Santiago de Compostela, przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Santiago de Compostela Redaktor: Przemyslaw Jankowski, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Witaj pielgrzymie. Jesteśmy niezmiernie ukontentowani, że to nas wybrałeś, aby wspólnie udać się do świętego miejsca. Do pewnego miasta hiszpańskiego, którego nazwa nie jest obca nawet ateistom. Jest nim Santiago de Compostela! Położone na północnym zachodzie, w Galicji (będące stolicą owej wspólnoty autonomicznej i regionu geograficzno-historycznego), przyciąga w swoje progi kilkaset tysięcy chrześcijan rocznie. Nic w tym dziwnego. Wszak to tutaj spoczywa jeden z dwunastu apostołów Jezusa – Jakub Starszy (Większy). Czy jednak warto przybyć do tego miasta tylko jako pielgrzym otwierający wrota do Katedry z relikwiami św. Jakuba? A może wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Santiago (nie mylić ze stolicą Chile) – ośrodek kultu chrześcijan, kryje też w sobie inne atrakcje, spoza sfery sacrum? Odpowiemy na te pytania w poniższym przewodniku. Czytając go, dowiesz się również:

  • Jak duże jest to miasto, gdzie dokładnie znajduje się na mapie i co w tłumaczeniu na język polski, oznacza jego nazwa;
  • Kiedy jest najlepszy czas na pielgrzymkę do Santiago de Compostela;
  • Rozbudowana sieć szlaków Camino de Santiago prowadzi prosto do katedry. Jak wyglądają wszystkie trasy i gdzie najlepiej (najłatwiej) rozpocząć taką wyprawę (szczególnie gdy to Twój „pierwszy raz”);
  • Ile dni poświęcić na zwiedzanie zarówno samej katedry, jak i całego miasta i jego okolic;
  • Czy poruszanie się po mieście odbywa się jedynie pieszo, czy może są tam większe odległości, które wygodniej pokonywać jakimiś środkami transportu (mimo że Twoja kondycja i silne nogi pozwalają na dalekie spacery);
  • W których pięciu hotelach przenocować, aby poczuć się w pełni wypoczętym i być zadowolonym z udogodnień i różnych usług.

Chcesz się tego wszystkiego dowiedzieć? Otwórz zatem „naszą (niezakurzoną) księgę”. W niej odszukasz owe i inne praktyczne informacje. Poznasz również ogólne losy Jakuba, który stał się świętym.

Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Spis treści

Gdzie jest Santiago de Compostela?

Co prawda na wstępie już ogólnie wyjaśniliśmy, w której części Hiszpanii znajduje się opisywane przez nas miasto, ale warto sprecyzować tę informację. A więc musisz udać się na Półwysep Iberyjski, w Góry Kantabryjskie, rozciągające się na długości prawie 500 km. Santiago de Compostela zajmuje zachodnie pogórza owego pasma i jednocześnie leży w pobliżu wybrzeża Atlantyku (jakieś 30/35 km od niego). Tłumacząc bardziej szczegółowo – zbudowane zostało w prowincji A Coruña, która z kolei należy do regionu i wspólnoty autonomicznej o nazwie Galicja. Miasto św. Jakuba to ośrodek kulturalny i administracyjny owej krainy. Jeden z najważniejszych pod kątem turystycznym, historycznym, a przede wszystkim religijnym.

Z czego słynie Santiago de Compostela?

Znalezienie tego miasta na mapie nie powinno sprawić Ci trudności, nawet gdy wybierasz się tam pieszo z… Polski! Mimo że jest ono znacznie mniejsze, zarówno pod względem powierzchni (ma 220 km2), jak i liczby mieszkańców (około 100 tysięcy), od Warszawy. To aglomeracja będąca celem chrześcijańskich pielgrzymów. Wiadomo, że słynie z Katedry, do której dociera się drogą Camino de Santiago. Wiele tysięcy wiernych przychodzi tu, by pomodlić się przy grobie Jakuba. Ale czy na pewno poza tą bardzo starą budowlą, będącą arcydziełem arcydziełem architektury romańskiej (z późniejszymi elementy gotyku, baroku i plateresco) i relikwiami w jej wnętrzach, nie może się niczym pochwalić? Okazuje się, że przeciwnie – zabytków jest tam więcej.

Poranny panoramiczny widok na Santiago de Compostela w Hiszpanii, licencja: shutterstock/By tichr

Odkryjesz bowiem inne obiekty o charakterze sakralnym (chociażby XVII-wieczny klasztor San Martiño Pinario i kompleks San Lorenzo de Trasouto), a także historycznym, w tym muzea (np. Muzeum Ludu Galicyjskiego) i pałace (np. Raxoi z 1766 roku). Z nich też jest znane, choć mniej, to miasto. Zajrzyj ponadto do Hostal de los Reyes Católicos (jednego z najstarszych hoteli, dzisiaj pięciogwiazdkowego, zbudowanego w roku 1499 dla kurujących się i wypoczywających pielgrzymów) czy Kolegium św. Hieronima (dziś część Uniwersytetu, pierwotnie spełniał funkcję szpitala). Piękną budowlą jest także barokowa Casa do Cabildo (dawny ratusz) na Plaza de Platería. Co więcej, Santiago de Compostela to również miasto z parkiem publicznym Alameda oraz placem hiszpańskim, wokół którego jest sporo domów z poprzednich stuleci. Część z tych obiektów i miejsc opiszemy jeszcze nieco szerzej w osobnym podrozdziale.

Co oznacza Compostela po polsku?

Miasto, do którego przybędziesz jako pielgrzym bądź zwykły turysta, ma bez wątpienia przyciągającą nazwę. Słyszał ją każdy – wierzący i niewierzący, podróżnik i domator. Bo trzeba przyznać, że brzmi dostojnie, ładnie i tak „duchowo”. Santiago to po prostu Jakub w języku galicyjskim. Ale gdy owo imię połączymy ze słowem Compostela, to otrzymamy działające na wyobraźnię określenie. Bo Compostela oznacza pole gwiazd (od łacińskiego „camous stellae”). Jak głosi jedna z legend, właśnie światło spadającej gwiazdy na niebie wskazało pewnemu pustelnikowi miejsce pochówku Jakuba – apostoła Chrystusa (w roku 813). Stąd mamy pełną nazwę: „Święty Jakub z Pola Gwiazd”.

Jak dotrzeć do Santiago de Compostela?

Pewna grupa osób krzyknie: „pieszo”! Jednak odpowiedź na to pytanie może być różna. Zależy od tego, czy w Twoich planach jest pielgrzymka, czy typowa, choć wciąż niezwykła podróż w celach turystycznych. W tym tekście (przewodniku) skupimy się na tej pierwszej opcji. Jeśli jednak chcesz być pasażerem samolotu, a nie pielgrzymem, to dowiesz się też, jak wygląda lot do tej części Hiszpanii, a następnie dojazd do centrum miasta.

