Salou – najlepszy przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Costa Dorada Redaktor: Przemyslaw Jankowski, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Widowisko „Tańczące Fontanny”. Największy hiszpański park rozrywki – PortAventura World. Malownicza plaża – Platja de Llevant. Obronna XVI-wieczna wieża Torre Vella. To wszystko znajdziesz i zobaczysz w Salou. To kurort, o którym już wspominaliśmy w krótkim rozdziale przewodnika, gdzie oprowadzaliśmy Cię po wybrzeżu Costa Dorada. Tekst, który masz przed sobą, pozwoli na dokładniejsze poznanie tej popularnej miejscowości turystycznej. Jakie oferuje atrakcje? Na to pytanie odpowiedzieliśmy już w pierwszych zdaniach. Ale na pewno zagłębimy się w szczegóły, po kolei je opisując. A czego jeszcze dowiesz się, czytając treść poniższych akapitów?

  • Jak dostać się tutaj z Polski i dlaczego najłatwiejsza droga to ta niekoniecznie prowadząca z Barcelony, a ta z Reus;
  • Ile dni spędzić w Salou, aby cieszyć się pełnym wypoczynkiem połączonym z aktywnościami takimi, jak: jazda quadem po okolicznych bezdrożach i rejs promem w kierunku urokliwego miasta portowego Cambrils;
  • Otwarte są tutaj fantastyczne hotele. W których z pięciu z nich warto przenocować, by być bardzo zadowolonym z udogodnień;
  • Czym najwygodniej poruszać się po mieście – taksówką, a może jednak autobusem.

Oczywiście informacji na temat owej destynacji pojawi się więcej (także w sekcji FAQ). Wierzymy, że po lekturze naszego przewodnika, zaplanujesz urlop właśnie w tym kurorcie.

Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Spis treści

Jak odnaleźć Salou na mapie Hiszpanii?

Standardowo zaczynamy nasz tekst od zlokalizowania „bohatera” tejże opowieści. Wchodząc na Google Earth odkryjemy, że współrzędnie geograficzne Salou to 41°04′N i 1°08′E. Miejsce docelowe znajduje się właśnie tutaj, czyli w północno-wschodniej Hiszpanii. Na obszarze należącym do wspólnoty autonomicznej Katalonii. W regionie turystycznym Costa Dorada, zwanym po polsku „Złotym Wybrzeżem”. Czy musimy dodawać coś jeszcze? Może tylko to, że miasto położone jest w prowincji Tarragona (11 km od tak samo nazywającej się, jak owa prowincja,stolicy Costa Dorada). A jego odległość od zbudowanej na południowy-zachód Barcelony wynosi maksymalnie 112 km. Od zachodu graniczy z ładnym miasteczkiem rybackim – Cambrils, a od północy z gminą Vila-seca, w której mieści się kurort La Pineda.

Kiedy jest najlepszy czas na wakacje w Salou?

Wiesz, jak odszukać to miasto. Zapamiętałeś jego lokalizację. Ale zapewne zastanawiasz się, czy o każdej porze roku panują tam idealne warunki do „turystycznych wojaży”. Wyjaśniamy: tak. No prawie tak. Bo zimą, choć łagodną, nie będziesz pływał w morzu i spacerował w bluzce na krótki rękaw, lecz i tak jest to okres lepszy niż w Polsce. Możesz uciec do minusowej temperatury. W Salou nawet w najzimniejszym miesiącu – styczniu, termometry wskazują 15°C w dzień, a nocą kilka stopni powyżej zera. Śnieg praktycznie nie występuje. Czy jednak zimowe miesiące będą tymi najlepszymi? Niekoniecznie, jeśli pragniesz wylegiwać się na plażach. Tak, jeżeli zamierzasz głównie zwiedzać bez natykania się na tłumy ludzi. Wadą jest jednak to, że wówczas nie poszalejesz w parkach wodnych (są one całkiem zamknięte).

Te miesiące są the best!

„A więc kiedy mam tutaj przybyć, klaszcząc z powodu wymarzonej aury pogodowej?”. Między majem/czerwcem a wrześniem nasz miły, niecierpliwy czytelniku. Nie zapominając o tym, że w szczycie sezonu jest najdrożej i najgłośniej (duża ilość turystów!). Zależy Ci na wielogodzinnych, morskich kąpielach (temperatura wody 25°C), opalaniu pleców w gorące popołudnia (31°C, choć morska bryza łagodzi upał) i braniu udziału w letnim festiwalu/święcie Złote Noce ku czci patronki miasta, z licznymi paradami „gigantów”? Nie zważasz na to, ile pieniędzy stracisz? Lipiec i sierpień kuszą, oj kuszą! Są wyjątkowe.

Jesteś człowiekiem oszczędnym i wolisz, gdy jest nieco chłodniej i bardziej komfortowo? Wybierz ciepły wrzesień, ewentualnie początek października (w jego połowie możesz zmoknąć, suma opadów jest najwyższa – niebo raczej zachmurzone). Lecz równie fajne okażą się kwiecień i maj. Wtedy temperatura powietrza waha się od 19 do ponad 20 stopni, aczkolwiek woda nagrzewa się odpowiednio dopiero w czerwcu (pod koniec tego miesiąca są obchody Nocy Świętojańskiej).

 

Ile dni na zwiedzanie Salou?

Zaznaczyłeś już w kalendarzu miesiąc, w którym dojdzie do skutku Twoja wycieczka? Świetnie! Musisz jednak zadać sobie pytanie, po jakim czasie zaplanować powrót do domu. Jedna doba w tym kurorcie to stanowczo za mało. Starczy Ci ona jedynie na plażowanie, krótkie spacerowanie (promenadą i w pobliże najważniejszych obiektów). Chcąc dodatkowo udać się na wieczorne tańce albo „posiadówkę” w barze (np. Koko Beach) z nowo poznanymi osobami, dodaj kolejny dzień. Uważaj jednak, gdyż Hiszpanie w Salou są niezwykle towarzyscy. Sprawiają, że robi się luźny nastrój. Opowiadają, czym jest „małomiasteczkowa wspólnota” (na 15 km2 –jak podaje Instytut Statystyki Katalonii – żyje 31 tysięcy ludzi, wliczając też mieszkańców całej gminy Salou).

„Aha, czyli dwa dni będą w sam raz?”. Hmm… My byśmy jednak wydłużyli wakacje do pięciu, a nawet siedmiu. Dlaczego? A dlatego że czekają na Ciebie super atrakcje, które opiszemy w głównej części naszego przewodnika. Obiady w restauracjach, safari na quadach, piesza wyprawa wyznaczonym szlakiem i rejs wzdłuż wybrzeża – nie możesz tego pominąć. No i warto, abyś się rozerwał (tzn. zabawił) w tematycznych parkach pobudowanych w sąsiedztwie Salou, przygotowanych na chmarę turystów.

Z Polski do hiszpańskiego Salou

Powiedzmy, że już podjąłeś decyzję co do czasu, jaki poświęcisz na wakacje w owej niewielkiej miejscowości wypoczynkowej. Włóż zatem do plecaka m.in. nakrycie głowy, krem z filtrem UV oraz strój kąpielowy (jeśli wyruszasz w lipcu czy sierpniu). Przydadzą się też bluzy i lekkie kurtki (jeżeli przybędziesz tutaj w zupełnie innych miesiącach niż letnie). Pamiętaj także, aby zabrać ładowarkę (najlepiej power bank). Mając ją, bez problemu skorzystasz ze swojego telefonu, ponieważ na terenie Unii Europejskiej (a Hiszpania do niej należy) działa polska karta SIM w roamingu (połączenia i SMS-y są w ramach abonamentu).

