że jednak tam często przebywał). El Greco urodził się na Krecie, uczył się w Wenecji. Do Toledo przywędrował w roku 1577, gdzie pracował do 1614 roku (dnia swej śmierci). W „Domu El Greca”, którego właścicielem był zamożny markiz i alchemik, dokonano rekonstrukcji – tak odrestaurowano budynek, aby kojarzył się tylko z malarzem. Ujrzysz zatem szeroką kolekcję jego dzieł, a także obrazów jego syna, uczniów i innych malarzy, którzy się nim inspirowali.

Muzeum Sefardyjskie
W dawnych czasach w Toledo było 8 żydowskich synagog. Dzisiaj są dwie: Synagoga El Tránsito i Santa María la Blanca. Ta pierwsza jest starsza, ma zdobione kwiatowymi motywami ściany. Zbudowana w stylu architektonicznym mudejar, między 1356 i 1357 rokiem. Dzisiaj możesz tu oglądać rzeczy (monety, naczynia, umowy, mapy itp.) związane z historią Sefardyjczyków. Byli to potomkowie Żydów, zamieszkujący Półwysep Iberyjski od czasów rzymskich do momentu ich wygnania w XVI wieku.
Na zamkach w Toledo
Byleś w muzeach, aby odkryć tajemnice przeszłości. Modliłeś się w świątyniach. Ale nie kończ jeszcze swojej wycieczki po tej dawnej stolicy Hiszpanii. Są bowiem jeszcze dwie zabytkowe budowle. Chodzi o te zamki:
- XIV-wieczny San Servando – zbudowany w miejscu ruin arabskiego zamku, pełniący na początku funkcję klasztoru (zgodnie z poleceniem króla Alfonsa VI). A później wojskową (na co pozwoliły prostokątne mury obronne z blankami na szczycie i trzy okrągłe wieże w narożnikach). Stoi na wzgórzu, przy lewym brzegu rzeki Tag, którą doskonale widać z jego murów (podobnie jak panoramę miasta);
- Przebudowywany w XVI wieku Alcázar – twierdza, którą wnieśli jeszcze Rzymianie. Wtedy też jako pałac. Z czasem, w kolejnych wiekach, kamienna fortyfikacja o roli strategicznej. Górująca dumnie nad miastem. Położona na najwyższym punkcie (skalnym wzgórzu, 548 metrów). Ma kształt czworokąta i 4 duże, 60-metrowe wieże. W jej renesansowych wnętrzach (przekształconych za panowania Karola V) jest ogromne Muzeum Wojska Hiszpańskiego, a także Biblioteka Publiczna i Regionalna Kastylii-La Manchy. Zapewne zabraknie Ci godzin, abyś przyjrzał się wielu mundurom, medalom, broniom i artefaktom. I żebyś „przeczytał” 300 000 woluminów.


Inne ciekawe miejsca
Powyżej opisywane przez nas obiekty mogłeś oglądać także od strony wewnętrznej. Ale w Toledo jest też ikoniczny Most Alcántara o długości 194 m i szerokości 8 m, po którym się przespacerujesz oraz punkt widokowy, z którego dostrzeżesz każdy poznany zabytek. Most leży nad głębokim, stromym wąwozem, 50 m nad rzeką Tag. Pierwotnie zbudowali go Rzymianie, ale owa przeprawa zmieniła swój wygląd – ten obecny pochodzi z XIII wieku. Na zachodnim krańcu stoi stara wieża Puerta de Alcántara, są też nowsze od niej barokowe bramy (na końcu mostu). Mówiąc natomiast o punkcie widokowym, mieliśmy na myśli platformę Mirador del Valle (prawie 500 metrów nad poziomem morza, poza historyczną częścią miasta). Miejsce, na które chyba wspiął się El Greco, bo stworzył obraz „Widok na Toledo” (piękny pejzaż, który namalował, ujrzysz również Ty, zapamiętując go na zawsze w głowie i wyobraźni).