Miasto to powita Cię „otwartymi ramionami”, gdy zmęczony, ale i zadowolony długim marszem, staniesz u jego bram. Jeśli jednak wybierzesz łatwiejsze rozwiązanie, tj. podróż samolotem, to po ponad 6 godzinach będziesz na miejscu. Czas ten mógłby być krótszy, gdyby były bezpośrednie połączenia z Polski. Niestety, jest zawsze co najmniej jedna przesiadka (np. w Barcelonie czy Madrycie). Mimo to wycieczka odbywa się w komfortowych warunkach (start następuje nie tylko w Warszawie, ale też Krakowie, Wrocławiu albo Gdańsku), a najtańszy bilet kosztuje około 400 zł. Po wylądowaniu na międzynarodowym lotnisku Santiago-Rosalía de Castro, znanym również jako Lotnisko Lavacolla, wsiadasz do autobusu albo taksówki i jedziesz 15 km do centrum miasta (tracąc średnio od kilku do 20 euro – w przypadku wyboru taxi).

Kim był Jakub Starszy?

Lecąc (lub idąc) do miasta świętego Jakuba, możesz np. poczytać publikacje na temat historii miasta. Będziesz mieć na to sporo czasu. My jednak nie mamy zamiaru zanurzać się w przeszłości Santiago de Compostela, biorąc do ręki najstarsze zakurzone księgi – najbardziej wiarygodne źródła tamtych początkowych czasów. Odpowiemy tylko na pytanie: jak stare jest to miasto (podając najważniejsze daty). Ale tę informację znajdziesz w sekcji FAQ. Tutaj natomiast przyjrzymy się osobie najważniejsze postaci tego tekstu. Postaci biblijnej. Mowa o świętym Jakubie, którego zarówno życie, jak i śmierć są bardzo istotne dla wszystkich chrześcijan.

O Jakubie słów kilka

Był on rybakiem ,ale też jednym z 12 apostołów Jezusa Chrystusa, o czym już pisaliśmy. Ale jak głosi święta księga, jednocześnie należał do najbliższych i zaufanych jego uczniów. Mimo podobno dość porywczego charakteru, odznaczał się gorliwością w wierze. Wszak był „Synem Gromu”. Bratem Jana. Pierwszym apostołem, który zginął śmiercią męczeńską poprzez ścięcie mieczem (na rozkaz króla Heroda Agryppy I w 44 roku, miecz stał się jednym z jego atrybutów obok muszli). Kult Jakuba jest silny, albowiem „powiadamy Wam” – człek był to prawy i oddany naukom swego mistrza. Towarzyszący mu w każdej ważnej chwili: od Przemienienia Pańskiego po modlitwę w Ogrójcu. Głoszący Ewangelię w Judei, a z czasem także w dalekiej Hiszpanii.

Stracenie apostoła Jakuba mieczem w starożytnej Jerozolimie – obrazek wygenerowany przez AI

To właśnie na tej hiszpańskiej ziemi pojawił się tuż po zmartwychwstaniu Jezusa. Czy domyślał się, że będąc jednym z głównych, odważnych przedstawicieli Kościoła, czeka go w Jerozolimie zdrada żydowskiego kapłana i kara śmierci? Trudno orzec, ale jednak do niej powrócił, aby m.in. odmienić oblicze i postawę czarnoksiężnika Hermogenesa i udowodnić, że przekazywana nauka nie jest fałszywa. Bóg jednak mu nie pomógł, mimo że przekazywał innym jego słowa. Ciało Jakuba ostatecznie pochowano w Hiszpanii. Dlaczego? Bo tam zabrali je jego uczniowie: Anastazy i Teodor. Chcieli uchronić tak ważne szczątki przed zbezczeszczaniem przez Arabów (mimo że Ci i tak pojawili się przecież na Półwyspie Iberyjskim, choć znacznie później). Płynąc morzem, dotarli do wybrzeża Galicji i weszli na wzgórze Libredón. Nie planowali zacumować akurat tutaj, ale ich łódź „specjalnie (cudownie) została tutaj skierowana”.

Legendy związane z Santiago de Compostela

Oczywiście legend dotyczących nie tyle życia Jakuba, co wydarzeń po jego śmierci jest więcej niż ta powyższa „decyzja o miejscu pochówku”. Oto niektóre z nich:

  • Grób św. Jakuba odkrył niejaki Pelagiusz. Był on, jak już napisaliśmy, pasterzem, który nagle ujrzał boską poświatę na niebie i jednocześnie usłyszał anielskie chóry nad wzgórzem. Dzięki tym znakom natrafił na obszar tajemniczego pochówku. Ów grobowiec skrywał w sobie szczątki Jakuba, co potwierdził, po badaniach, niejaki Teodomir;
  • W roku pańskim 844 święty Jakub pomógł pokonać Maurów w mitycznej (choć długo uznawanej za prawdziwą) bitwie po Clavijo. Dzięki niemu król Asturii Ramiro I i jego rycerze ujrzeli uciekających Arabów. Czego się tak przestraszyli? Raczej kogo! Bo nad ich głowami pojawił się odziany w zbroję, siedzący na białym koniu, Jakub. Już samą aurą, jaka od niego biła, zmusił wrogów do wycofania się jak najdalej. Ten moment stał się symbolem wypędzenia Maurów z Hiszpanii;
  • Św. Jakub uratował od zguby (śmierci) kogoś jeszcze – pewnego chłopca w czasach późnego średniowiecza. Chłopca oskarżono o kradzież srebrnego kielicha. Niesłusznie! Na nic jedna zdały się prośby i lament rodziców. Ich syn zawisł na szubienicy, a oni sami, jako pielgrzymi, ruszyli w dalszą drogą, czyli do Santiago de Compostela. Tam modlili się tak bardzo, że po powrocie, przechodząc obok wiszącego synka, zauważyli, jak ten… otwiera szeroko oczy (podobno ożyły nawet miejscowe, zarżnięte kury).

Piesza wędrówka szlakiem świętego Jakuba

Poznałeś legendy i i tego ważnego apostoła Jezusa. Wiesz, jak dolecieć do miasta pielgrzymów. Pozwól jednak, że w tym rozdziale wspólnie… oddamy się medytacji. A zatem będzie to pusta, biała karta… Nie. Mimo głębokiej zadumy nad wiarą, jednak coś na niej zapiszemy. Co takiego?Najbardziej przydatne porady dla tych, którzy zapragną osiągnąć cel – zobaczyć to miasto, powoli krocząc przed siebie (a nie podróżując samolotem, a następnie z niego wysiadając). Czy tu również udasz się na wyczerpującą pielgrzymkę? Odważ się, bo okaże się ona niezapomnianym, wręcz mistycznym przeżyciem. Przed Tobą zatem przygoda na drodze świętego Jakuba!

Camino de Santiago – Młody pielgrzym z żółtym plecakiem, samotnie podążający szlakiem św. Jakuba do Santiago de Compostela w Hiszpanii, licencja: shutterstock/By Armando Oliveira

Kiedy najlepiej iść do Santiago de Compostela?