„Mam ważny paszport, a także dowód osobisty. Stoję spakowany. I co dalej?”. Wystarczy Ci dowód. A teraz dzwoń po taksówkę, która zawiezie Cię na lotnisko. Okazuje się, że najłatwiej dotrzeć tam nie autem, a samolotem. Ale nie powinno to dziwić. Taka podróż w pojedynkę, drogą lotniczą, będzie zawsze szybsza i tańsza. Szczególnie kiedy wybierzemy linie Ryanair albo Wizz Air. Dolecimy nimi z kilku polskim miast: nie tylko z Warszawy, ale też z Gdańska, Katowic, Krakowa i Poznania. Połączeń jest sporo – nawet kilkadziesiąt miesięcznie (szczyt sezonu). Trzeba jednakże coś wyraźnie zaznaczyć w tej kwestii. Mianowicie…

Na którym lotnisku wylądować?

W Salou samolot nie podejdzie do lądowania. To zbyt małe miasto, nie ma wydzielonego obszaru wraz z infrastrukturą naziemną do ruchu naziemnego statków powietrznych. Czy to powód do zmartwienia? Ależ skąd! Są przecież dwa porty lotnicze „w sąsiedztwie” tegoż miasta. Jeden zaledwie 9 km, drugi przeszło 90 km. Mowa o tym w Reus (REU) oraz El Prat w Barcelonie (BCN).

I teraz czytaj uważnie: do Reus lata mniej samolotów i wymagana jest jedna przesiadka (czasem dwie). Za to dojazd do Salou zajmie 15/20 minut, a nie ponad godzinę. Cena biletu jest płynna. Zależna od przewoźnika, daty wylotu itd. Średnio koszt: od 200 zł do 400 zł (lub nieco drożej) w jedną stronę. Do Barcelony jest większy wybór połączeń, szczególnie tych bezpośrednich. Ceny nie różnią się jakoś bardzo. Musisz się zatem zastanowić, która opcja związana z podróżą będzie dla Ciebie wygodniejsza. My polecamy tę pierwszą, pomimo przesiadek i rzadszej częstotliwości lotów.

Jak dojechać do centrum miasta?

Przypuśćmy, że jesteś pasażerem samolotu lecącego zazwyczaj do Dublinu (przykładowy hub), a następnie czekasz od 1 do 3 godzin na wylot do Rues. Po wylądowaniu wsiadasz do nowoczesnego, klimatyzowanego autokaru przewoźnika Empresa Plana (zaletą jest też regularność odjazdów – 5 razy dziennie). Kupujesz bilet za około 7 euro (gotówką, u kierowcy). Wysiadasz na przystanku przy Placu Europy, spoglądając na fontanny, palmy i zastanawiając się, w którym sklepiku znajdziesz najciekawsze pamiątki.

Żółta taksówka jedzie obok niebieskiego autobusu. Autobus lub taksówka. Transport miejski i koncepcja wyboru pojazdu. BARCELONA, HISZPANIA
Żółta taksówka jedzie obok niebieskiego autobusu. Autobus lub taksówka. Transport miejski i koncepcja wyboru pojazdu. BARCELONA, HISZPANIA, licencja: shutterstock/By maradon 333

Alternatywą jest taksówka. Szybsza, ale droższa – przeciętnie płacisz 30 euro. Na wysokość opłaty za przejazd ma wpływ m.in. pora dnia (dzienna taryfa tańsza od nocnej) czy ilość bagażu.

Jak długo trwa transfer z Barcelony do Salou?

Będąc na lotnisku w Barcelonie, a nie w Reus, też skorzystaj z podobnego rozwiązania. Niestety w tym przypadku „kurs” zajmie minimum 1 h i 40 minut. Lecz autobusów tej samej firmy, co wyżej, jeździ na trasie w kierunku Salou naprawdę dużo (odchodzą spod terminala T1 i T2, bilety od 10 euro). Możliwy jest również transfer pociągiem Renfe (bilety do 20 euro). Wówczas w godzinę i 30 minut dostaniesz się najpierw do Tarragony, a stamtąd lokalnie do stacji kolejowej PortAventura-Salou (albo prosto z Barcelona Sants do tego dworca, omijając Tarragonę). Na miejsce dotrzesz także z taksówkarzem albo zamawiając Ubera. Prędzej, lecz tracąc większą gotówkę (od 130 euro wzwyż).

Z czego jest znany kurort Salou?

Umil sobie całą podróż (samolotem, a później autobusem, pociągiem albo taksówką), czytając o Salou (np. jeszcze raz nasz przewodnik). To kurort, który nie kojarzy się z zabytkami (wartymi jednak odnotowania w niniejszym tekście), a przede wszystkim z aktywnościami i atrakcjami, zapewniającymi udane, rodzinne wakacje. Już o nich w skrócie wspominaliśmy. Szerzej „zareklamujemy je” w osobnym rozdziale. Gwarantujemy, że z pewnością nie będziesz się tu nudził. Mimo że nie jest to wielki ośrodek wypoczynkowy, zachwycone będą też Twoje dzieci. W mało którym miejscu w Hiszpanii jest tyle lubianych rozrywek (pochłanianych każdym zmysłem). Łagodne zejścia do morza. 300 słonecznych dni w roku. Mnóstwo udogodnień (zarówno w hotelach, jak i na pięknych, zadbanych plażach). Salou w pełni zasłużyło na certyfikat „Family Tourism Destination”, i takowy otrzymało w 2003 roku!

Roller Coaster w zabawnym parku rozrywki. Hiszpania.
Roller Coaster w zabawnym parku rozrywki. Hiszpania., licencja: shutterstock/By V_E

Gdzie spać w Salou?

W naszym przewodniku o Costa Dorada, polecaliśmy pięć najlepszych hoteli. Dwa znajdują się właśnie w Salou. Są tak świetnie oceniane i wychwalane, że koniecznie musiały też trafić na tę listę, zawierającą tylko hotele w samym kurorcie. Bez żadnego problemu wyszukasz wygodne miejsce noclegowe na Booking (łącznie jest ich ponad 1000!). Ale musisz dokonać znacznie wcześniejszej rezerwacji (przed wylotem), aby załapać się na tańszą ofertę (szczególnie poza sezonem, patrz na zniżki Genius). I mieć pewność, że nikt inny Cię nie ubiegnie.

Jednogwiazdkowych hoteli brak. Dwugwiazdkowych jest kilka, lecz nie mają ekstra opinii (chyba, że polecany dla 2 dorosłych i 1 dziecka Ona Jardines Paraisol rzeczywiście – jak informuje Google – ma dwie, a nie trzy gwiazdki według serwisu Booking). Najwięcej jest tu trzygwiazdkowych (koszt za jedną noc to przykładowo 323 zł). Warto jednak dopłacić 300 zł, aby zatrzymać się w hotelu czterogwiazdkowym. Chcąc jednak zaznać komfortu przez wielkie K, zdecyduj się na pobyt w luksusowej rezydencji w pobliżu rozrywkowego parku za średnio 1700 zł za noc.

