Salamanka, przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Zwiedzanie Redaktor: Przemyslaw Jankowski, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Wpisana na listę Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Pełniąca funkcję Europejskiej Stolicy Kultury w roku 2002. Mająca najstarszy uniwersytet, założony 1218 roku. I dwa kościoły połączone w imponującą katedrę. Przed Tobą położona nad rzeką Tormes, w zachodniej części Hiszpanii, wspaniała, jedyna – Salamanka.

Złotym Miastem nieprzypadkowo zwana,

Przez turystów podziwiana.

Gdzie historia, architektura, edukacja i kultura idą pod rękę,

A kamienna żaba przynosi szczęście.


Gdzie według znanej legendy sam diabeł czarnej magii uczył,

I swoich studentów przez siedem lat kusił.

Witaj podróżniku w starym, niezwykłym mieście,

Ale zanim na pięknym Plaza Mayor staniesz grzecznie,


Rozwiń nasz poniższy pergamin”, przystępnym językiem napisany.

Uważnie go czytaj, jak nakazuje obyczaj,

Wtedy dowiesz się ciekawych i pomocnych informacji,

Dzięki którym spędzisz choć kilka dni niezapomnianych wakacji!

Na przykład:

  • Jak tutaj trafić i przybyć, wyruszając z polskiej krainy;
  • W jakiej kwaterze odpocząć i przenocować, chwaląc jadło i wygody;
  • Czym poruszać się po mieście i dlaczego piechotą najlepiej;
  • Co zwiedzić (samemu lub podczas wycieczki z przewodnikiem) i co ujrzeć, aby na zawsze przechować w pamięci.
Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Spis treści

Gdzie leży Salamanka?

Rozłóżmy mapę Europy. Łatwo wskażesz na niej Hiszpanię. Ale jak znaleźć Salamankę? Pomożemy Ci w tym. Miasto to znajduje się na zachodzie kraju, co już podkreśliliśmy na wstępie. Dokładniej w regionie i jednocześnie wspólnocie autonomicznej Kastylia i León. Jakieś 214 km od Madrytu (w kierunku zachodnim), bliżej granicy z Portugalią. Dodajmy, że Salamanka jest kameralną stolicą prowincji o identycznej nazwie. Położoną na Meseta Central (Mesecie Iberyjskiej), na wysokości około 800 m n.p.m. i znacznie mniejszą (20 razy) niż Madryt, czyli hiszpańska stolica. Zajmuje obszar 39,34 km², mieszka w niej ponad 140 tysięcy osób.

Warto wiedzieć: Zapamiętaj, że miast, która zapisuje się jako Salamanca jest więcej. Jedno z nich odszukasz na terenie indiańskiego rezerwatu w stanie Nowy Jork, w hrabstwie Cattaraugus. Inne zlokalizujesz w Meksyku (w Guanajuato). Nie pomyl ich przy rezerwacji wycieczki.

Z czego słynie Salamanka w Hiszpanii?

Poszczególnym zabytkom przyjrzymy się w kolejnych rozdziałach. Jednak już tutaj możemy ogólnie odpowiedzieć na to ważne pytanie. Był 5 grudnia roku 1988, kiedy Komitet UNESCO postanowił wpisać Stare Miasto Salamanki na Listę Światowego Dziedzictwa. Bo właśnie z tej swojej dzielnicy ona słynie. Casco Histórico albo Ciudad Vieja to miejsce, gdzie wiele budowli zostało wzniesionych z piaskowca z Villamayor (stąd specyficzny, złotawy ich kolor). Idąc brukowanymi uliczkami czy odpoczywając na rozległym placu Plaza Mayor, poczujesz klimat jak sprzed setek lat.

Odkryjesz obiekty o charakterze historycznym, kulturalnym i religijnym, z których miasto znane jest od dawien dawna. Mowa oczywiście o najstarszej uczelni w Hiszpanii, dzięki której Salamanka jest wciąż jednym z najbardziej prestiżowych ośrodków akademickich. Poza nią Dwie Katedry, tj, unikalny kompleks świątynny złożony ze Starej (XII-wiecznej, romańskiej) i Nowej (gotycko-barokowej) budowli. A „na deser” Dom Muszli (Casa de las Conchas) – pałac z XV wieku, pokryty ponad 300, rzeźbionymi w kamieniu, muszlami małży (przegrzebków).

Aerial view of Salamanca medieval city in Spain in a sunny day
Widok z lotu ptaka na średniowieczne miasto Salamanca w Hiszpanii w słoneczny dzień, licencja: shutterstock/By Krummerchen

I jeszcze te korrida…

Swoją popularność Salamanka zawdzięcza również… corridzie (pisownia oryginalna). Wszak region Kastylia i León to kolebka narodzin tradycyjnych, ale dziś kontrowersyjnych, walk z bykami (tauromachia). Odbywają się one na arenie Plaza de Toros de La Glorieta, najczęściej we wrześniu, w trakcie święta Feria de la Virgen de la Vega. Dla jednych ceremonia i sztuka. Dla innych brutalne, okrutne niepotrzebne widowisko. Zakazać tego trudno, gdyż corrida ma status chronionego dziedzictwa kulturowego na poziomie krajowym. My nie będziemy opowiadać się po żadnej ze stron sporu. Ty sam zdecydujesz, czy na pewno podoba Ci się ten rytualny spektakl, podczas którego toreador zmaga się z bykiem, a na koniec tzw. matador zabija to osłabione zwierzę szpadą.

Uwaga turysto! W tej samej prowincji, 90 km od Salamanki, w mieście Ciudad Rodrigo ma miejsce dodatkowo bieg byków na ulicach (encierros). Obejrzysz go co roku w ramach festiwalu Carnaval del Toro przed Środą Popielcową.

Kiedy zawitać do Salamanki, czyli kwestia pogody

Zanim stwierdzisz ze stuprocentowym entuzjazmem: „tak, chcę odwiedzić to miasto”, najpierw przeczytaj, jaka jest pogoda w Salamance. A ta nie zawsze bywa przyjemna. Wpływa na nią klimat. Tutaj klimat kontynentalny (a raczej śródziemnomorski o wyraźnych cechach kontynentalnych). Taka strefa powoduje, że lato jest upalne. Termometry w lipcu i sierpniu pokazują więcej niż 30 stopni, a zdarza się, że i nawet 40°C. Odradzamy więc przyjazd w tym okresie. Nie ma blisko morza, w którym się ochłodzisz. Spacery po mieście będą zbyt uciążliwe. Zima też nie jest fajna. Mimo że śnieg pada rzadko i świeci słońce, to wieje (luty! – 25 km/h), jest mroźno w nocy (poniżej 0 stopni, nad ranem mgły) i chłodnawo w dzień (średnio kilka stopni, maksymalnie 9-10).