Zacznijmy od początku, czyli od zaplanowania daty. Nie każdy bowiem miesiąc jest tak samo polecany na tak długą eskapadę. Od czerwca do września, a szczególnie między lipcem a sierpniem jest gorąco, a szlaki są bardzo zatłoczone. Jeżeli lubisz towarzystwo wielu pielgrzymów z całego świata i nie obawiasz się ogromnego zmęczenia (potu spływającego ciurkiem po plecach i nie tylko tam), to śmiało zdecyduj się na ten okres. My jednak wolimy samotne wędrówki w ciszy, pozwalające do większej kontemplacji. Jeśli Ty również, to wybierz się na taki „spacer” wiosną (maj, pierwsze dni czerwca) albo ewentualnie wczesną jesienią. Wtedy pogoda jest wyraźnie łagodniejsza, przyroda piękniejsza, a noclegi łatwiej dostępne i tańsze.

Praktyczna porada: Istotne jest też odpowiednie przygotowanie. Bez niego nie ma mowy, że cel zostanie osiągnięty. Nie może to być spontaniczna eskapada. Same kijki to za mało. Zabierz koniecznie ze sobą plecak o dużej pojemności, w którym umieścisz niezbędne rzeczy (m.in. apteczkę z opatrunkami i lekami na ból oraz dezynfekcję ran, krem z flitem, kilka sztuk koszulek i skarpet, sandały). Ubierz się w coś lekkiego, oddychającego, termoaktywnego, szybkoschnącego (poza spodniami mającymi odpinane nogawki, butami trekkingowymi z wysoką cholewką i ciepłą bluzą z nylonu i polaru, przyda się przeciwdeszczowa peleryna oraz nakrycie głowy – np. kapelusz czy czapka z daszkiem).

Gdzie nocować w trakcie pielgrzymki?

À propos noclegu, część początkujących, polskich wędrowców, zmierzających do Santiago de Compostela, zapewne zastanawia się, co ze spaniem. Tym bardziej, że do pokonania mają wiele kilometrów. Czyżby odpoczynek w namiotach? Oczywiście byłaby to fajna przygoda, ale są wygodniejsze opcje. Mowa o nocowaniu w schroniskach pielgrzymkowych, zwanych albergami (z hiszp. albergues). To nie obiekty o podobnym standardzie jak hotele w docelowym mieście, które opiszemy poniżej. Ale i tak się w nich wyśpisz, mimo że położysz się w wieloosobowej sali na piętrowym łóżku, gdzie nawiążesz nowe, ciekawe znajomości.

Albergue (hostal) z plecakami na drzwiach, czekając na otwarcie, licencja: shutterstock/By Cristian Ispas

Warto wiedzieć: Owe schroniska znajdziesz niemal we wszystkich, mijanych, mniejszych i większych miejscowościach. Najlepiej przenocuj w tych prowadzonych przez wolontariuszy, gdyż są tańsze (od 5 do 10 euro za nocleg). Pamiętaj jednak, że nie możesz w nich zostać dłużej niż do 9.00 rano.

Gdzie zacząć pielgrzymkę do Santiago de Compostela?

Odpowiedź na takie pytanie może być zależna do tego, czy idziesz pierwszy raz, czy może masz już za sobą kilka pielgrzymek do tego świętego miasta. Jeśli jesteś początkujących pielgrzymem, to wybierz Drogę Francuską. Liczy ona łącznie około… 800 km. Ale spokojnie. Nie musisz przejść jej całej, zaczynając w górskiej miejscowości Saint-Jean-Pied-de-Port. Możesz ułatwić sobie wędrówkę – po prostu zdecyduj się na krótszy odcinek. Na przykład na dobrze oznakowaną drogę od hiszpańskiego miasta Sarria do Santiago de Compostela. To tylko 100 km marszu.

Warto wiedzieć: Jest jeszcze łatwiejszy, choć mniej popularny niż Camino Francés fragment na szlaku św. Jakuba. Mowa o trasie dla nie tak wytrzymałych osób, czyli Camino Portugués. Nie trzeba się do niej aż tak odpowiednio przygotowywać, mimo że ma ponad 240 km długości. Na szczęście przebiega przez łagodne tereny. A więc Droga Portugalska ze startem np. w nadmorskiej miejscowości Porto lub Lizbonie (ale to już opcja dla mających nieco lepszą kondycję).

Ile dni idzie się do Santiago de Compostela?

Kolejna ważna kwestia. Czas przejścia od punktu A do B. Oczywiście ma na niego wpływa kilka czynników. Między innymi mamy na myśli zarówno konkretne trasę, jaki tempo (czytaj: siła nóg) danego człowieka. Zwykle pokonanie drogi do miasta św. Jakuba zajmie kilkanaście dni (ze wspomnianego Porto) albo kilka tygodni (cała Droga Francuska). Ale są też malownicze, 100-kilometrowe odcinki, na które przeznaczysz zaledwie sześć dób (np. z miasteczka Vigo). I nawet tyle wystarczy, aby na koniec otrzymać w nagrodę tzw. compostelę albo compostelkę – specjalny certyfikat pielgrzyma (potwierdzenie uczestnictwa w pielgrzymce i jej pomyślnego zakończenia).

Młody pielgrzym, podróżnik z plecakami, stoi z uniesionymi rękami na placu Obradeiro – głównym placu w Santiago de Compostela, u kresu swojej pielgrzymki Camino de Santiago, licencja: shutterstock/By Sołowjowa Ludmyła

Te drogi prowadzą do Santiago!

Wyżej już podaliśmy nazwy dwóch znanych tras na szlaku świętego Jakuba. Ale jest ich więcej do wyboru, bo ów szlak jest bardzo rozbudowany. Poza Camino Francés i Camino Portugués, możesz kroczyć też po:

  • Camino del Norte (Droga Północna) – punkt startowy w Kraju Basków, w mieście Irún przy granicy hiszpańsko-francuskiej (długość trasy wzdłuż wybrzeża Morza Kantabryjskiego i przez inne, kolejne krainy, w tym Asturię, wynosi około 280 km);
  • Camino Primitivo (tzw. Droga Pierwotna) – to najstarsza i jedna z trudniejszych dróg o długości prawie 325 kilometrów. Kręta, biegnie przez lasy i góry. Zaczyna się w Oviedo (w Melide łączy się z Drogą Francuską), a jej nazwa nie jest przypadkowa. Bo właśnie tędy kroczył w IX wieku król Alfons II.
  • Camino Inglés, czyli Droga Angielska. Skąd taka nazwa? Od grup pielgrzymów przypływających drogą morską do Hiszpanii z Wielkiej Brytanii albo Irlandii. Ludzie ci następnie udawali się pieszo z portowego, galicyjskiego miasta Ferrol w kierunku Santiago de Compostela (szli 119 kilometrów, choć meli też do wyboru mniej wymagającą trasę z A Coruña).
Pielgrzym wędrujący Camino de Santiago, nad morzem chmur pośród natury. Widzimy ikonę muszli, licencja: shutterstock/By Gabriel Luengas

Informacja dla polskiego pielgrzyma: Można odbyć ową wyprawę do świętego miejsca także bezpośrednio z Polski, lecz potrwa to nawet 3 miesiące. Jest kilka szlaków, które łączą się z Camino de Santiago, ale najpierw ze wspomnianymi trasami europejskimi (Camino Francés i Camino Portugués). Na przykład są nimi: Via Regia (podkarpacki fragment Drogi św. Jakuba o długości 219 km, zaczynający się na granicy z Ukrainą i biegnący do Pilzna) i Camino Polaco (początek przy granicy z Litwą, a dalej przez Olsztyn, Toruń, Trzemeszno i Gniezno – łącznie przeszło 600 km!). A do tego trasa Małopolska, Dolnośląska albo Pomorska (do niemieckiej granicy, część trasy Camino Polaco).