Top 5 hoteli w Salou

Miejsca, które Ci zaproponujemy, są głównie dobre dla rodzin. Nocując w nich, zjedzą rankiem bardzo smaczne śniadania. Wyśpią się na miękkich łóżkach. A co ponadto? O tym poniżej.

PortAventura Hotel Lucy’s Mansion – zabukuj tutaj

Adres: Avenida Alcalde Pere Molas, s/n, 43840 Salou, Hiszpania

Jeśli chodzi o hotele pięciogwiazdkowe, to wyjątkowy jest Central Park Salou VIP. Jednak ten wakacyjny apartament, mimo średniej 9,7, nie pojawi się w naszym zestawieniu. Powód? Ma po prostu zbyt mało opinii (67). O połowę więcej ma za to PortAventura Hotel Lucy’s Mansion.

Tak naprawdę nazwa tego pięciogwiazdkowego hotelu, jaka widnieje na Booking, jest znacznie dłuższa. Nigdy wcześniej, tworząc listy najlepszych hoteli, takiej nie napotkaliśmy. Nie zapamiętasz jej, dlatego skup się tylko na pierwszym jej członie. PortAventura Hotel Lucy’s Mansion – Includes unlimited access & Express wristband to PortAventura Park & Ferrari Land to piękna „wiktoriańska”, piętrowa rezydencja. Z windą (ułatwienie dla niepełnosprawnych), bezpłatnym parkingiem i darmowy, doskonale działającym Wi-Fi. Oferująca noclegi w przestronnych, klasycznych pokojach dla niepalących, typu Deluxe i Superior. Sama nazwa już opisuje położenie oraz udogodnienia. To hotel w ekstra lokalizacji – na terenie parku rozrywki (bukując nocleg, otrzymasz też nieograniczony dostęp do atrakcji PortAventura, a dzięki specjalnej opasce, ominiesz kolejki).

Łatwo tu dojedziesz z Barcelony (np. pociągiem lub autobusem). Na miejscu pozachwycasz się fenomenalną, miłą i profesjonalną obsługą (personel przeszedł zalecane szkolenie). A także pysznymi daniami kuchni śródziemnomorskiej serwowanymi à la carte na tarasie w restauracji (plus śniadaniem w formie bufetu). I ponadto ciepłą wodą w odkrytym basenie. Otwarty jest również bar z drinkami. Zauważysz, że w pokoju nie brakuje telewizora z płaskim ekranem i klimatyzacji, a piękna łazienka ma wannę albo prysznic. O wyjątkowości tego przytulnego i eleganckiego hotelu świadczy też to, że możesz ostatniego dnia zostać aż do wieczora, dziękując za wszystko!

Najniższa cena za jedną noc: zaczyna się od 1606 zł (dla jednej osoby dorosłej w pokoju Deluxe Superior)

Hotel Olympus Palace – zabukuj tutaj

Adres: Navarra, 6, 43840 Salou, Hiszpania

Bezsprzecznie fantastyczny, rodzinny i przyjazny kataloński hotel czterogwiazdkowy w doskonałej lokalizacji (5 minut spacerkiem od plaży). Ale nie tylko położenie sprawia, że 2262 gości wypowiedziało się o nim pozytywnie. Olympus Palace– jak sama szlachetna nazwa wskazuje – ma wszystko, co uprzyjemnia pobyt. Mowa chociażby o centrum fitness i czystych basenach (jeden na dachu, gdzie dodatkowo znajduje się wanna z hydromasażem!). A więc najpierw z żoną i dzieckiem parkujecie na parkingu. Po rozpakowaniu, ćwiczycie. A później razem pływacie, by na koniec odpocząć na słonecznym tarasie i spróbować ciepłych, wysokiej jakości, różnorodnych potraw hiszpańskich w restauracji bufetowej. Kiedy dziecko zaśnie, jako młodzi rodzice relaksujecie się w barze obok basenu (koktajle są przepyszne, ale nie przesadzajcie z ilością wypitych drinków). Rankiem wspólnie spożywacie znakomite śniadanie.

Co do pokoi, to są one oczywiście klimatyzowane i elegancko urządzone. Przestronne. Jedno- i dwuosobowe, z prywatnymi, w pełni wyposażonymi, łazienkami (darmowe kosmetyki, suszarka). Ale też trzyosobowe plus apartament rodzinny typu Junior Suite. We wszystkich możecie wyjść na taras, aby zaczerpnąć świeżego i zdrowego morskiego powietrza. Możecie również, leżąc na łóżku, włączyć telewizor z płaskim ekranem, na którym jest dostęp do wielu kanałów. Jednak ciekawsze będą specjalne wieczorne pokazy rozrywkowe, odbywające się w każdym tygodniu. Miły personel pomoże Wam zaplanować i zorganizować wycieczki (np. do Barcelony).

Przykładowy koszt noclegu: już od 666 zł (jeżeli nocujecie w pokoju trzyosobowym, z jednym łóżkiem pojedynczym i podwójnym)

Blaumar Hotel – zabukuj tutaj

Adres: Paseo Jaime I – S/N, 43840 Salou, Hiszpania

Kolejny godny uwagi hotel, który śmiało da się określić hiszpańskim słowem – fantástico! Otwarty w cichej części Salou (500 metrów od centralnej dzielnicy). Blaumar oferuje zakwaterowanie w różnych dużych i ładnych apartamentach (np. Śródziemnomorskim, Suite Premium), w różnej cenie. Z widokiem na morze, z tarasem. Będziesz w nim profesjonalnie obsłużony. I zadowolony, że tak blisko (100 metrów obok) jest bulwar. Nocując tutaj ze swoim małoletnim synkiem albo córeczką, podziękujesz także za możliwość dostawienia łóżeczka dziecięcego na specjalne życzenie.

A co dodatkowo spowoduje, że napiszesz bardzo pozytywną opinię o tym hotelu? Niewątpliwie pyszne śniadania (jajka pod każdą postacią) i równie smakowite przekąski tapas w barze. Poza tym dwa baseny (jeden mniejszy, drugi większy). Bezpłatne spa, gdzie Twoje ciało się totalnie zrelaksuje (a to dzięki łaźni tureckiej i wannie z hydromasażem). Blaumar Hotel to wspaniałe miejsce na weekendowy spokojny wypoczynek połączony z aktywnym treningiem na siłowni i szalonym zjeżdżaniem do basenu. Właściciel zadbał o to, aby z pobytu było też zachwycone dziecko w prawie każdym wieku. Mimo że niedaleko funkcjonuje PortAventura, przygotował plac zabaw i pokój gier. Mało tego, postarał się o rozrywkę w formie występów klaunów i innych artystów.

Goście jedynie narzekają na… jedzenie w restauracjach? Oj nie. Kuchnia regionalna tam serwowana (bufet, wybór dań z karty) jest zawsze przyrządzana ze najświeższych, lokalnych produktów. Minusem jest natomiast (według pewnej grupy gości) zbyt ciasny parking.