Warto wiedzieć: Postanowiliśmy zająć się atrakcjami w mieście, ale są też warte zobaczenia miejsca poza jego granicami, ale wciąż w obrębie prowincji o nazwie Toledo. Jednym z takich obszarów jest np. mający 40 856 hektarów (część położona w Ciudad Real), założony w 1995 roku Park Narodowy Cabañeros (wchodzący w skład sieci Natura 2000, o bardzo zróżnicowanym ekosystemie). Spotkasz tu podlegające ochronie ptaki drapieżne – orły iberyjskie i sępy kasztanowate, a także takie rośliny, jak dęby ostrolistne. Kolejnym niezwykłym miejscem do odwiedzenia jest odkryty w 1983 roku Park Archeologiczny w Carranque (a w nim narzędzia, monety, mozaiki z okresu rzymskiego, z IV wieku). Znajdziesz go godzinę drogi od Madrytu, nad brzegiem rzeki Guadarrama.
Czy warto jechać do Toledo?
Podsumowując nasz tekst – odpowiedź na tak zadane w tym ostatnim nagłówku/rozdziale pytanie może być tylko jedna. TAK! Warto, a nawet trzeba przyjechać do Toledo droga koleżanko i miły kolego. Wszak to środkowo-hiszpańskie miasto o złożonej historii i bogatym dziedzictwie. O licznych zabytkach, będących „pełnym i żywym” świadectwem różnych wydarzeń z dawnej i jeszcze dawniejszej przeszłości. Przekonaj się o tym na własne oczy, a będziesz z pewnością ukontentowany.

Toledo – FAQ
Co jest wyjątkowego w Toledo w Hiszpanii?
Cała zabudowa. Zamki. Kościoły. A nawet „zwykłe” domy mieszkalne. Niezwykłość tego miasta, wpisanego na listę UNESCO, objawia się w trzech kulturach i religiach, które ze sobą długo współistniały. Stąd tak różnorodna architektura i sztuka. Wyjątkowe są też festiwale i święta narodowe (np. festiwal Fiesta de la Vaca ku czci Świętego Pawła – patrona miasta, w trakcie którego uczestnicy przebrani za… krowy gonią i „ranią rogami” inne osoby, chcąc dostać od nich smakołyki).
Kiedy powstało Toledo?
W wielkim skrócie historia tego miasta jest następująca: jego początki sięgają (zgodnie z odkryciami archeologów) III wieku przed naszą erą, kiedy to rządzili Rzymianie. Wówczas nosiło ono nazwę Toletum. W V wieku przejęte przez germańskich Wizygotów, a setki lat później podbite przez Maurów. W 1085 w rękach chrześcijan, dzięki waleczności Cyda (hiszpańskiego bohatera narodowego czasów rekonkwisty, znanego z poematu rycerza kastylijskiego). Od tamtego roku stolica zjednoczonego Królestwa Kastylii (aż przez pół tysiąca lat!).
Ile czasu spędzić w Toledo?
Na to miasto powinieneś przeznaczyć kilka godzin… Oj nie. To nie jest dobra podpowiedź. Tyle nie wystarczy na zagłębienie się we wszystkich zakamarkach. Ba! Jeden dzień może okazać się za krótki, aby odkryć każdy zabytek. Dlatego spędź tutaj chociaż dwa czy trzy dni. Wtedy odwiedzisz muzea, restauracje i dobrze ocenisz nocleg w wybranym hotelu.
Co warto kupić w Toledo?
Różne pamiątki. Mniejsze i większe. Na przykład replikę miecza (cena od kilkuset złotych wzwyż), który jest podobny do tego używanego w filmach historycznych i fantasy („Władca Pierścieni”,„Gladiator”). Ale polecamy także kupno wyrobów ceramicznych (o szczegółowym wzornictwie), damasceńskich (misterna wykonana biżuteria i przedmioty dekoracyjne) oraz skórzanych (paski, torby itp.). A coś do jedzenia? To także będzie dobry pomysł. Przywieź z Toledo np. ser Manchego (z mleka owczego).
Ile kosztuje wycieczka w Toledo?
Ostatnie, ale ważne pytanie. Nie obawiaj się, że stracisz dużo pieniędzy. Tygodniowy pobyt to koszt ponad 4000 zł. Jednodniowa wycieczka z biurem podróży to jakieś 400 zł. Na własną rękę wydasz często mniej, bo od 200 zł (ale wiele zależy od zakwaterowania, sposobu poruszania się po mieście itd.).
Autor: Przemysław Jankowski – Człowiek, który zakochał się w majestatycznych Górach Skalistych (po kilku miesiącach w Kanadzie nie mogło być inaczej). Poza tym wielki fan polskich jezior, nawet tych najmniejszych. A także pasjonat rowerowych wycieczek i odkrywania pięknych miejsc w swoim kujawskim regionie. Zawsze chciał być jak Indiana Jones – badać stare zabytki w najdalszych zakątkach świata, ratować przed grabieżą „magiczne” artefakty i doświadczać przygód przez wielkie P. To gdzie teraz na wyprawę!?