Odkrywanie przeszłości Santiago de Compostela

Kiedy już nareszcie tutaj dojdziesz, to otworzysz drzwi Katedry. Tam przecież znajdują się relikwie świętego Jakuba. Ale czy tylko dla uczczenia szczątków tego apostoła przybędziesz do hiszpańskiego Santiago? Będąc pielgrzymem, z pewnością one staną się Twoim głównym celem. Jednak jako turysta szukający ciekawej destynacji, zechcesz też poszukać innych obiektów do zobaczenia. Niekoniecznie tych o charakterze religijnym. Jeżeli lubisz zwiedzać w towarzystwie innych osób, to na tej stronie dostępne są najlepsze, profesjonalne, grupowe wycieczki po i do Santiago de Compostela. Ale może też zdecydować się na samotne zwiedzanie tego świętego miasta.

Jak stara jest Katedra w Santiago de Compostela?

Zaczynamy od miejsca najstarszego. Równie ważnego przez wiele wieków dla chrześcijan jak Rzym i Jerozolima. O samej budowie i znaczeniu Katedry św. Jakuba można by napisać kilka rozdziałów. Lecz my opowiemy o niej bardziej skrótowo, podkreślając to, co istotne.

Widok na katedrę w Santiago de Compostela z placu Obradoiro o zachodzie słońca. Katedra św. Jakuba. Galicja, Hiszpania, licencja: shutterstock/By Formatoriginal

Najpierw jednak słowa wyjaśnienia. Możesz bowiem się nieco pogubić w ustaleniu wieku tej wspaniałej budowli. Jest np. informacja, że w 2011 roku uroczyście obchodzono jej 800-lecie. A więc wiadomo, jak bardzo jest stara… Nie. Jest znacznie starsza. Owa rocznica była bowiem związana z konsekracją (poświęceniem przez biskupa) głównego ołtarza katedry, co miało miejsce w roku 1211. Kiedy więc stawiano pierwsze mury? W 1075 roku! Długi czas upłynął do położenia ostatniego kamienia (rok 1122). Po drodze następowały też liczne przebudowy. Ale dzięki nim dzisiaj możemy oglądać niezwykłe, różne zdobienia, które nie przysłoniły głównym elementów architektury romańskiej.

Co ujrzysz w Katedrze w Santiago de Compostela?

W świątyni tej (wpisanej na listę UNESCO w połowie lat 80. XX wieku) są nie tylko relikwie Jakuba Większego (w specjalnej krypcie, srebrnej urnie). Natrafisz tam również na szczątki jego dwóch uczniów – Anastazego i Teodora, którzy kontynuowali szerzenie wiary chrześcijańskiej zgodnie z tym, co opowiadał sam Jakub. Zanim jednak odkryjesz, co jeszcze znajduje się w środku, najpierw Twoim oczom ukaże się fasada. Nie byle jaka, bo odpowiednio upiększona i zaprojektowana w stylu późnego baroku (zajął się tym słynny hiszpański architekt Fernando Casas y Nóvoa, żyjący i pracujący na początku XVIII wieku). A co za jej wrotami? Cudowny, niedawno odrestaurowany Portal Chwały (Pórtico de la Gloria) w przedsionku. Ukończony w roku 1188 na zlecenie króla Ferdynanda II, jest bez wątpienia arcydziełem sztuki romańskiej, choć są tu też elementy gotyckie. Wystarczy zerknąć na charakterystyczne, trzy łuki.

We wnętrzach podejdziesz blisko do różnych rzeźb związanych z życiem świętego Jakuba. A także do strzelistych, wysokich okien. Będziesz się wspinał po dwóch rzędach schodów, w stronę wież (wzniesionych na planie kwadratu). Kiedy stojąc w długiej na 100 metrów, krzyżowej nawie głównej, podniesiesz głowę, to dostrzeżesz sklepienie kolebkowe. Nie możesz też pominąć wejścia do starych kaplic (szczególnie mowa o Capilla de Mondragón, gdzie jest ołtarz z XVI wieku, a także o Capilla del Cristo de Burgos, gdzie napotkasz dużą rzeźbę, przedstawiającą Jezusa Chrystusa na krzyżu).

Warto wiedzieć: Sam wejście do Katedry nic nie kosztuje. Ale już za możliwość zwiedzania muzeum (opiszemy je poniżej), barokowych krużganków, biblioteki i innych stref należy zapłacić prawie 15 euro.

Jakie są muzea w Santiago de Compostela?

Intryguje Cię dawna historia miasta? Jeśli tak, to polecamy odwiedzenie muzeów. Niekoniecznie wszystkich, ale te cztery poniższe stanowią obowiązkowy punkt wycieczki.

Muzeum katedry w Santiago de Compostela

Zapomnieliśmy nadmienić, że katedra zbudowana jest na głównym, sporym placu starego miasta, czyli na Plaza del Obradoiro. Będąc tutaj, z łatwością odnajdziesz muzeum otwarte w części zachodniego krużganka. Udaj się tu, aby w kilku pomieszczeniach podziwiać zbiory archeologiczne, malowidła, a nawet wyroby ze złota, naczynia ceramiczne, dywany i meble. Ale najbardziej przyciągną Twój wzrok liczne gobeliny znanych artystów (np. Francisco Goya ma oddzielną salę, w której są stworzone przez niego unikatowe, królewskie arrasy, m.in. ten o nazwie Los Niños del Carretón).

Muzeum Pielgrzymek i św. Jakuba

Kolejna placówka muzealna w Santiago de Compostela, której nie możesz przegapić (szczególnie jako pielgrzym z Polski). Dlaczego? Bo to budynek, gdzie na trzech piętrach znajdziesz wszystko, co dotyczy historii pielgrzymek (odkryjesz, jak wyglądało to zjawisko w początkach jego istnienia) i postaci Jakuba Apostoła. Opisane są tutaj i przedstawione szlaki prowadzące od dawien dawna do Santiago. W każdej z sal uwaga skupia się na obrazach, różnych przedmiotach oraz księgach dokumentujących oraz dokładnie wyjaśniających fenomen kultu Jakuba na przestrzeni wielu wieków. To monograficzne muzeum położone jest w sąsiedztwie Katedry pod adresem: Praza das Praterias, s/n 15704  Santiago de Compostela, A Coruña. Wstęp: 17 euro.