Dobry stosunek jakości do ceny – zapłacisz za nocleg 511 zł

Ona Suites Salou – zabukuj tutaj

Adres: Carrer de Berlín, 11, 43840 Salou, Tarragona, Hiszpania

Hotele trzygwiazdkowe w Costa Dorada są nieco gorzej oceniane. Ale i tak można znaleźć sporo fantastycznych obiektów, jak np. L’Algadir del Delta czy CALA PIPA. My jednak polecamy Ona Suites Salou, czyli nowoczesny, przyjazny, kompleks złożony z 30 klimatyzowanych apartamentów, z umeblowanymi balkonami. To wprost idealne, romantycznie miejsce zarówno dla niepalących par, jak i rodzin. Aparthotel jak marzenie. Znajdujący się w mieście Salou, kilkadziesiąt metrów od plaży Levante, w zasięgu sklepów i restauracji.

Zaglądając do poszczególnych, jasnych apartamentów z jedną sypialną i salonem (z rozkładaną sofą i telewizorem o płaskim ekranie albo dodatkowo odtwarzaczem CD), zauważysz również aneks kuchenny (a w nim płytę grzejną i lodówkę, a nawet pralkę). Odkryjesz też sejf. Sprawdzisz, że Internet bezprzewodowy ma zasięg w całym budynku. A w całodobowej recepcji uzyskasz pomoc w wypożyczeniu auta oraz dowiesz się ciekawych rzeczy na temat atrakcji turystycznych w okolicy. Przekonasz się, że basen jest równie nieskazitelnie czysty, co pokoje.

Najniższa cena za jedną dobę dla dwóch osób: sporo mniej niż 300 zł (po zniżce Genius – nawet 241 zł)

Ona Jardines Paraisol – zabukuj tutaj

Adres: Ciudad de Reus, 19 Bajo, 43840 Salou, Hiszpania

Hotel, którego nazwa już padła wyżej. Nie wiemy, czy na pewno jest to obiekt trzy- czy raczej dwugwiazdkowy, ale wierzymy, że przedstawione zdjęcia nie były generowane przez AI. Pokazują faktyczny stan Ona Jardines Paraisol. To miejsce idealne na jedną noc. Nieważne, że rewelacyjny odkryty basen z wodospadem i zjeżdżalnią jest dostępny tylko w sezonie letnim. Zaletą jest przecież transfer lotniskowy – usługa, dzięki której za dodatkową opłatą, będziesz przywieziony z Barcelony pod sam hotel.

Szybki Internet Wi-Fi w pokojach (apartamentach dla niepalących, z balkonem, jedną lub dwiema sypialniami, oraz szerokim salonem z rozkładaną sofą) nie jest do końca darmowy, bo kosztuje 5 euro na dobę. Za to bezpłatny jest parking (gdybyś przyjechał wypożyczonym samochodem). Mocną stroną (atutem) są też wydzielone, wyposażone we wszystkie sprzęty, prywatne kuchnie (połączone z apartamentami). Sam przygotujesz posiłki, czując się jak we własnym domu. Nocą skuszony muzyką docierającą przez otwarte okno, udasz się na imprezę do któregoś z pobliskich klubów. Jeśli zabolą Cię nogi, odpoczniesz w zielonym ogrodzie.

Ile kosztuje nocowanie w tym hotelu? Najmniej – 309 zł, najwięcej – 511 zł

Poruszanie się po Salou

Ten kataloński kurort – jak już wiesz – nie jest ogromna aglomeracją. Czy więc najlepiej poruszać się po nim na własnych nogach?

Jakim pojazdem najlepiej?

Po co Ci pojazd, skoro centrum miasta jest na tyle zwarte (ma kompaktową zabudowę), że wszędzie dotrzesz pieszo. Od plaży do plaży (promenadą, oznaczoną trasą). W kierunku najciekawszych atrakcji. Możesz jednak – dla lepszej kondycji i przyjemności – założyć rolki lub wsiąść na rower i śmigać wydzielonymi ścieżkami (także do sąsiedniego Cambrils, urozmaicona opcja zwiedzania). A skąd weźmiesz taki jednoślad? Z wypożyczalni. Na przykład w firmie Rent Bike Klan, koszt – do 30 euro na dzień za standardowy rower albo na platformie CCT Bike Rental, gdzie na solidniejszym rowerze przejedziesz dłuższe dystanse.

Jeden rowerzysta jest zaparkowany na plaży wybrzeża Morza Śródziemnego w słoneczny dzień w Hiszpanii, Salou, Europa
Jeden rowerzysta jest zaparkowany na plaży wybrzeża Morza Śródziemnego w słoneczny dzień w Hiszpanii, Salou, Europa, licencja: shutterstock/By Kseniia Zagrebaeva

Czy w autobusie w Salou można płacić gotówką?

Lubisz wygody i masz problemy z nogami? Wtedy do dyspozycji masz autobusy miejskie, które kursują po mieście oraz poza jego obrzeża. Bilet zakupisz u kierowcy, w kiosku lub w punktach informacji turystycznej (za 2 euro albo troszkę więcej, jeśli zamierzasz udać się do Tarragony czy innego miasteczka). Nie ma problemu, abyś zapłacił gotówką. Lecz kartą już nie – zbliżeniowo zrobisz to tylko, przykładając ją do terminala na przystankach.

Praktyczna porada: Przygotuj odliczone drobne. Nie dawaj kierowcy banknotu o nominale co najmniej 20 euro, bo z pewnością nie będzie miał jak wydać.

Jak zamówić taksówkę w Salou?

Gdy bawisz się do późna w nocnym klubie lub zwiedzasz Salou z rodziną (obładowany dodatkowo zakupami), to korzystnie będzie złapać taksówkę (stawka dzienna: zazwyczaj do 2 euro za kilometr). Niekoniecznie w taki sposób, że szukasz jej na postojach. Lepiej zadzwoń do lokalnej firmy, wystukując numer 977 385 050 lub 977 385 090. Opcjonalnie, użyj aplikacji mobilnej MovebyTaxi. Pobierzesz ją na swojego smartfona z tej strony.

Autem nie po mieście i tylko poza sezonem

W przeciwieństwie do autobusu, samochód daje swobodę (elastyczne planowanie: sam decydujesz, co, gdzie i kiedy zobaczysz). Ale i tak odradzamy poruszanie się nim po Salou, Dlaczego? To koszt równy kilkunastu albo kilkudziesięciu euro na dzień (w zależności od klasy auta, do którego trzeba wlać paliwo). Dodajmy jeszcze najczęściej płatne, i wcale nie takie łatwe, parkowanie (0,60 euro za pierwszą godzinę w niebieskiej strefie). Lecz, kiedy nie podróżujesz samemu i masz sporo bagaży, a chcesz pozwiedzać też inne (np. mniej znane) miejscowości, to auto się przyda. Pamiętaj jednak, że tylko poza sezonem na ulicach nie ma korków. Latem uzbrój się w cierpliwość!

Co zwiedzić i zobaczyć w Salou?

Wszystkie miejsca, które tutaj opiszemy, są na tyle ciekawe, że na pewno zatrzymasz się przy nich na dłuższą chwilę.