Właśnie dlatego przybądź tutaj wiosną lub jesienią. Najlepiej między kwietniem a czerwcem (maj polecany najbardziej) albo we wrześniu i październiku. Wówczas możesz spodziewać się łagodnym warunków atmosferycznych. To znaczy temperatur wynoszących od 15°C do 25°C (ale już nie późnymi wieczorami, o czym należy pamiętać). Wczesna jesień okaże się jednak najcudowniejsza – bez wątpienia mamy na myśli wrzesień, kiedy zbędne są parasole (w porównaniu z deszczowym październikiem, w którym co prawda intensywne ulewy nie występują, ale przelotne opady przez 11 dni już tak).

Tak oto dotrzesz do Salamanki

Bezpośredni lot do Madrytu. To najłatwiejsza i najszybsza podróż. A zatem lecisz samolotem 4 godziny (z Warszawy, ale też np. z Krakowa czy Wrocławia), kupując wcześniej (najlepiej z 40-dniowym wyprzedzeniem) bilet w cenie zależnej od danego przewoźnika (Wizz Air, Ryanair, LOT). Zapłacisz za niego powiedzmy od około 200 do 600 zł.

Gdzie wylądujesz, chcąc poznać bliżej Salamankę?

Z pewnością nie w Salamance ani na jej obrzeżach. Tu nie ma lotniska. Jest ono za to – zgodnie z powyższą informacją – w Madrycie. A konkretniej 13 km na północny wschód od centrum miasta. Chodzi o port lotniczy Adolfo Suárez Madryt-Barajas (MAD). Największy w Hiszpanii (prawie tak duży, jak miasto Salamanka – 30,5 km2!). W 2024 roku przewinęło się przez niego przeszło 66 mln pasażerów.

Jak dostaniesz się do miasta z lotniska?

Nie zgubisz się, bo cztery główne terminale są dobrze oznaczone. Między nimi co pięć minut kursują zielone, wahadłowe i darmowe autobusy. I takim również środkiem transportu (firmy Avanza, spod T1 i T4) dojedziesz komfortowo i prosto do Salamanki. Co zajmie od 2,5 do ponad 3 godzin. Bilet będzie Cię kosztował od 14 do 25 euro (lepiej zakupić go online, a nie w automacie lub u kierowcy).

Inna opcja do wyboru to przejazd dość szybkim pociągiem Renfe, ale nie z lotniska, tylko ze stacji Madrid Chamartín (już za 13,50 euro, jeśli zarezerwujesz bilet wcześniej tutaj, lecz i tak trzeba na ten dworzec w Madrycie jakoś się dostać, np. metrem linii nr 8 lub wygodniej i bez przesiadki podmiejską koleją). Ostatecznie możesz wypożyczyć auto, np. ekonomiczne już za 15 euro. Ewentualnie skorzystać z taksówki, ale tu musisz liczyć się ze sporym kosztem rzędu 200 euro!

Road sign indicating direction to the city of Salamanca.
Znak drogowy wskazujący kierunek do miasta Salamanka.., licencja: shutterstock/By monticello

Salamanka, gdzie spać

Skoro już wiesz, w jaki sposób „teleportować się” do Salamanki, to pora gdzieś wynająć pokój, chociaż na jedną noc. Zrobisz to, wchodząc na Booking.com. W serwisie tym zarejestrowanych jest ponad 300 hoteli oraz innych miejsc na pobyt. W większości udany pobyt, bo hotele w Salamance są znakomicie oceniane (no może poza tymi dwugwiazdkowymi). Jest tu około 10 obiektów luksusowych, czyli pięciogwiazdkowych (przeciętnie przeszło 700 zł za nocleg). Oprócz nich bardzo pozytywnymi opiniami cieszą się te cztero- i trzygwiazdkowe. Takich jest najwięcej (ponad 100), średni koszt noclegu to jakieś 425 zł albo 368 zł.

Do 10 wyjątkowych hoteli zaliczają się (na podstawie średniej ocen przy jednoczesnym braniu pod uwagę liczby opinii): Hotel Rector; Hospes Palacio de San Esteban, a Member of Design Hotels; Eunice Hotel Gastronómico; Luxor Torre del Clavero Apartments; Eurostars Las Claras; Salamanca Suite Studios; Abba Fonseca; Sercotel Puerta de la Catedral; Prisma Suites oraz Rua Mayor MSuites (kolejność nieprzypadkowa – zdecydował standard i udogodnienia). A które ostatecznie trafiły do poniższego zestawienia top 5?

Pięć najlepszych hoteli w Salamance

Hotel Rector – zabukuj w tym miejscu

Adres: Rector Esperabe, 10, 37008 Salamanka, Hiszpania

Wybraliśmy ten pięciogwiazdkowy hotel, ponieważ jego średnia ocen wynosi aż 9,8! Swoje zadowolenie związane z zakwaterowaniem wyraziło niemal 1000 osób. Czym tak przyciąga Hotel Rector? Nie ma przecież odkrytego basenu, jak elegancki obiekt o długiej nazwie, o którym wspomnieliśmy w poprzednim akapicie. A zatem co tutaj jest?

Różne typy pokoi – od dwuosobowych Superior i rodzinnych po apartamenty Suite. Przestronne. Ładnie zaprojektowane (mahoniowe meble) i funkcjonalnie wyposażone (niesamowicie wygodne łóżko, sejf, telewizor z płaskim ekranem, szafa/garderoba, minibar, zestaw do parzenia kawy itd.). Klimatyzowane. Dźwiękoszczelne. Wyspany, będziesz budzony na życzenie. Ale najpierw przemiła obsługa powita Cię przyniesionym do pokoju szampanem. Poczujesz się wspaniale ze względu na troskliwą opiekę. Będziesz traktowany jak królewicz. Do tego stopnia, że recepcjonista zarezerwuje dla Ciebie stolik w restauracji, a portier zaparkuje auto (jeśli przyjechałeś nim do Salamanki) na prywatnym, bezpiecznym parkingu (w garażu).