Muzeum Ludu Galicyjskiego

W tym miejscu (Calle San Domingos de Bonaval, s/n, 15703 Santiago de Compostela, A Coruña) od 1976 roku zgromadzono naprawdę ciekawe eksponaty. Jest ich sporo. Nie dziwne, skoro pozwala na ich umieszczenie szeroka przestrzeń dawnego klasztoru. Płacąc tylko 3 euro (bilet normalny), odkryjesz kultury regionu Galicji w całej jej rozciągłości, razem z muzyką i ubiorami. A zatem jedne sale są poświęcone rolnictwu czy rzemiosłu, a inne codzienności i tradycjom przekazywanym z pokolenia na pokolenie.

Widok Muzeum Ludu Galicyjskiego o świcie. Zdjęcie zrobione w Santiago de Compostela w Hiszpanii, licencja: shutterstock/By Richi McWallace

Galicyjskie Centrum Sztuki Współczesnej

Co prawda ten nowoczesny obiekt to nie muzeum związane z historią Santiago de Compostela, ale dobrze kontrastuje ze starymi budowlami i jednocześnie oferuje niezwykłe widoki z tarasów. Możesz stojąc na nich, zapamiętać, jak „na żywo” prezentuje się stare miasto. Owo Centrum Sztuki Współczesnej (w skrócie CGAC) to budynek stojący w dzielnicy Rúa Ramón del Valle Inclán, 2 15703 Santiago de Compostela, A Coruña. Jego projektem zajął się wybitny w swojej dziedzinie, pochodzący z Portugalii, architekt Álvaro Siza. Jeżeli jesteś miłośnikiem nietypowych instalacji i prac cenionych artystów (także tych spoza Hiszpanii), to zajrzyj tutaj. Tym bardziej, że wstęp jest całkiem bezpłatny, a zarówno wystawy stałe, jak i czasowe, są warte zobaczenie z bliska (dzięki nim dowiesz się, jak często zmieniają się trendy w sztuce współczesnej).

Dokąd jeszcze pójść w stolicy Galicji?

Zwiedziłeś powyższe muzea i każdy zakamarek Katedry? Świetnie. Czyżby więc pora wracać do domu? Nie! To święte miasto skusi Cię jeszcze dobrze ocenianymi restauracjami z tradycyjną kuchnią. Ale o nich wspomnimy w dalszej „smakowitej” części tego artykułu. Tutaj natomiast zaprosimy Cię do miejsc, w których również poczujesz swoistą magię i minioną przeszłość Santiago de Compostela, „zamkniętą w starych murach i ścianach”.

Santiago de Compostela, Hiszpania – Plaza del Obradoiro przed katedrą, licencja: shutterstock/By Lina Balciunaite

Hostal de los Reyes Católicos

Charakterystyczny budynek, zwany jednogłośnie skarbem dawnej gotyckiej architektury. Powstały w roku 1499 z inicjatywy Królów Katolickich. W jakim konkretnie celu? Udostępnienia bezpiecznego noclegu pielgrzymom, którzy zmęczeni, przeszli cały szlak świętego Jakuba. Obecnie mieści się w tym obiekcie znakomity, luksusowy hotel o nazwie Parador de Turismo. Nie musisz jednak być gościem, aby poza ażurową fasadą i drzwiami z królewskimi medalionami, zachwycać się też niektórymi wnętrzami. Infrastruktura hotelu jest tak przygotowana, że bez problemu, jako turysta/pielgrzym możesz wejść do części wspólnych i ogólnodostępnych. Np. do kaplicy na cześć budowniczego Hostal de los Reyes CatólicosEnrique de Egasa. A także na dziedzińce.

Widok na dach słynnego Hostal dos Reis Catolicos, hostelu katolickich królów w Santiago de Compostela, widziany z dachu słynnej katedry, Galicja w Hiszpanii, licencja: shutterstock/By imagoDens

Adres: Praza do Obradoiro, 1, 15705 Santiago de Compostela, A Coruña, Hiszpania

Casa do Cabildo

Następna, warta zobaczenia, wyjątkowa piękna budowla. Tym razem barokowa. O trzypiętrowej, geometrycznej fasadzie (ujrzysz na niej granitowe płyty i dwa gargulce „siedzące” na gzymsie). Za jej projekt w roku 1758 odpowiadał Clemente Fernández Sarel. Casa do Cabildo (inna nazwa do Casa del Cabildo) znajduje się na Plaza de Platerías. Mimo że funkcja tego obiektu od początku miała być tylko ozdobna (upiększająca plac, gdzie odbywają się targi), to jest on jednym z najciekawszych w Santiago de Compostela. Na tyle, że znany hiszpański pisarz i dramaturg – Ramón María del Valle-Inclána, zainspirowany jej „czarem”, postanowił umieścić tu akcję swojego opowiadania o zemście z 1909 roku pt. „Moja siostra Antonia” („Mi hermana Antonia”). Warto też dodać, że Casa del Cabildo nie byłby wciąż tak ładny, gdyby nie Konsorcjum Santiago. To dzięki niemu odnowiono ten budynek w XXI wieku, a dokładniej w 2011 roku.

Barokowa fasada Casa del Cabildo, zbudowana w 1758 roku, znajduje się na Plaza de las Platerias, licencja: shutterstock/By Danita Delimont

Adres: Praza das Praterías, 6, 15704 Santiago de Compostela, A Coruña, Hiszpania

Pałac Raxoi

Co ciekawe, choć w swej nazwie ma słowo pałac, to od 1766 roku „dom” ten był przeznaczony dla duchownych, a konkretnie dla spowiedników. To tutaj mieściło się ich seminarium (dziś to siedziba Urzędu Miasta i rządu wspólnoty autonomicznej – Galicji). Nie będziemy podawać adresu, bo łatwo trafisz do Pałacu Raxoi (Pazo de Raxoi). Położony jest on na placu Plaza del Obradoiro, naprzeciwko katedry (dlatego jest już z daleka widoczny). Stanowi doskonały przykład budowli w stylu neoklasycystycznym (dzięki francuskiemu architektowi o nazwisku Carlos Lemaur, który „narysował” granitową arkadę razem z czternastoma łukami o półkolistym kształcie). Kto zlecił jej wzniesienie? Arcybiskup Raxoi, a właściwie Bartolomé Rajoya Losada.

Pałac Raxoi, Santiago de Compostela, Galicja, Hiszpania, licencja: shutterstock/By Ana del Castillo

Adres: Praza do Obradoiro, 15705 Santiago de Compostela, A Coruña, Hiszpania

Cidade da Cultura

Kolejny obiekt, którym może poszczycić się Santiago de Compostela. Ale już nie zabytkowy, bo Cidade da Cultura jest nowym kompleksem o specyficznym, nieco futurystycznym kształcie. Jego budowa zakończyła się w 2011, choć sam pomysł (projekt) narodził się kilka lat wcześniej (w głowie amerykańskiego architekta – Petera Eisenmana). Jest to kompleks o dużej powierzchni, złożony m.in. z Centrum Gaiás, Biblioteki Galicji, Centrum Przedsiębiorczości oraz budynków CINC i Fontán (w tym pierwszym rozwijane są nowoczesne technologie, a w drugim studiuje się tematy związane z dziedzictwem kulturowym Galicji).