Passeig Jaume I – spacer słynnym nadmorskim bulwarem

Kiedy już zadomowisz się w jednym z polecanych przez nas hoteli, wyjdź na zewnątrz. Co my byśmy zrobili w pierwszej kolejności, stojąc na chodniku? Udali się tam, gdzie „bije serce” Salou. Mamy na myśli gwarną (w ciągu dnia i wieczorami – zwłaszcza latem) reprezentacyjną promenadę. Znana jest ona pod nazwą Passeig de Jaume I (z języka katalońskiego – deptak) albo Avenida Jaumie I (po prostu szeroka aleja). Idziesz zatem owym bulwarem i podziwiasz wysokie palmy po jednej i drugiej stronie, delektując się zapachem tysiąca kwiatów, spoglądając na nowoczesne rzeźby. I tak przez 1,2 km (taką długość ma ta promenada), równolegle do plaży Llevant (jakieś 500 m od niej). To właśnie tutaj poczujesz wakacyjną atmosferę Salou i spotkasz grupy turystów z różnych krajów.

Główna promenada Passeig Jaume I w Salou, Hiszpania
Główna promenada Passeig Jaume I w Salou, Hiszpania, licencja: shutterstock/By Alexey Broslavets

Przy pomnika króla Jaume I

Idziesz dalej ową arterią? Bardzo dobrze, gdyż w jej centrum znajdziesz widoczny z daleka obelisk, a przy nim brązowy pomnik. Ważny pomnik. Przedstawiający aragońskiego króla Jakuba I Zdobywcę. Katalończycy znają go jednak pod imieniem Jaume. Ów władca stoi dumnie na złotym koniu, którego kształt nie bez powodu przypomina łódź z żaglem. Otóż król ten w roku 1229 wypłynął stąd ze swoją flotą (ponad 100 statków!), obierając kurs na wyspę Majorkę. Chciał ją podbić. To znaczy przegonić z niej Maurów, którzy nią zarządzali. Cel został osiągnięty. Bitwa o stolicę Majorki trwała trzy miesiąca, kończąc się zwycięstwem Jakuba I. Wyspa od tamtej pory przynależna była Aragonii, lecz jako odrębne królestwo.

Bliżej morza (pod adresem Carrer De Brussel Les, 43840 Salou Spain) jest mniejsza rzeźba tego króla, przy której można się sfotografować. Lecz to potężniejsza figura na bulwarze stanowi główny punkt orientacyjny. Zaprojektowana przez Salvadora Ripolla, wyrzeźbiona przez Lluísa Saumellsa, przyciąga wzrok.

Warto wiedzieć: W dniach od 5 do 8 września obchodzony jest w Salou Festiwal Króla Jaume I. To tradycyjne wydarzenie o charakterze historycznym, w takcie którego poznasz losy owego władcy. Co więcej, towarzyszy mu średniowieczny jarmark ze straganami rzemieślniczymi itp.

Hipnotyzujące i magiczne fontanny

Salou to bajkowe miasto, również dzięki… wytryskającej pod ciśnieniem wodzie. Nie z jednego miejsca, gdzieś w parku. Tutaj, a konkretniej na i przy promenadzie (w centrum i na zachodnim krańcu), zamontowano bowiem kompleks nowoczesnych fontann ornamentalnych (z tysiącem specjalnych dysz). Nie tylko tzw. zwykły Labirynt. Bo jest wśród nich też Fontanna Cybernetyczna/Świetlna (koło portu, uruchomiona na początku lat 70. XX wieku). „Tworzy” ona niesamowite, multimedialne, synchronizowane spektakle. Woda mieni się przeróżnymi barwami (są ich dziesiątki!). Tańczy niczym baletnica, „na setki sposobów”, w rytm dźwięków (odpowiedniej muzyki z laserami). Możesz przechodzić pod mostkiem. Masz wrażenie, jakby w mieście odkryto gejzery. Coś pięknego! Najlepsza darmowa atrakcja dla dorosłych i dzieci. Ujrzysz ją wieczorami, o określonych dniach i godzinach, ale nie zimą. Kiedy dokładnie, sprawdź na tutaj.

hiszpania salou fontanna miejska nocą
hiszpania salou fontanna miejska nocą, licencja: shutterstock/By Ugorenkov Aleksandr

W historycznej wieży strażniczej Torre Vella

Oczarowany, wręcz zahipnotyzowany „Tańczącymi Fontannami”, położysz się do łóżka w hotelu. Będziesz mieć z pewnością cudowne sny. Czy jednak warto obudzić się wcześnie rano, aby rozplanować nowy dzień? Czy Salou ma jeszcze „jakiegoś asa w rękawie”? Ależ tak!

Mowa o zabytkowej, gotyckiej wieży – Torre Vella, pobudowanej z grubego kamienia, 7 metrów nad poziomem morza, na polecenie arcybiskupa Tarragony. Setki lat temu spełniała funkcję obronną. Chroniła miasto i jego port (od 1530 roku) przed częstymi atakami piratów. Obecnie to obiekt kulturalny. Zaglądając do jego środka (bezpłatnie, od poniedziałku do soboty, o godzinie 18.00), ujrzysz wystawy sztuki współczesnej (od obrazów po rzeźby). Co zaskakujące, w odnowionym wnętrzu udzielane są też śluby cywilne.

Starożytna średniowieczna obrona Torre Vella (Stara Wieża) w hiszpańskim mieście Salou, wieczorny zimowy widok z domami mieszkalnymi w tle i gałązką dojrzałych pomarańczy na pierwszym planie.
Starożytna średniowieczna obrona Torre Vella (Stara Wieża) w hiszpańskim mieście Salou, wieczorny zimowy widok z domami mieszkalnymi w tle i gałązką dojrzałych pomarańczy na pierwszym planie., licencja: shutterstock/By kamienczanka

Ufortyfikowana wieża ma naprawdę solidną konstrukcję. Przetrwała wieki. Znajduje się w otoczeniu ogrodu botanicznego, obok ulicy Carrer Arquebisbe. Na fasadzie widoczna jest tarcza heraldyczna z herbem Pere de Cardony (owego duchownego, który nakazał jej wzniesienie). Dach jest zamknięty dla zwiedzających. Szkoda, bo stojąc na nim uchwyciłbyś aparatem szerszą panoramę Salou.

W zabytkowym kościele Santa María del Mar

Przechadzając się po mieście, prędzej czy później, nieśmiało otworzysz drzwi do najstarszej świątyni. Jest nią Iglesia de Santa Maria del Mar, czyli kościół parafialny, powstały w XVIII wieku. Skromniejszy niż bazylika w Barcelonie (o tej samej nazwie), ale i tak przestronny, i o dużym znaczeniu symboliczno-historycznym. Zanim rozrósł się do obecnych wymiarów, był kaplicą, w której od 1766 roku oddawano hołd marynarzom i rybakom (modlono się za nich, aby bezpiecznie powracali z wypraw morskich i połowów). „Święta Mario z Morza, zaopiekuj się naszymi braćmi, mężami i ojcami”. Zapewne takie słowa wypowiadali zebrani w niej wierni.

Kościół Santa Maria z Salou, Hiszpania
Kościół Santa Maria z Salou, Hiszpania, licencja: shutterstock/By goumi

Nad drzwiami tej świątyni (w starej części miasta, Carrer de l’Església 22) wisi herb z wygrawerowanym statkiem na falach, kotwicami, morzem i rybami (nawiązanie do gildii rybackiej). Kluczowym elementem nad portalem jest również wizerunek Matki Bożej. Kościelna nawa to nie puste ściany. Są tu freski z motywami religijnymi, które namalował w latach 50. i 60. słynny artysta – Katalończyk Lluís Maria Güell. Z czasem dobudowano tutaj barokową m.in. dzwonnicę, kopułę i nawę poprzeczną (transept).