To nie wszystko, o czym należy napisać. Dużą zaletą są także smaczne śniadania (w formie bufetu, również bezglutenowe, podane tak, jakbyś znalazł się w raju). Swoisty urok. Wymarzona lokalizacja. Ciepła atmosfera. Bezpłatne i szybkie Wi-Fi. Marmurowe łazienki, gdzie stoi wanna, wisi szlafrok i są takie przydatne rzeczy, jak suszarka czy kosmetyki. Czego chcieć więcej w tym cichym hotelu, położonym w sercu miasta (uznanym przez prestiżowy przewodnik Condé Nast Johansens za najlepszy, europejski i miejski butikowy hotel)? Centrum fitness, baru z super drinkami i usługi transferu lotniskowego? Spokojnie. To też tutaj jest oferowane.

Najniższa przykładowa cena za jedną noc: 1476 zł (dla dwóch dorosłych gości)

Luxor Torre del Clavero Apartments – zabukuj w tym miejscu

Adres: 21 Calle Consuelo, 37001 Salamanka, Hiszpania

Klasa wcześniej opisanego hotelu zaskakuje. Co nie znaczy, że kolejne hotele w naszym rankingu nie zasłużyły na pochwały. Jak np. ten najwyżej oceniany aparthotel (z windą w środku i ogrodem na zewnątrz). Dysponuje on mieszkaniami typu Studio lub szerszymi apartamentami, w których jest jedna albo dwie sypialnie, a w niektórych także patio (taras z leżakami). Według serwisu Booking Luxor Torre del Clavero Apartments powinien otrzymać cztery gwiazdki. Popieramy taką klasyfikację!

Hotel otwarty jest około 300 metrów od Plaza Mayor. To tak blisko, że dojdziesz tam w kilka minut. Tyle samo czasu zajmie Ci spacer do różnych zabytków (m.in. katedry) oraz uniwersytetu. Nazwa hotelu wzięła się od Torre del Clavero – XV-wiecznej, gotyckiej wieży obronnej, „wyrastającej” po drugiej stronie, tj. tuż naprzeciwko tego obiektu. Dlaczego w skali ocen szkolnych, trzeba dać temu hotelowi 6? Z powodu udogodnień. Wspomniane apartamenty są w pełni urządzone (np. telewizor LCD, sejf na laptopa) oraz idealnie czyste, o co dba perfekcyjny, profesjonalny personel. Komfort będą mieć zapewniony zarówno pary (pijące po lampce wina na powitanie), jak i rodzice z dzieckiem. W prywatnej kuchni oraz łazience nie brakuje niczego. Dostępne są: pralka, lodówka, kuchenka mikrofalowa, czajnik elektryczny, suszarka, wanna, prysznic itp. Internet Wi-Fi śmiga i łączy się bez problemów.

Warto wiedzieć: Zadowoleni będą też właściciele czworonogów. Ich psy mogą nocować w mieszkaniu, a cena zakwaterowania nie zmieni się. Zapłacą bowiem średnio ponad 700 zł (apartamenty z jedną sypialnią dla dwójki gości).

Eurostars Las Claras – zabukuj w tym miejscu

Adres: Marquesa de Almarza, s/n, 37001 Salamanka, Hiszpania

Czterogwiazdkowy, klimatyzowany i przystosowany dla osób niepełnosprawnych, hotel, z parkingiem podziemnym. Ma przyznany certyfikat zrównoważonego rozwoju. Spełnia więc wszelkie normy środowiskowe i zarządcze. Prawie 3 tysiące gości określa go przymiotnikiem „piękny”. To żadna przesada. Już sama nazwa: Eurostars Las Claras wyróżnia się pewną szlachetnością, a co dopiero wygląd zewnętrzny oraz wystrój wnętrz. Każdy jasny pokój Premium (z dużym, podwójnym łóżkiem), dwuosobowy (z 1 lub 2 łóżkami), ogromny trzyosobowy, mniejszy jednoosobowy czy spory apartament typu Junior Suite charakteryzuje się klasycznym stylem (na podłodze leżą, dobrane kolorystycznie, wykładziny dywanowe). Nie wolno palić – to zabronione. Wolno za to korzystać zawsze z minibaru, telewizora z płaskim ekranem, Wi-Fi (zero opłat, nawet w innych pomieszczeniach) i telefonu. A w łazience m.in. z bidetu, prysznica w wannie, miękkich ręczników i pachnących kosmetyków.

Co istotne z punktu widzenia turysty planującego zwiedzanie Salamanki, Eurostars Las Claras jest świetnie usytuowany – około 10 minut spacerem od większości historycznych i zabytkowych miejsc (katedry, placu itd.) W sąsiedztwie hotelu, najbliżej, jest klasztor San Esteban.

Poziom wygód jest tu tak wysoki, że hotel mógłby dostać o jedną gwiazdkę więcej. Ma bowiem doskonałą obsługę. Pracownik całodobowej recepcji odpowiada na różne pytania dotyczące miasta. Atutem jest też dodatkowe zaplecze bankietowo-konferencyjne. No i śniadania! W formie bufetu, pyszne – złożone np. z krojonych owoców, croissantów i soku pomarańczowego.

Najlepsza cena za jedną noc we wrześniu: 436 zł (w pokoju dwuosobowym z 1 lub 2 łóżkami)

Salamanca Suite Studios – zabukuj w tym miejscu

Adres: Plaza De La Libertad 4, 37002 Salamanka, Hiszpania

Jak się domyślasz (po nazwie) jest to hotel gwarantujący przyjemny nocleg w rodzinnych, eleganckich pokojach typu Studio dla dwóch albo maksymalnie czterech gości (trzech dorosłych i dziecka). Każdy z aneksem kuchennym i lodówką, oraz łazienką z prysznicem i darmowym zestawem kosmetyków. A także zapewniający coś, z czego będą zachwyceni śpiochy. Otóż Salamanca Suite Studios jest obiektem znanym z łóżek, na których nic uwiera (wygoda przez wielkie W). Szczęśliwi będą też kawosze, bo tu podawana jest pyszna kawa. Ale nie tylko oni. Bliziutko są restauracje, bary i modne sklepy (np. butiki), dlatego ten, kto pragnie porządnie i smacznie zjeść oraz zakupić ładne rzeczy, też będzie uradowany.