Miasto Kultury Galicji, licencja: shutterstock/By Photo Salva

Co ciekawe, górujący nad miastem Cidade de Cultura przyciąga też rodziny z dziećmi. Wszak jest centrum kulturowym. Ma place zabaw, wyznaczone ścieżki spacerowe wśród zielonych terenów (Bosque de Galicia), miejsca do uprawiania różnych sportów. Turyści też znajdą tu coś dla siebie, aby urozmaicić pobyt w Santiago de Compostela. Na przykład wezmą udział w koncertach, obejrzą wystawy i odkryją inne wydarzenia o charakterze kulturalnym albo naukowym.

Adres: Monte Gaiás, s/n, 15707 Santiago de Compostela, A Coruña, Hiszpania

Pazo de Fonseca

Ostatnie miejsce. Historyczne i kulturowe. Jeśli go przegapisz, to możesz żałować, bo Pazo de Fonseca (inaczej Colexio de Fonesca – nazwa od znamienitego rodu) to wspaniały zabytek. Ale na szczęście jest dobrze widoczny, ponieważ znajduje się niedaleko katedry. Przez lat jako część kampusu uniwersyteckiego (także królewskiego), gościł wielu studentów. Budynek ten, a raczej pałac, mający fasadę z granitu, szeroki dziedziniec i gotyckie posągi, powstał w XI wieku. Wówczas nauczano w nim m.in. teologii oraz sztuk pięknych, a nad odpowiednim jego funkcjonowaniem czuwał rektor Pedro Maldonado de la Carrera. Dzisiaj odszukasz tam w wielkiej bibliotece najstarszą książkę z roku 1055 („Libro de Horas de Fernando I”) i odpoczniesz chociaż chwilę w niezwykłych ogrodach.

Dziedziniec Pazo de Fonseca lub Pałac Fonseca w mieście Santiago de Compostela, Galicja, licencja: shutterstock/By RICARDO ALGAR

Adres: Rúa do Franco, s/n, 15704 Santiago de Compostela, A Coruña, Hiszpania

Park Alameda

Co prawda to żadna budowla, ale musieliśmy owo miejsce opisać. I zachęcić, abyś się tu udał – do tych zielonych płuc miasta. Chodzi o „magiczny” park publiczny, którego powierzchnia wynosi 8,5 hektara. Podzielony na trzy obszary. Poddawany różnym renowacjom. Położony w pobliżu historycznego centrum. Zachwycający rzeźbami, klombami, fontannami, stawami, krzewami, drzewami (np. gajem dębowym). Ze ścieżkami spacerowymi, alejami itp. Jego początki sięgają XVI wieku. Wtedy jednak nie było tu wybiegów dla psów i huśtawek. Dodatkowo w Parku Alameda zauważysz chociażby pomnik o nazwie „Las Dos Marias” (postawiony dla upamiętnienia walki z reżimem generałem Franco), kaplicę Santa Susana oraz muzyczny pawilon, gdzie organizowane są koncerty.

Balustrada w parku Alameda w Santiago de Compostela w Hiszpanii, licencja: shutterstock/By trabantos

Jak poruszać się po Santiago de Compostela?

Dzięki zwartej, gęstej zabudowie (kompaktowej) miasto to zwiedza się na pieszo. Ale są też inne możliwości, jeśli ktoś chce udać się dalej – poza starą część Santiago. Na przykład mamy na myśli korzystanie z dobrze rozwiniętej komunikacji miejskiej. W ciągu dnia kursuje sporo autobusów firmy Tralusa. Kupujesz jednorazowy bilet w cenie 2,15 euro (choć bardziej polecamy taki, który upoważnia do 10 przejazdów – tzw. „bonobus”) i zgodnie z mapą, jedziesz w pobliże konkretnego zabytku. Ewentualnie wybierasz taksówkę (opłata początkowa – ponad 3 euro).

Wypożyczenie auta czy własne stopy?

Jest jeszcze jedna opcja. Po Santiago de Compostela możesz poruszać się autem. Wypożyczonym już na lotnisku, w firmie Enterprise Rent-A-Car albo w mieście (za średnio 200 zł na dobę). Nie brakuje oczywiście parkingów (nie tylko w sąsiedztwie centrum miasta, bo zaparkujesz też w miejscach podziemnych itd). Jednak, jeśli masz zamiar głównie odkrywać uroki zabytkowego obszaru, to polegaj na własnych stopach, decydując się na spacery. W ten sposób lepiej wchłoniesz atmosferę miasta.

Gdzie zjeść w Santiago de Compostela?

Kiedy już znajdziesz się w tym świętym mieście, to nie zdziw się, że niemal na każdym rogu jest jakiś bar, kawiarnia albo restauracja. Miasto to musi mieć bogatą bazę gastronomiczną ze względu na tysiące przybywających do niego pielgrzymów oraz turystów (także spoza Europy). Zjesz więc zarówno, przyrządzane zgodnie z tradycyjnymi przepisami, dość proste dania lokalnej, galicyjskiej kuchni oparte na owocach morza, jak i rożne potrawy przyrządzane tak samo, jak w innych rejonach świata. A gdzie znajdziesz je na talerzach, popijając je galicyjskich winem ? Na przykład w tych trzech popularnych, polecanych lokalach:

  • Restaurante Abastos 2.0 (adres: Plaza de Abastos, Rúa das Armas 13 -18), gdzie podają obiady złożone m.in. z jadalnych muli (charakterystycznych małży o ciemnej muszli) w specjalnym sosie i zawsze świeżych produktów, jak ser, suszone papryki itp. Tuż obok jest słynny targ, na którym od dwustu lat można kupić takie produkty;
  • Restaurante O Sendeiro (adres: Rúa do Olvido 22, 15703 Santiago de Compostela) – rekomendowana przez mieszkańców miasta restauracja z dala od centrum. Ale jej zapachy i tak docierają do nozdrzy wszystkich głodnych osób. To tutaj sprzedawane jest najlepsze pieczywo pełnoziarniste i serwowana smakowita, cienko pokrojona ośmiornica po galicyjsku;
  • La Radio Pepe Solla (adres: Praza de San Fiz de Solovio 2) – niestety w trakcie pisania naszego przewodnika pojawiła się informacja, że to miejsce o charakterystycznej, nieprzypadkowej nazwie zostało zamknięte ponad rok temu. Wielka szkoda. Stało się tak po odejściu szefa kuchni. Jest jednak szansa, że będzie znowu otwarte. Wszak w żadnym innym lokalu, jak tu, nie można było jednocześnie smacznie zjeść i potańczyć w rytm muzycznych przebojów puszczanych przed głośniki prosto z hiszpańskiej rozgłośni radiowej.

Gdzie spać w Santiago de Compostela?