Informacja dla zwiedzających: Iglesia de Santa Maria del Mar zaprasza turystów w swoje progi, nie wymagając opłat. Codziennie, poza poniedziałkiem. Od wtorku do czwartku: między 9.30 a 12.00, w soboty wieczorem (18.30-20.00) i niemalże całe niedziele.

Tu Rzymianie produkowali ceramikę i wino!

„Tato! Ja chcę na plażę!”. „Później”. „Ale ja chcę!”. „Uspokój się synu, zdążysz jutro przed wyjazdem z Salou ulepić zamki z piasku i popluskać się w wodzie”. „Dzisiaj pójdziemy zobaczyć coś, czego nigdy nie widziałeś”. „A co takiego?”. „Ruiny rzymskiej osady!”.

Widok na ruiny rzymskiej willi Barenys w Salou, Tarragona
Widok na ruiny rzymskiej willi Barenys w Salou, Tarragona, licencja: shutterstock/By Julian Crisanta

Czy powyższa rozmowa mogłaby się odbyć w rzeczywistości? Tak. W mieście są pozostałości po Rzymianach. A konkretniej Villa Romana de Barenys. To tutaj (blisko stadionu miejskiego, na skrzyżowaniu ulic Lluís Domènech i Montaner, Antoni Gaudí oraz Cèsar Martinell) archeologowie natrafili na starożytne, kolumnowe warsztaty garncarskie. A do tego piece ceramiczne służące do wypalania gliny i budynki z piwnicami, gdzie produkowano wino, które w celach przechowywania i transportu, wlewano do dwuuchwytowego naczynia (amfory). Fabryka ta działała od I wieku p.n.e. Można ją zwiedzać z przewodnikiem w ramach darmowego oprowadzania. Szczegóły na oficjalnej stronie miasta Salou.

Relaks na plażach i w cichej zatoczce

„Tak! Piasek. Gorący piasek!”. No to pora na plażowanie.

Palmy przed morzem (Salou Hiszpania)
Palmy przed morzem (Salou Hiszpania), licencja: shutterstock/By davib

Platja de Llevant

Najszybciej i najłatwiej dostać się (także osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich) na główną, miejską plażę. Ma ona identyczną nazwę, jak ta w Benidorm. Jej długość to 1,2 km. Położona wzdłuż promenady Jaume I. Nagrodzona Błękitną Flagą. Bardzo dobrze zagospodarowana (wypożyczalnie leżaków i parasoli, prysznice, toalety). Bezpieczna dla dzieci (czuwają ratownicy, jest punkt pierwszej pomocy). Z placem zabaw, boiskami do siatkówki. I pobliskim, otwartym Klubem Náutico de Salou – miejscem dla pasjonatów sportów wodnych (windsurfing, kajakarstwo itp.).

Plaża Salou Llevant Levante platja w Tarragonie w Katalonii
Plaża Salou Llevant Levante platja w Tarragonie w Katalonii, licencja: shutterstock/By lunamarina

Platja de Ponent 

To także popularna, ale jednak nie aż tak bardzo zatłoczona plaża. Na zachód od tej głównej. Znana ze złocistego, drobnego piasku. Umożliwiająca zejście do płytkiej wody. Trochę krótsza – 1,1 km (ciągnąca się do Cambrils). Szeroka na maksymalnie 40 metrów. Na niej też wynajmiesz leżaki i schowasz się przed słońcem pod parasolem.

Platja dels Capellans

Najmniejsza, urocza plaża – wciśnięta pomiędzy Llevant a zatoczkę Cala Llenguadets. O długości 200 metrów. Lubiana przez osoby starsze, ale też rodziny z dziećmi. Woda w morzu jest tu tak krystalicznie czysta, że aż można zobaczyć dno. Mimo kameralnego charakteru, nie brakuje na tej plaży ratowników, a infrastruktura jest nieźle rozwinięta. Bar serwuje drinki. Wypożyczalnia sprzętu wodnego oferuje skutery i kajaki. Pobliskie klify i drzewa sosnowe upiększają tę miejscówkę.

Plaża Salou Platja Capellans w Tarragonie w Katalonii
Plaża Salou Platja Capellans w Tarragonie w Katalonii, licencja: shutterstock/By lunamarina

Cala Penya Tallada

Najspokojniejsza naturalna zatoczka ze wszystkich. Najładniejsza. Dzika. 60-metrowa. Porośnięta wokół śródziemnomorską roślinnością. Zwana po polsku „Zatoką Rzeźbionej Skały” (od formacji będącej ścianą oddzielającą ją od niewielu domów). Tutaj spotkasz garstkę turystów. Będziesz leżał na kocu, a Twoja skóra nabierze brązowej barwy. I będzie wyglądać, jak La Punta Roja – skalisty cypel o rdzawym kolorze, usytuowany niedaleko stąd (wzacisznej dzielnicy Salou – Cap Salou, 5 km od centrum miasta).

Plaża Cala Penya Tallada Salou w Tarragonie w Katalonii
Plaża Cala Penya Tallada Salou w Tarragonie w Katalonii, licencja: shutterstock/By lunamarina

Co i gdzie zjeść w Salou?

Wakacje w tym kurorcie nie będą w pełni owocne, jeśli nie spróbujesz tradycyjnych potraw katalońskich. Tapas to typowe przekąski dla tego regionu Hiszpanii. Ale my byśmy przede wszystkim rozsmakowali się w królewskiej paelli (de marisco) na bazie ryżu i z owocami morza (krewetki, małże, kalmary) oraz dodatkiem szafranu. A także w podobnej do niej potrawy o nazwie fideuà, z tą różnicą, że ryż zastępowany jest krótkim makaronem.

Wśród dań, które są do wyboru w menu, koniecznie poproś też o różne sałatki rybno-warzywne. Na przykład ensaladillę (składniki to: tuńczyk, oliwki i jabłko) albo esqueixadę (solony dorsz wymieszany z pomidorami i papryką). Dobry jest również gęsty gulasz rybny z ziemniakami (suquet de peix), smażone ziemniaczki polewane pikantnym sosem (patatas bravas) czy smażone krewetki z czosnkiem i oliwą (gambas al ajillo). A na deser crema catalana i arroz con leche (czyli: krem o cytrynowym smaku ze skorupką przypalonego, chrupiącego karmelu oraz gotowany na mleku ryżowy pudding z cynamonem).

Paella z ogromną żelazną łyżką, krewetki i małże, cytryna. Na tle morza w Hiszpanii latem.
Paella z ogromną żelazną łyżką, krewetki i małże, cytryna. Na tle morza w Hiszpanii latem., licencja: shutterstock/By More Than Production

Już same wymienione nazwy powyższych dań sprawiają, że w brzuchu burczy. Gdzie można je znaleźć, tzn. zamówić i ujrzeć na talerzu? W restauracjach i barach, rozlokowanych przy wielu ulicach.