Zaznaczmy, że z ogrzewanych podłogowo pokojów (lecz nie wszystkich) rozpościera się niezwykły widok na miasto (szczególnie, gdy stanie się na balkonie lub dostępnym ogólnie słonecznym tarasie). Dojście do dworca kolejowego potrwa co prawda 20 minut, ale za to Placa Mayor jest na wyciągnięcie ręki (tylko 65 metrów). Plusem jest również sympatyczny, przyjazny i pomocny personel (władający językiem angielskim), któremu należą się gromkie brawa. W ofercie hotelu jest także transfer lotniskowy za dodatkową opłatą (można poprosić o niego bezpośrednio po dokonaniu rezerwacji).

Koszt pobytu (jedna noc w maju, dwie osoby dorosłe): od 485 zł wzwyż

Prisma Suites – zabukuj w tym miejscu

Adres: 15 Calle Condes de Crespo Rascón, 37002 Salamanka, Hiszpania

Pokoje (rodzaj Studio), a nawet różnego typu i wielkości apartamenty (także dla 5 gości, oczywiście dla niepalących). Takie udostępnia, całodobowo chroniony, hotel Prisma Suites. Nie ma w nim ekstra usług, gdyż to obiekt oznaczony trzema gwiazdkami platformy Booking. Ale jest nowoczesny i godny polecenia. Plusów ma sporo. Mowa chociażby o lokalizacji (17 km od lotniska, 400 m od Plaza Mayor, przy Muzeum Art Deco) i odpowiednim wyposażeniu. I ponadto o błyskawicznym kontakcie z właścicielem.

Klimatyzacja działa. Internet bezprzewodowy i kuchenne sprzęty też, a w łazience nic się psuje. Wypierzesz ubranie w pralce. Usiądziesz przy biurku. Przez okno dostrzeżesz ładny ogród (są w nim krzesła i stoliki). Zrelaksujesz się na sofie. Weźmiesz gorący prysznic w łazience. Goście narzekają jedynie na izolację akustyczną, która chyba nie spełnia swojej funkcji w części apartamentów. Lecz głównie w weekendy, kiedy na dworze hałasują, lokalni imprezowicze, wracający późnym wieczorem do domów.

Warto wiedzieć: Ułatwieniem, które chwalą goście, są wirtualne klucze. To znaczy prywatne zameldowanie i wymeldowanie, bez udziału obsługi/recepcji.

343 zł – tyle np. zapłaci najmniej jeden gość za nocleg w standardowym pokoju

Salamanka, co zwiedzić i zobaczyć?

Wybrałeś hotel. Przenocowałeś w jednym z apartamentów. Wyspałeś się na szerokim łóżko. Teraz nie pozostaje nic innego, jak ujrzeć skarby Salamanki. Od czego zacząć? My proponujemy na początek usiąść na ławce w najładniejszym ogrodzie w starym mieście i przemyśleć, jak będzie wyglądał plan dnia.

Przyjdź więc do malowniczego Huerto de Calixto y Melibea. Porozglądaj się i krzyknij: „och, jak tu romantycznie!”. To ogród o powierzchni 2500 m2, gdzie zapachem kuszą rośliny śródziemnomorskie i egzotyczne. Kwiaty, takie jak: lawenda, oleander i begonia. A także palmy kanaryjskie, pigwy i 80-letnia morwa, pod którą schowasz się przed słońcem. Są też tutaj długowieczne pnącza (bluszcz, jaśmin itp.), oplatające stare mury. Jeżeli podróżujesz z ukochaną/ukochanym, to nie możecie przegapić tego urokliwego miejsca obok katedr i niedaleko rzeki Tormes. Otwartego od 1981 roku. Oddającego hołd słynnej młodej parze z tragikomedii pt. „La Celestina” autorstwa Fernando de Rojasa (przy wejściu jest pomnik przedstawiający przebiegłą manipulantkę z owego dzieła – Celestynę).

The Huerto de Calixto y Melibea is a small and charming garden situated just to the southeast of Salamanca Cathedral. It is accessed through a brick wall opening at the end of Calle Arcediano.
Huerto de Calixto y Melibea to niewielki, uroczy ogród położony na południowy wschód od katedry w Salamance, licencja: shutterstock/By AcropolypsePhotography

Można się rozmarzyć i spędzić w Huerto de Calixto y Melibea długie minuty i godziny. Niekoniecznie z kimś, ale również samemu. Ale Salamanka to miasto, w którym odkryjesz też inne, niezapomniane przez czas i ludzi, ikoniczne atrakcje. W formie budynków, placów, mostów, eksponatów itp.

Rzymskim Mostem do południowego wejścia

Najbardziej znany most w Salamance. Dlaczego rzymski? Bo został zbudowany w I wieku n.e., tj. 2000 lat temu (użyto do tego granitowych bloków). Był wtedy częścią szlaku handlowego – „Srebrnej Drogi” (Vía de la Plata). Tylko nim można było dostać się do miasta (od południowej strony). Co ciekawe, nie przetrwał w oryginalnym kształcie do dzisiaj. Po powodzi w XVII wieku niektóre fragmenty uległy zniszczeniu i zabrano się za ich odbudowę.

Salamanka, Hiszpania - 4 marca, 2025: Puente Romano (Most Romański) nad rzeką Tormes
Salamanka, Hiszpania – 4 marca, 2025: Puente Romano (Most Romański) nad rzeką Tormes, licencja: shutterstock/By Mark Green

A więc idź wędrowcze, pokonując 176 metry (jak inni od 1973 r.). Podziwiaj 26 półkolistych łuków (15 „pamiętających Rzymian”). Wsłuchaj się w szum rzeki Tormes. Podążaj od nowocześniejszych dzielnic w kierunku historycznego centrum, co chwilę patrząc na miasto „skąpane w zachodzie słońca”. Nie przegapisz na pewno symbolicznej, kamiennej rzeźby dzika, znajdującej się na krańcu tego starożytnego mostu.

Na Stare Miasto i piękny plac Plaza Mayor

Twoje nogi zaprowadzą Cię tutaj – do najpiękniejszego rejonu w mieście (nie będziemy powtarzać, na jakiej zaszczytnej liście figuruje). Jego centralnym obszarem jest Plaza Mayor (nie mylić z tym w Madrycie). To barokowy plac, który budowano między 1729 a 1756 roku (uznawany za jeden z najbardziej olśniewających w całej Europie). Razem z licznymi budowlami tworzy „perłę” architektury. Musisz przekonać się osobiście, że to, co jest na zdjęciach, to żaden projekt AI. To najprawdziwsze cuda. Zabytki, dla jakich warto… Nie, dla jakich trzeba choć jeden raz przybyć do Salamanki.