Miasto, któremu poświęciliśmy nasz obszerny tekst, nie tak szybko „wypuści Cię ze swoich objęć”. Jeden dzień? Nie, to za mało, aby zwiedzić wszystko to, co wyżej zaproponowaliśmy. Może dwa dni? Tyle wystarczyłoby dla samej Katedry i jej bliskich okolic. Lecz dokładniejsze poznanie miasta wymaga dłuższego pobytu – najlepiej tygodniowego. Dlatego zabukuj nocleg w jednym z 400 hoteli, zarejestrowanych w Booking. Nie jesteś pewny, w którym z nich się zatrzymać na co najmniej jedną lub kilka nocy? Spokojnie. Pomożemy Ci wybrać komfortowe miejsce. Przygotowaliśmy bowiem ranking pięciu najwyżej ocenianych, takich właśnie obiektów.

Top 5 polecanych hoteli w Santiago de Compostela

Najwięcej jest hoteli trzygwiazdkowych, w których średni koszt noclegu to 500 zł. Ale na liście tych pięciu najlepszych znalazły się też te o innym, mniejszym albo większym standardzie. A zatem jako turysta i pielgrzym wyśpisz się za wszystkie czasy w takich hotelach, jak:

Parador de Santiago – Hostal Reis Catolicos – zabukuj tutaj

Adres: Praza do Obradoiro, 1, 15705 Santiago de Compostela, Hiszpania

Miejsce, o którym już wspominaliśmy, ale bardziej w kontekście historycznym. Wszak to ponad 500-letni, zabytkowy budynek. A jak wygląda jako hotel? Fantastycznie! Dawniej nocowali w nim pielgrzymi. Dzisiaj będziesz spał w nim również Ty, chwaląc światowy poziom przemiłej obsługi (pomagającej między innymi wnieść i rozpakować bagaży!). Ale też coś więcej. Bo zbudowany obok katedry (100 metrów) i 1 km od dworca, Parador de Santiago oferuje niezapomniane wrażenia. Wypoczniesz w jednej z kilku jego części. Dostaniesz nawet przewodnik, aby mieć ułatwione jego zwiedzanie (pomyślisz, widząc kamienne łuki i gobeliny, że to raczej imponujące muzeum niż pięciogwiazdkowy hotel).

A co z samym noclegiem? Trafisz do któregoś z pokoi dwuosobowych lub apartamentu typu Junior Suite. Wszędzie będziesz mieć dostęp do szybkiego i bezpłatnego Wi-Fi. Położysz się na wygodnym łóżku z baldachimem, ciesząc się z tego, jak bardzo przestronny i klasyczny (jeśli mowa o wystroju) jest dany pokój. Włączysz też duży telewizor z dostępem do wielu kanałów telewizji satelitarnej. A na koniec dnia weźmiesz prysznic albo kąpiel w wannie, w lśniącej i czystej łazience. Najesz się również do syta (jednocześnie słuchając dźwięków fortepianu) w dwóch, pięknie zdobionych, restauracjach serwujących potrawy kuchni śródziemnomorskiej, galicyjskiej oraz owoce morza. Rankiem spróbujesz jeszcze śniadań w formie bufetu.

Cena za jedną noc? Od 1400 zł wzwyż.

Mapoula PR Boutique – zarezerwuj tutaj

Adres: Entremurallas, 10, 3º, 15702 Santiago de Compostela, Hiszpania

Gdy zaczniesz szukać hoteli czterogwiazdkowych w serwisie Booking, to „złapiesz się za głowę”. Dlaczego? Bo niemalże każdy z nich ma bardzo wysoką średnią ocen. Jednak my przy układaniu zestawienia top 5 postanowiliśmy także brać pod uwagę jednoczesną, jak największą liczbę opinii gości. Stąd też znalazł się tutaj Mapoula PR Boutique (ponad 2600 pozytywnych głosów!). Jak sama jego nazwa wskazuje, to hotel butikowy, z dobrym stosunkiem jakości do ceny. Rodzinny. Cichy. Przytulny. Z nowoczesnymi, barwnymi, gustownie urządzonymi pokojami dla niepalących (każdy z prywatną łazienką). W idealnej lokalizacji (starówka, też bardzo blisko katedry). Wszyscy chwalą pyszne śniadania. Pracownicy zawsze podpowiadają, jak dotrzeć do różnych zabytków. Na miejscu otwarty jest bar i parking. Możliwa jest także opcja transferu lotniskowego.

Cena za jedną noc? Około 600 zł lub mniej.

Hotel Rua Villar – zabukuj tutaj

Adres: Rúa do Vilar, 8 – 10, 15705 Santiago de Compostela, Hiszpania

Jeden z najlepszych hoteli trzygwiazdkowych. Mimo że sam ma parking dla swoich gości, to obok (zaledwie 100 metrów dalej) jest jeszcze parking publiczny. Zapewne Ty też podziękujesz za pobyt w tak klimatycznym obiekcie i jego całodobową recepcję. Zakwaterujesz się w eleganckim pokoju jednoosobowym, ale w ofercie są też pokoje dwuosobowe (na poddaszu). Należy podkreślić, że Hotel Rua Villar został otwarty w XVIII-wiecznym, odrestaurowanym budynku (ale z zachowaniem starych elementów, np. drewnianych belek i obrazów dość znanych malarzy). Jego usytuowanie tuż przy samej katedrze (raptem kilkanaście kroków) sprawia, że można poczuć się, jakby odbyło się podróż w czasie, aczkolwiek klimatyzacja w tym hotelu, jak i telewizory plazmowe w pokojach przypominają, że jednak jest się we współczesności.

Cena z jedną noc? 511 zł za pokój jednoosobowy.

Hotel Plaza Obradoiro by Bossh! Hotels – zabukuj tutaj

Adres: 1 Avenida de Raxoi, 15705 Santiago de Compostela, Hiszpania

Jeden ze znakomitych hoteli dwugwiazdkowych. Gwarantujący ładne widoki z okien. Znajdujący się w wymarzonej lokalizacji (blisko Pałacu Raxoi). Po zakwaterowaniu w nim możesz liczyć na darmowe Wi-Fi w każdym z pomieszczeń. Ponadto na śniadanie w formie bufetu. Ale nie tylko dlatego ów hotel zbiera mnóstwo pozytywnych opinii. Ma bowiem też inne zalety. Przede wszystkim klimatyzowane pokoje, wyposażone w telewizory z płaskim ekranem, obok których jest prywatna łazienka z bezpłatnym zestawem kosmetyków i wanną! Twoje zmęczone ciało będzie tutaj jak nowo narodzone.

Cena za jedną noc w lepszym pokoju? Czasem nawet ponad… 2000 zł (sporo jak na hotel z dwiema gwiazdkami, ale i tak warto w nim przenocować).

Santa Filomena – zarezerwuj w tym miejscu

Adres: Rúa da Virxe da Cerca 9, 15703 Santiago de Compostela, Hiszpania

Na koniec hotel jednogwiazdkowy, ale naprawdę niezwykły. O czym świadczy średnia ocena wynosząca 9,4 przy 2303 opiniach! Co takiego ma w sobie Święta Filomena, że cieszy się aż takim zainteresowaniem? Na przykład bardzo wygodne, ogromne łóżka w wyciszonych pokojach z widokiem na ogród oraz łazienki (jakże zaskakująco luksusowe). Ale to miejsce noclegowe jest uwielbiane z jeszcze innych powodów (chociażby pomocnej na każdym polu obsługi). Mimo że hotel znajduje się poza murami starówki, to i tak nie czekają Cię długie spacery w stronę zabytków czy targowiska. Ważne, że przed całym budynkiem stoi przystanek, gdzie zatrzymują się autobusy kursujące tu prosto z lotniska.