Polecane restauracje i bary

Turystyka przez wielkie T powoduje jednoczesny rozwój branży gastronomicznej. W Salou – jak pokazuje to zestawienie – działa od dawna bądź niedawna sporo dobrze ocenianych lokali. Autentycznych. Pachnących gorącym jedzeniem. Tak chętnie odwiedzanych przez zagranicznych gości, że musisz zarezerwować stolik. Obiady i kolacje czekają na Ciebie między innymi w:

  • El Rincon Del Valle (adres: Carrer Major, 52, 43840 Salou Spain) – mały lokal, ale chwalony za duże porcje przekąsek w przystępnej cenie i przyjazny klimat;
  • Oliver’s Restaurant (adres: Calle Mayor 68, 43840 Salou Spain, ale tymczasowo zamknięta) – dania rybne i mięsne, sałatki i inne potrawy, w tym wegetariańskie;
  • O Xantar Mediterraneo (adres: Carrer de Bilbao 3, 43840 Salou Spain) – wspaniała kuchnia śródziemnomorska z nowoczesnymi akcentami;
  • La Dolce Vita (adres: Calle C/14, Carrer de Lleida, 43840 Salou Spain) – świeże dania z makaronem spożywane w miejscu o rustykalnym wystroju, podawane przez miłych kelnerów;
  • Tabaré Gastrobar (adres: Via Roma, 2, 43840 Salou Spain) – najlepszy bar i restauracja w jednym, gdzie poza tapas i owocami morza w różnej wersji, zjesz też ogromnego burgera;
  • Petit Bar (adres: Plaça d’Europa, 6, 43840 Salou Spain) – bar, w którym jest sporo drinków do wyboru. Można tu rzucać rzutkami do tarczy i oglądać mecze na dużym ekranie;
  • No Pasa Nada (adres: Carrer de Rodríguez Pomatta, Tarragon, 43840 Salou Spain) – świetny pub. Super atmosfera. Najpyszniejszy drink mojito w mieście;
  • La Azotea Salou (adres: Carrer Brussel-Les 43 Playa Capellans, 43840 Salou Spain) – fantastyczne miejsce przy plaży Capellans, dania grillowe na tarasie i na wynos, muzyka na żywo;
  • The Roadhouse (adres: Plaza Europa 11, 43840 Salou Spain) – taki tytuł ma popularny film akcji, ale takie sowo widnieje też na oświetlonym szyldzie amerykańskiego baru z soczystymi, czerwonymi stekami (coś innego niż typowa kuchnia hiszpańska).

Krok za krokiem na szlaku Cami de Ronda

Jeżeli masz więcej czasu i lubisz piesze wędrówki, to tę aktywność obowiązkowo dodaj do swojego kilkudniowego albo tygodniowego planu. Różni się ona od zwykłego spaceru po centrum Salou. Czym? Ano tym, że podziwiasz przyrodę i niesamowite pejzaże. Częściej zginając kolana i stawiając stopy na twardym, skalnym podłożu, na szlaku Camí de Ronda. Tak samo nazywa się długodystansowa trasa na wybrzeżu Costa Brava, licząca 43 km. Ta w Salou, w Costa Dorada, jest odcinkiem o długości 9,5 km. Dostępnym cały rok. Równie malowniczym, ciągnącym się wzdłuż klifów i zatoczek, z tarasami widokowymi. Zaczyna się w Punta de Sant Pere (na południu miasta, w okolicach Plaça de Venus), a meta znajduje się przy latarni morskiej, na przylądku Cap Salou (inaczej Racó de Salou, blisko miejscowości La Pineda). Przejście tą ścieżką nadmorską nie jest trudne, trwa do 3 godzin (wliczając przerwy).

Cami De Ronda
Mapa Cami De Ronda w Salou – źródło: www.visitsalou.eu

Warto wiedzieć: Pierwszy odcinek ma 2,4 km. Wejdziesz na niego przy plaży Platja Capellans Zaprowadzi Cię on do zatoki Cala Llenguadets. Wydaje się najłatwiejszy, ale nie z dziećmi, gdyż co jakiś czas trzeba wspinać się po schodach.

Przygoda podczas grupowych wycieczek

Pragnąc jeszcze bardziej urozmaicić sobie pobyt w Salou, zarezerwuj profesjonalną wycieczkę. My proponujemy te dwie poniższe.

Prom w obie strony Cambrils-Salou/Salou-Cambrils

Od 59 zł za jedną osobę dorosłą (dziecko do 12 lat za darmo) – tyle kosztuje ta atrakcja. Jest nią godzinny rejs (w dwie strony) po Morzu Śródziemnym. Płyniesz do Salou lub Cambrils – miejscowości, która z wioski rybackiej przekształciła się w portowe i turystyczne miasteczko. Jakie ma zalety, dowiesz się z innego tekstu. Ale już tu możemy napisać, że po zejściu na ląd, będziesz zwiedzał Cambrils krótko, choć we własnym tempie. Udasz się do różnych dzielnic, przedzielonych rzeką Alforja. Zajrzysz do znanych restauracji, będziesz uprawiał ulubiony sport wodny. Rejs odbywa się wygodnym katamaranem. Kliknij tutaj, aby stać się pasażerem.

Salou: Off-Road Guided Quad Safari z odbiorem z hotelu

A teraz dla odmiany coś, co spodoba się miłośnikom jazdy dużym, automatycznym quadem. Uwielbiasz to? Masz prawo jazdy? Świetnie! Płacąc 379 zł, zabierasz osobę towarzyszącą (ale nie dziecko do 8 roku życia – to zabronione) i razem pomocnym z instruktorem/przewodnikiem (mówiącym w kilku językach, w tym po angielsku) jedziecie po bezdrożach (ścieżkach leśnych, drogach gruntowych itd.). Odkrywanie w tenże sposób oszałamiających krajobrazów i przyrody wokół Salou to niezapomniana dwugodzinna lub jednogodzinna (dla początkujących) przygoda! Szczegóły tego safari, a także możliwość rezerwacji (z odbiorem w hotelu) i poznania zasad, do których należy się stosować, wyszukasz tutaj.

Rodzinna zabawa w PortAventura World

Ten ogromny kompleks (położony na wschód od Salou, w drogowej odległości 6 km, łatwy dojazd, pieszo jeszcze krócej) opisywaliśmy już w obszernym tekście poświęconym Costa Dorada. Mimo to przypomnimy, że PortAventura World zachwyca dostępnymi parkami. Osoba w każdym wieku – od kilkulatka do nastolatka, a także rodzic, będzie się znakomicie bawić (średni cennik – kilkadziesiąt euro). Wszystkie strefy tematyczne są tu pomysłowo zaprojektowane. Bezpieczne. W PortAventura Park w części chińskiej, odważni zjadą na ekstremalnej stalowej kolejce górskiej – Dragon Khan. A fani westernów wejdą do prawdziwego saloonu i wezmą udział w spływach wodnych (Silver River Flume). Inni zanurzą się w basenie na wyspie karaibskiej (Caribe Aquatic Park). Małe dzieci przytulą się do postaci z Ulicy Sezamkowej (SésamoAventura).