Plaza Mayor square at sunrise, Salamanca, Castile and Leon, Spain
Plaza Mayor o wschodzie słońca, Salamanca, Kastylia i León, Hiszpania, licencja: shutterstock/By Stefano Politi Markovina

Oświetlony nocą, bogato zdobiony i zaprojektowany przez sławnego Alberto de Churriguerę plac otoczony jest 88. arkadami i galeriami. Pobliskie, trzykondygnacyjne kamienice i konstrukcje zabytkowe w przeróżnych stylach (romańskich, gotyckich, renesansowych, mauretańskich), „dokładają »cegiełek«, tzn. uroku”. Dojrzysz 90 medalionów z wizerunkami królów i postaci historycznych (odkrywców, pisarzy, świętych), wmurowanych nad łukami i bramami wejściowymi, w tym nad Arco de Cuchilleros (w sąsiedztwie tawern). Prawie na środku stoi pomnik Filipa III. Kluczowe zabytki za moment opiszemy, ale wpierw odpocznij w kawiarnianym ogródku i sfotografuj np. Casa de la Panadería – północny budynek z ładnymi freskami i herbem Karola II oraz ratusz z widocznymi z daleka wieżyczkami.

Najważniejsze zabytki

Dwie Katedry

Za wstęp (codziennie od 10.00) do największej świątyni w mieście zapłacisz 10 euro (bilet normalny do nabycia online). Czy to dużo? Nie. Dzięki takiej kwocie zwiedzasz zarówno Nową, jak i Starą Katedrę, czyli cały kompleks (łącznie z krużgankiem, zakrystią i muzeum z cennymi zbiorami sztuki sakralnej – rzeźbami, ołtarzami, obrazami itd.). Jednocześnie objaśnia Ci wszystko audio-przewodnik. Ale jak to możliwe, że są tu dwie katedry, a nie jedna? Nigdzie indziej nie spotyka się takiego unikalnego połączenia.

Salamanca Cathedral is a late Gothic and Baroque catedral in Salamanca city, Castile and Leon in Spain
Katedra w Salamance to późnogotycka i barokowa katedra w mieście Salamanca, w regionie Kastylia i León w Hiszpanii, licencja: shutterstock/By saiko3p

Warto wyjaśnić, że romańska Catedral Vieja powstawała w XII i XIII wieku (w środku przyciąga wzrok główny ołtarz z 53. panelami malarskimi ułożonymi w 11 pionowych rzędach). Ma ona charakterystyczną, stożkową, pokrytą kamiennymi elementami (przypominającymi rybie łuski), wieżę/kopułę z 1150 roku – Torre del Gallo. Na jej szczycie powiewa chorągiewka kształcie koguta, stąd inna nazwa: Wieża Koguta. Znacznie większa, wręcz monumentalna (jedna z kilku takich w Hiszpanii), jest Catedral Nueva z XVI/XVIII wieku. Była wznoszona w trzech stylach od 1513 do 1733 roku, stąd jej imponujące rozmiary (ponad 90 metrów – taką wysokość ma dzwonnica, ale najwyższy punkt osiąga 110 m, filary wewnątrz 40 m, a barokowa kopuła nad transeptem 80 m).

Obie świątyni złączono ścianami, mimo że reprezentują inne epoki. Nie zburzono starej, gdyż stwierdzono, że jest zbyt cenny zabytkiem. Z jednej do drugiej prowadzą drzwi, przez które bez problemów się przedostaniesz. W ramach stałej wystawy (ekspozycji) „leronimus”, można wejść na wieże i tarasy.

Ciekawostka: Na północnym portalu nowej katedry (Puerta de Ramos) widoczne są współczesne detale, które tutaj mało pasują. Mowa np. o słynnej figurze astronauty. Czyżby to jakiś podróżnik w czasie, uwieczniony na fasadzie? Nie. To posąg wyrzeźbiony przez Miguela Romero, „wmontowany” tu w trakcie prac renowacyjnych świątyni w latach 90. (a dokładniej w 1992 roku). Nieprzypadkowo, bo zgodnie z tradycją dodawania nowych elementów, mających symbolizować czas, kiedy dokonywano napraw/remontów.

figure of an astronaut, Puerta de Ramos,  Cathedral of the Assumption of the Virgin,  Catedral Nueva, Salamanca,  Autonomous Community of Castile and León, Spain
Postać astronauty, Puerta de Ramos, Catedral Nueva, Salamanka, licencja: shutterstock/By tolobalaguer.com

Uniwersytet w Salamance

Kolejna budowla, z której Salamanka jest bardzo dumna. To najstarsza uczelnia. Na świecie? Nie. Ale z pewnością w Hiszpanii. Przyjmuje w swoje progi żaków od… 1218 roku! Dzisiaj ten – powstały na planie kwadratu, w złotniczym stylu plateresco (wczesny renesans) – Uniwersytet nadal jest zapełniony studentami (też tymi zza granicy). Można ich spotkać np. na Patio de Escuelas, czyli centralnym dziedzińcu. Lecz nie naraz 30 000 (tyle się ich kształci rocznie, uczestnicząc w wykładach, które prowadzi tysiące poważanych profesorów i doktorów).

Uniwersytet w Salamance jest najstarszym założonym uniwersytetem w Hiszpanii i drugim najstarszym uniwersytetem europejskim. Fasada i posąg są na pierwszym planie.
Uniwersytet w Salamance jest najstarszym założonym uniwersytetem w Hiszpanii i drugim najstarszym uniwersytetem europejskim. Fasada i posąg są na pierwszym planie., licencja: shutterstock/By OlgaBombologna

Co jeszcze wiadomo na temat tej uczelni?