Cena z jedną noc? 307 zł za pokój jednoosobowy.

Dlaczego warto jechać do Santiago de Compostela w Hiszpanii?

Podsumowując, musisz choć raz udać się na pielgrzymkę albo zwykłą wycieczkę do miasta świętego Jakuba. Wierzymy, że nasz przewodnik pomoże Ci w takiej wyprawie. Bez wątpienia poczujesz się uduchowiony i wzruszony, szczególnie gdy nawdychasz się dymu z największej na świecie kadzielnicy – Botafumeiro (w trakcie mszy na zakończenie pielgrzymki). A także, kiedy wreszcie wejdziesz na „Wzgórze Radości” (Monte de Gozo, jakieś 5 km za miastem), gdzie „powitają Cię wieże Katedry”. I gdzie krocząc po ścieżce upamiętniającą papieża Polaka, ujrzysz Pomnik Pielgrzyma. Czy dokona się w Tobie wewnętrzna przemiana, tego nie wiemy. Lecz jesteśmy pewni, że wycieczka do Santiago de Compostela to coś niepowtarzalnego! Po powrocie do domu na zawsze zapamiętasz, czym jest dbanie o tradycje i dziedzictwo historyczno-kulturalne.

Panoramiczny widok Santiago de Compostela podczas uroczystości fajerwerków ku czci apostoła św. Jakuba, licencja: shutterstock/By Formatoriginal

Santiago de Compostela – FAQ

Jak stare jest Santiago de Compostela?

Bardzo! Chcąc opowiadać o początkach istnienia tego miasta, trzeba cofnąć się do IX wieku. A konkretniej do 830 roku. Wtedy zaczęto jego budowę. Co ciekawe, już latach 910-914 stało się stolicą samodzielnego królestwa.

Jaki jest najlepszy miesiąc do odwiedzenia Santiago de Compostela?

Zdecydowanie wiosenny maj albo jesienny wrzesień. Właśnie w tych miesiącach panują najlepsze warunki pogodowe (także sprzyjające pielgrzymom, tym bardziej że wówczas szlaki są mniej zatłoczone).

Ile łącznie kilometrów ma szlak świętego Jakuba?

Odpowiadając na to pytanie, należy zaznaczyć, że szlak świętego Jakuba nie jest prostą drogą. Jest tak naprawdę połączoną ze sobą siecią różnych tras, o różnym stopniu trudności. Gdyby zsumować ich długość, to wyjdzie jakieś kilka tysięcy kilometrów!

Ile rocznie przybywa pielgrzymów do Santiago de Compostela?

Średnio 400 tysięcy osób wybiera się co roku do tego miasta. Ale były lata, kiedy było ich więcej. Na przykład w 2023 dotarło tutaj na pieszo 440 366 pielgrzymów. Rok później padł kolejny rekord – 499 239! A zatem nastąpił wzrost o około 12 procent. Nie ma jeszcze pełnych danych z tego roku, ale wydaje się (a wręcz jest to prawdopodobne), że 2025 przyniesie ze sobą nowy rekord.

Ile kosztuje pielgrzymka do Santiago de Compostela?

Nie da się w jednym zdaniu podać konkretnej sumy. Bo taka wyprawa może wiązać się ze stratą różnej wielkości kwot. Zależnych oczywiście od pewnych czynników, mianowicie wybranego szlaku i jego długości (czasu przejścia), rodzaju noclegu po drodze, wyżywienia itd. Wiadomo że pielgrzymka w ramach zorganizowanej przez biuro podróży wycieczki autobusowej będzie droższa. Jednak gdy wybierzesz się na własną rękę (całkiem indywidualnie), to wydasz od 15 euro (przy dobrym planowaniu i oszczędzaniu – wyżywienie we własnym zakresie, robione samemu) do 40 euro dziennie.

Dlaczego pielgrzymi mają przy sobie muszle?

Muszle, małże, przegrzebki. Każda z tych nazw ma prawie to samo znaczenie. Z jednej strony chodzi o owoce morza z jadalnym białym mięśniem o delikatnym smaku i czerwonym koralem. Z drugiej o mowa o symbolu związanym z pielgrzymowaniem już od najdawniejszych wieków. Symbolu wytrwałości. Mając w ręku muszlę, pielgrzym miał jednocześnie i ma nadal dowód na to, że ukończył całą wyprawę danym szlakiem. Co więcej, każdy uczestnik takiego długiego marszu, wierzy, że muszla przynosi szczęście i chroni przed niebezpieczeństwem. A dodatkowo może spełniać funkcję praktyczną – jako „naczynie” do czerpania wody.

Muszla z krzyżem Santiago. Starożytny szlak pielgrzymkowy w Hiszpanii, licencja: shutterstock/By ABB Photo

Jaki cud zdarzył się kościele w O Cebreiro?

Jest pewna malownicza wioska w Galicji, zwana O Cebreiro. Leży ona na szlaku Camino Francés, na wysokości 1300 m n.p.m. Pielgrzymi, którzy ją mijają, koniecznie muszą się tu zatrzymać. Dlaczego? Nie tylko po to, aby chwilę odpocząć, ale także ze względu na cud eucharystyczny w miejscowym kościele Santa Maria la Real (potwierdzony przez dwie bulle papieskie). Wydarzył się on w roku 1300. Mimo bardzo mroźnego wieczoru połączonego z silnym wiatrem i śniegiem, kapłan i tak odprawił mszę świętą. W jej trakcie doszło do faktycznej przemiany hostii w ciało oraz wina w krew. A następnie ujrzano, jak figurka Madonny powoli pochyla swoją głowę (co jest interpretowane jako akt adoracji). Wątpiący ksiądz wzmocnił się w wierze, a hiszpańska królowa Izabela nakazała, aby wykonano specjalny relikwiarz do przechowywania hostii.

Autor: Przemysław Jankowski – Człowiek, który zakochał się w majestatycznych Górach Skalistych (po kilku miesiącach w Kanadzie nie mogło być inaczej). Poza tym wielki fan polskich jezior, nawet tych najmniejszych. A także pasjonat rowerowych wycieczek i odkrywania pięknych miejsc w swoim kujawskim regionie. Zawsze chciał być jak Indiana Jones – badać stare zabytki w najdalszych zakątkach świata, ratować przed grabieżą „magiczne” artefakty i doświadczać przygód przez wielkie P. To gdzie teraz na wyprawę!?

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
Aragonia, najlepsze hotele i noclegi, gdzie spać

Aragonia, najlepsze hotele i noclegi, gdzie spać

Bilbao – najlepsze hotele i noclegi, gdzie spać

Bilbao – najlepsze hotele i noclegi, gdzie spać

Dodaj komentarz