Barka wpada do jeziora. PortAventura World - park rozrywki w Salou, w Tarragonie.
Barka wpada do jeziora. PortAventura World – park rozrywki w Salou, w Tarragonie., licencja: shutterstock/By jose luis Zueras

Salou: Bilet wstępu do krainy Ferrari

To strefa, o której wyżej nie napisaliśmy. Specjalnie, ponieważ chcieliśmy ją przedstawić w tym podrozdziale, aby zarekomendować zakup biletu w cenie 80 zł na tej stronie. Pasjonaci motoryzacji i legendarnej włoskiej marki Ferrari na pewno się skuszą, ponieważ nigdzie indziej w Hiszpanii nie poczują takich emocji. Ominą kolejkę. Wpompują w serce adrenalinę! Będą „zawodowymi kierowcami Formuły 1”. Zjadą najwyższym (ze 112 metrów) i najszybszym (prędkość 180 km/h osiągnięta w 5 sekund) rollercoasterem/bolidem w Europie – Red Force. Ekscytacja nie zniknie też po kilku godzinach, bo można tu podziwiać „włoskie ulice” oraz interaktywną wystawę Ferrari Land Gallery.

Dlaczego warto odwiedzić Salou?

Podsumowując wszystkie rozdziały: każdą informację praktyczną i opisane atrakcje, można dojść tylko do jednego wniosku. W kolorowym Salou super rozrywek i aktywności gwarantujących wymarzony relaks jest bez liku (nie tylko słonecznego plażowania na piaszczystych plażach). A poza nimi istnieje także możliwość zwiedzania miasta pod kątem odkrywania zabytków. Czy potrzeba czegoś więcej, aby zdecydować się na wakacje w tym hiszpańskim kurorcie?

Wybrzeże Costa Dorada, Salou, Hiszpania. Latem.
Wybrzeże Costa Dorada, Salou, Hiszpania. Latem., licencja: shutterstock/By gg-foto

Salou – FAQ

Nad jakim morzem leży Salou?

Miasto to styka się bezpośrednio z Morzem Śródziemnym. A to oznacza, że złote plaże są na wyciągnięcie ręki, choć tu lepiej zabrzmiałoby stopy. Turyści odpoczywają na ponad 14-kilometrowym wybrzeżu.

Oświetlone ulice hiszpańskiego miasta turystycznego Salou, Katalonia, widok z lotu ptaka na plażę, morze i wybrzeże z palmami, widok z lotu ptaka
Oświetlone ulice hiszpańskiego miasta turystycznego Salou, Katalonia, widok z lotu ptaka na plażę, morze i wybrzeże z palmami, widok z lotu ptaka, licencja: shutterstock/By Goami

Co znaczy Salou?

Obecna nazwa to jakby nowa wersja tych, które funkcjonowały w czasach starożytnych. Mówimy o greckim Salanrio oraz późniejszym, rzymskim Salauris (osada powstała na miejscu miasta założonego przez Greków w VI wieku p.n.e.). Ale są też badania etymologiczne potwierdzające przypuszczenia, że Salou to wydłużone łacińskie słowo – sal, które oznacza sól (przez wieki w tym regionie produkowano i handlowano właśnie solą).

Co ciekawego w Salou?

Jak już mogłeś wyczytać, miasto to zaskakuje niemal na każdym kroku. Jest niewielkie, a mimo to może pochwalić się nowoczesnymi udogodnieniami i atrakcjami, które kontrastują z kultywowaniem tradycji i zabytkowymi budowlami. Uprawiasz sporty wodne, pływasz w morzu, wędrujesz ścieżkami pomiędzy skałami i drzewami, krzyczysz z radości w parkach rozrywki, ćwiczysz na siłowniach w hotelach itd. Ale już kolejnego dnia odkrywasz, jak wyglądało dawne życie rolnicze Katalończyków w Salou (zespół domów wiejskich – Masia Catalana). I wyobrażasz sobie, jak broniono portu przed piratami, strzelając do nich z wieży Torre Vella. To bardzo ciekawe, jakże różnorodne doświadczenia.

Czy Salou jest drogie?

Gdyby porównać ten kurort do większych ośrodków turystycznych, to ceny są tu dość rozsądne. Najdrożej jest w parkach rozrywki. Tam bilet nie kosztuje kilka euro. Tyle za to zapłacisz za transport po mieście i dalej (przejazdy autobusami i pociągiem, zatrzymującym się na stacji Salou-PortAventura). W restauracjach też nie stracisz olbrzymiej gotówki – 15 lub 20 euro za syty obiad. O kosztach związanych z pobytem w wybranych hotelach pisaliśmy. One również nie sprawiają, że łapiesz się mocno za głowę, chyba że przybędziesz tutaj w sezonie letnim, a nie w okresie jesiennym. Jednak nawet wtedy, widząc o kilkadziesiąt procent podniesione ceny, nie zbankrutujesz.

Czy Salou to dobre miejsce na wakacje?

Tak. I to zarówno dla rodzin z dziećmi marzących o świetnej zabawie, jak i singli wierzących, że zapoznają tu piękną Hiszpankę lub Hiszpana. Romantyczne chwile spędzą także starsze małżeństwa, ale poza głośniejszą centralną dzielnicą i nie w szczycie sezonu.

Fontanna w Salou, Hiszpania. Lato.
Fontanna w Salou, Hiszpania. Lato., licencja: shutterstock/By gg-foto

Jak dostać się z Salou do Barcelony?

Łatwo. Dojedziesz tam bowiem autobusami, przede wszystkim tymi przewoźnika Empresa Plana. W ciągu dnia, z głównego dworca Estación de Autobuses odchodzi ich sporo (około 20!). Cena za bilet w przeliczeniu na polskie złotówki – od 40 w górę). Czas podróży – prawie 2 godziny. Wysiadasz na Passeig de Gràcia albo Estació del Nord. Możesz też szybciej dojechać Uberem, ale zapłacisz 132 euro.

Jak często kursują pociągi z Salou do Barcelony?

Głównie są to pociągi Renfe Regional Express. Kursują one zwykle do 9 razy dziennie (na stację Barcelona-Sants, w 1 godzinę i 22 minuty, bilet za 9 euro).Szczegółowa informacja o tychże połączeniach (nie zawsze z przesiadką w Tarragonie) i ich częstotliwość podana jest na oficjalnej stronie. Ale warto wiedzieć, że jest też kolej innego przewoźnika: Rodalies de Catalunya. Stąd też możesz spodziewać się częstszych kursów.

Jak daleko jest Salou od lotniska?

Zależy, od którego lotniska. Jeżeli myślimy o tym w Barcelonie, to ponad 90 km. Do Reus jest tylko 8,3 kilometrów, lecz w linii prostej.

Autor: Przemysław Jankowski – Człowiek, który zakochał się w majestatycznych Górach Skalistych (po kilku miesiącach w Kanadzie nie mogło być inaczej). Poza tym wielki fan polskich jezior, nawet tych najmniejszych. A także pasjonat rowerowych wycieczek i odkrywania pięknych miejsc w swoim kujawskim regionie. Zawsze chciał być jak Indiana Jones – badać stare zabytki w najdalszych zakątkach świata, ratować przed grabieżą „magiczne” artefakty i doświadczać przygód przez wielkie P. To gdzie teraz na wyprawę!?

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
Alicante – najlepszy przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Alicante – najlepszy przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Cambrils – najlepszy przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Cambrils – najlepszy przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Dodaj komentarz