  • To pierwsza instytucja akademicka, której nadano tytuł uniwersytetu. Założył ją król Alfons IX. W następnych latach, tj. w 1254 roku, ta publiczna szkoła wyższa była jedną z najbardziej prestiżowych w Europie;
  • Budynek główny uczelni (siedzibę Escuelas Mayores), który wciąż ma taką funkcję, pobudowano w XV wieku z polecenia papieża Benedykta XIII;
  • Ogromna biblioteka uniwersytetu (Biblioteca General Histórica) przechowuje bogate zbiory ksiąg, rękopisów, inkunabułów (ponad 150 tysięcy!);
  • Żaba przynosi szczęście. Ale nie ta prawdziwa, a rzeźbiona, siedząca w ukryciu na czaszce. Na zewnętrznej ścianie. Student, któremu uda się ją dostrzec, zda każdy egzamin;
  • „Niebo Salamanki” (Cielo de Salamanca) – taki fantastyczny fresk z gwiazdami, aniołami i znakami zodiaku, można podziwiać wewnątrz uniwersytetu. Namalował go Fernando Gallego;
  • Wstęp jest darmowy, ale tylko w określonych dniach w roku. Poza nimi kosztuje 10 euro.

Klasztory w Salamance

Podwójna katedra to wyjątkowy kościół, gdzie możesz pomodlić się i pomedytować (w wolnym czasie, wszak nie samym zachwycaniem się architekturą człowiek żyje). Lecz mniejszych świątyń, w których też oddasz się podobnym czynnościom jest więcej. Mamy na myśli klasztory. W szczególności:

  • Las Dueñas (hiszp. Convento de Santa María de las Dueñas) – siedziba zakonu dominikanek od 1419 roku, mieszcząca się w dawnym, mauretańskim pałacu, z czasem dostawiono tu przepiękny, renesansowy krużganek. Klasztor położony jest blisko mostu rzymskiego. Zakonnice poczęstują Cię słodyczami. Nie bezpośrednio. Zakupisz je w sklepiku, na parterze;
  • Klasztor San Esteban (hiszp. Convento de San Esteban) – także kompleks dominikański, nazwany na cześć świętego Szczepana. Lecz nowszy. Słynący z barokowego ołtarza (będącego arcydziełem), misternie zdobionej fasady w stylu plateresco oraz cichego, królewskiego krużganka.

Miejsca owiane legendą

Nie żegnaj się jeszcze z Salamanką. Dlaczego? Ano dlatego, że to nie koniec atrakcji turystycznych w tym historycznym mieście. Są tu bowiem miejsca tajemnicze, intrygujące swoją przeszłością, a nawet dość przerażające. Takie, na temat których krążą lokalne legendy.

Dom Muszli

Już o nim wspominaliśmy. To ikoniczny, późno-gotycki, „łuskowaty”, pałac (z domieszką renesansu i stylu mudéjar). Zwie się Casa de las Conchas. Zbudowany został na przełomie XV i XVI wieku. Odszukasz go łatwo (niedaleko Uniwersytetu, pod adresem: Calle de la Compañía, 2, 37002 Salamanca). Ale Twoją uwagę przyciągnie nie wnętrze z małym dziedzińcem, a fasada z ponad 3000 muszlami małży (symbolami pielgrzymów kroczących do Santiago de Compostela) wykonanych z naturalnej skały (piaskowca), ułożonych w rzędach, na wzór szachownicy. Identyczną nazwę nosi prywatny, bajkowy dom w Rojales (prowincja Alicante), na którym też są muszle (700 000!), ale ślimaków (zebrane na plaży).

The famous Casa de las conchas, a 16th century gothic palace decorated with seashells
Słynna Casa de las conchas, XVI-wieczny gotycki pałac ozdobiony muszlami, licencja: shutterstock/By KaterinaKa

Do Domu Muszli wejdziesz za darmo, obecnie jest tam biblioteka publiczna. Podobno pod jednym z rzeźbionych przegrzebków schowana jest biżuteria lub złota moneta. Lecz największym skarbem jest coś innego. Nie. To nie zamurowane w ścianie dokumenty rodowe, a żona człowieka, który zlecił i ufundował postawienie tego pałacu. Rodrigo Arias Maldonado, rycerz Zakonu św. Jakuba tak kochał wybrankę serca, że postanowił ją uczcić za pomocą muszli.

Dom Śmierci

Brzmi groźnie! I wygląda również niepokojąco. Casa de las Muertes to budynek przy Calle Bordadores 6. Nietypowy (projekt utalentowanego architekta Juan de Álavy).Z czterema czaszkami w kamieniu, „straszących” przechodniów na ścianach zewnętrznych górnego piętra (tuż pod oknami). Skąd one tam się wzięły? Czyżby takie detale miały związek z zagadkowymi, makabrycznymi zdarzeniami?…

Casa de las Muertes (House of the Dead) in Salamanca
Casa de las Muertes (Dom Śmierci) w Salamance, licencja: shutterstock/By Rini Kools

W 1500 roku nie działo się nic złego w tej dopiero co wybudowanej, prywatnej rezydencji, wpływowego dostojnika kościelnego (Alfonso de Fonseki). I tak przez setki lat toczyło się tu spokojne (w miarę) życie. Aż do XIX wieku. Wtedy doszło do brutalnego morderstwa czterech członków jednej rodziny (potomków pierwszych właścicieli). Dom Śmierci okazał się zatem nazwą odpowiednią. Mało tego, jest też (nie wiemy, czy potwierdzona) opowieść, w której dodatkowo zabito młodą kobietę, wrzucając ją do studni. Klątwa? Możliwe, bowiem nikt już nie chciał tam zamieszkać.

Jaskinia Salamanki

Mroczniej jest, czy raczej było, w pewnej jaskini. Cueva de Salamanca to grota, choć lepiej tu użyć słowa krypta. Podziemna. Na terenie starego kościoła św. Cypriana – jest pozostałością po tej małej świątyni. Trafisz do niej dość prosto, gdyż znajduje się przy brukowanej uliczce Cuesta de Carvajal (w niedużej odległości od katedry).

La Cueva de Salamanca, Salamanca City, Spain, Europe.
Jaskinia Salamanki, miasto Salamanka Hiszpania, licencja: shutterstock/By Juan Manuel Aparicio Diez

Z pokolenia na pokolenia, ustnie przekazywano – coraz bardziej ubarwianą – historię, że w tej grocie odprawiano rytuały czarnej magii. Według takiego podania siedmioro wybrańców poznawało tajniki nekromancji. Po ukończeniu siedmioletniej nauki jeden z wylosowanych „studentów” musiał nie tylko oddać własną duszę demonowi, ale też pogodzić się z losem i zapłatą – „zamieszkać w krypcie na zawsze”. Tym kimś był markiz Villena – niejaki Enrique de Aragón. Ów człowiek jednak oszukał czarta, ukrywając się w wielkim dzbanie. W taki sposób, korzystając z nieobecności nauczyciela (Asmodeusza), wydostał się na zewnątrz, lecz już nigdy nie towarzyszył mu jego cień (porwany w progu przez diabła do piekielnej krainy). Co ciekawe, w Ameryce Łacińskiej do dziś wyraz salamanca jest synonimem magicznej/diabelskiej jaskini.

Twojej duszy ani cienia nikt nie odbierze. Wchodź do środka bez opłat i nie martw się, choć dreszczyk emocji na pewno się pojawi (gęsia skórka murowana!).

Ciekawe muzea

Jeśli będziesz mieć jeszcze trochę czasu, to odwiedź kilka muzeów i galerii. Na przykład:

  • Museum of Automotive History (adres: Plaza del Mercado Viejo S/N, 37008 Salamanca) – miejsce dla pasjonatów dawnej motoryzacji, w którym prezentowanych jest ponad 100 pojazdów. Wstęp jest bezpłatny w każdą pierwszą niedzielę miesiąca;
  • Museo Art Nouveau y Art Déco – znany też pod nazwą Casa Lis (adres: Calle de Gibraltar 14, 37008 Salamanca) – muzeum otwarte w niezwykłej, modernistycznej rezydencji (szklano-żelaznej) z początku XX wieku, pałacu przemysłowca Miguela de Lisa. Można tutaj zobaczyć sztukę dekoracyjną w różnej odmianie: kolorowe witraże, kolekcje lalek z porcelany, jaja Fabergé, małe rzeźby z brązu itp. Wejście 5 euro;
  • Museo de Salamanca (adres: Patio de Escuelas, 7, 37008 Salamanca) – muzeum prowincjonalne, mieszczące się w zabytkowym budynku. Udaj się tu, tracąc 1 euro, jeżeli jesteś miłośnikiem archeologii i chcesz dowiedzieć się, jak żyło się w Hiszpanii, m.in. w epoce brązu. Ale oprócz narzędzi i strojów, obejrzysz też wystawę malarstwa w sekcji sztuk pięknych.
Casa Lis in Salamanca
Casa Lis w Salamance, licencja: shutterstock/By danileon

Czy na własnych nogach dojdę wszędzie?

Dzięki powyższym rozdziałom poznałeś (choć póki co w tekście, a nie w rzeczywistości) wszystkie najważniejsze i najciekawsze zabytki oraz zakątki. Zadasz jednak pytanie, jak w tym nagłówku. A więc czy możliwe jest zwiedzanie miasta na piechotę? Tak! Salamanka jest miastem kompaktowym. Taka gęsta zabudowa pozwala na łatwe poruszanie się, nie tyle ulicami, co chodnikami. W historycznym centrum odległości są niewielkie, stąd też jest to strefa piesza. Powolnym spacerkiem (w 20/30 minut) dotrzesz z jednego końca na drugi, do kolejnego miejsca i obiektu.

To najlepsza opcja, chyba że Twoim celem będą także dzielnice położone poza starówką albo zapragniesz dostać się na dworzec. Wtedy zdecyduj się na transport miejski, czyli jazdę autobusem. Są linie dzienne (aż 13) oraz nocne. Bilet jednorazowy kosztuje często mniej niż 2 euro, ale polecamy zakupić kartę uprawniającą na wiele kursów. Godziny odjazdów z konkretnych przystanków i inne informacje są dostępne w mobilnej apce Transporte Bus Salamanca, którą możesz pobrać tutaj.

Salamanca tourism in Spain with tourist walking in street
Turystka w Salamance spacerująca po ulicy, licencja: shutterstock/By margouillat photo

Co do samochodu, to przyda się on, jeżeli zamierzasz przedłużyć pobyt w Salamance i udać się także do sąsiednich miasteczek i wiosek tego regionu. Potrzebne też będzie, gdy przyjechałeś nim z lotniska na krótkie „spotkanie z Salamanką”. Koszt? Od kilkunastu euro za dzień korzystania z owego pojazdu klasy ekonomicznej lub mini.

Atrakcje, które zarezerwujesz przez Internet

Od Ciebie zależy, czy będziesz zwiedzał Salamankę całkiem samotnie. My jednak podpowiadamy, abyś postanowił ubogacić wiedzę o tym mieście. Jak tego dokonać? Poprzez urozmaicanie sobie i ubarwienie zwiedzania. Wystarczy, że zakupisz chociaż jedną z tych kilku wycieczek grupowych przez Internet:

Bilet do katedry w Salamance z audio-przewodnikiem

Pierwsza nasza rekomendacja. Wcześniej pisaliśmy, że wstęp do majestatycznej katedry jest płatny – kosztuje 10 euro. Lecz bilet możesz nabyć nie tylko na oficjalnej stronie owej świątyni, ale również na tej poniższej platformie turystycznej. W cenie 42 zł za osobę masz dołączony specjalny, wielojęzykowy audioprzewodnik, dzięki któremu dowiesz się ciekawostek o katedrze (fascynujących anegdot) i tego, gdzie bez pośpiechu iść dalej, aba zanurzyć się w spokojnej atmosferze. Cofniesz się w czasie, zarówno przebywając w Nowej, jak i w Starej budowli. A także w Salach Kapituły i w Pałacu Biskupim. Gdy podniesiesz głowę, Twoim oczom ukażą się olśniewającej witraże i strzeliste sufity.

Old Cathedral, Catedral Vieja, in Salamanca, Castilla y Leon, Spain - UNESCO World Heritage Site.
Stara katedra, Catedral Vieja, w Salamance, Kastylia i León, Hiszpania – wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, licencja: shutterstock/By Alexandre Rotenberg

Wycieczka piesza po Salamance z lokalnym przewodnikiem

Ta atrakcja (też dla osób na wózkach) nie kosztuje dużo więcej, bo jedynie 50 zł, a wydaje się jeszcze ciekawsza, bardziej kompletna. Czekasz na Plaza Mayor obok biura turystycznego, aż zbiorą się wszyscy uczestnicy. A następnie razem z nimi i lokalnym, profesjonalnym, hiszpańskim przewodnikiem, w odpowiednim tempie ruszasz wyznaczoną trasą. Tak, powoli i dokładnie, w godzinach popołudniowych, odkrywasz Dom Muszli, Uniwersytet, Katedry i inne zabytkowe obiekty.

Salamanka: Klasztor Las Claras, zwiedzanie

W Salamance jest pewien nie tak znany klasztor, jak te, które w skrócie opisaliśmy. Mowa o Las Claras, czyli po polsku Klasztor św. Klary. Jako jeden z niewielu turystów, możesz pochwalić się, że w nim byłeś, aby podziwiać odnalezione niedawno XIV-wieczne freski na ścianach, drewniane stropy kasetonowe w stylu mudejar oraz polichromowany dach.

Już za 25 zł dostępna jest wycieczka do tego klimatycznego miejsca, także z przewodnikiem audio, jak w wypadku zwiedzania katedry. Biorąc w niej udział, zajrzysz do wszystkich pomieszczeń. Wejdziesz nawet na wieżę, z której rozciąga się wspaniały widok. Będziesz mieć dostęp do chórów. Ocenisz dzieła sztuki, w tym dewocjonalia wykonane przez zakonnice i do nich należące.

Salamanka: Zwiedzanie z przewodnikiem na rowerze

Otrzymałeś od nas wskazówki, jak najlepiej poruszać się po Salamance. Okazuje się jednak, że jest też inna możliwość, mianowicie zwiedzanie na… rowerze. I to nie samemu, a z doświadczonym przewodnikiem porozumiewającym się w języku niemieckim, angielskim oraz niderlandzkim. Zapewniającym rowery (wypożyczenie – 9 euro), ale nie w cenie wycieczki, co jest dość dziwne, zważywszy na fakt, że atrakcja ta kosztuje 105 zł. Mimo to warto dołączyć i cieszyć się z takiej aktywnej formy odkrywania cudów miasta (architektury) i poznawania jego interesującej historii (gdy się zatrzymacie, przewodnik szczegółowo wyjaśnia, co widzicie).

Bicycle line sign in old part of Salamanca, Spain
Znak linii rowerowej w starej części Salamanki, Hiszpania, licencja: shutterstock/By Alexander Sorokopud

Wsiadasz zatem na rower tam, gdzie pokazuje mapa (punkt rozpoczęcie) i pedałujesz. Jedziesz przez rzymski most, wzdłuż rzeki, a później w pobliżu różnych budowli. Np. zobaczysz Pałac Monterrey, o którym nie wspomnieliśmy w tekście. To posiadłość hrabiowska z XVI wieku, która przykuwa wzrok bogato zdobioną fasadą, heraldycznymi tarczami i narożnymi wieżami. Wyprawa rowerowa kończy się przy Uniwersytecie.

Wycieczka do Ávili i Salamanki z Madrytu

Ostatnią z atrakcji pragniemy zarekomendować osobom, które przyleciały na tygodniowe wakacje do Madrytu. Ale takim, które planują również „chwilową” wizytę w Salamance i mają w kieszeni 300 zł. Jeden dzień – tyle potrwa owa eskapada klimatyzowanym autokarem (z biletami lub bez do wnętrz zabytków). Lecz trzeba podkreślić, że odwiedzisz też inne miasto z listy UNESCO – Ávilę. A tam wspólnie z komentującym otoczenie przewodnikiem wejdziesz na średniowieczne mury. Salamanka i jej plac oraz świątynie. Ávila z Bazyliką San Vicente. Taka jest kolejność odwiedzin.

Salamanka, gdzie zjeść

Owoce morza nie są tu tak popularne, jak w kurortach leżących na hiszpańskich wybrzeżach. Lecz często w menu można znaleźć naprawdę smaczne dania kuchni kastylijskiej. Na pewno nie wyjedziesz z Salamanki głodny, gdy spróbujesz długo peklowanej, słodkawej szynki iberyjskiej (Jamón de Guijuelo) czy placka o nazwie hornazo (rodzaj tradycyjnego, wielkanocnego chleba drożdżowego, zapiekanego razem z kiełbasą chorizo i jajkiem wcześniej ugotowanym na twardo).

Te oraz inne specjały (np. patatas meneas, rozgniatane ziemniaki z czosnkiem) serwowane są w najlepszych restauracjach, czyli chociażby w tych pięciu lokalach gastronomicznych:

Top 5 restauracji w Salamance

  • En la Parra (adres: Calle De San Pablo 80, 37008 Salamanka, Hiszpania) – restauracja nagrodzona gwiazdką Michelin. Prowadzona przez kobietą, która zna wszystkie smaki lokalnych produktów i zamienia je na coś nowoczesnego (wystarczy jedna degustacja, aby się zakochać);
  • Víctor Gutiérrez (adres: Calle Empedrada 4, 37007 Salamanca Spain) – to również lokal, który zachwala przewodnik Michelin. Jego właściciel to jednak nie sławny meksykański piłkarz, a pochodzący z Peru kucharz. Stąd możesz spodziewać się pysznych potraw z ciekawą mieszanką smaków (co za doznania kulinarne!);
  • Restaurante Isidro (adres: Calle del Pozo Amarillo 23, 37001 Salamanca Spain) – wysoko oceniana i lubiana restauracja. Znajdująca się 50 m od Plaza Maor. Zjesz tutaj obfite obiady i kolacje, np. tradycyjne gulasze, polędwice wołowe i pieczone prosiaki. Popijesz je wyśmienitym winem;
  • El Mesón de Gonzalo (adres: Plaza Poeta Iglesias, 10, 37001 Salamanca Spain) – elegancka restauracja z tarasem, która wiele razy wygrywała konkursy gastronomiczne. Nic dziwnego. W mało którym miejscu tak doskonale łączą się świeże składniki regionalne (wliczając przekąski tapas) z nutką nowoczesności (wyfiletowane nóżki wieprzowe z batatem, kremowa zupa z ciecierzycy z homarem);
  • ConSentido (adres: Plaza Del Mercado nr 8-10, 37001 Salamanka, Hiszpania) – będziesz tu „rozpieszczony” i oczarowany. Czym? Nie tylko wystrojem. Bo także autorską, kreatywną kuchnią! Jej zapachami, sposobem ułożenia na talerzu. O dopracowane menu degustacyjne dba młody szef, dla którego gotowanie to ogromna pasja.

Co robić wieczorem w Salamance?

Większość miejsc z zabytkami jest otwarta dla zwiedzających w godzinach porannych lub popołudniowych. Czy to oznacza, że wraz zapadnięciem zmroku trzeba wrócić do hotelu? Oj nie! Salamanka nie śpi jak niedźwiedź zimą. Ty weź z niej przykład i wstrzymaj się ze snem na wygodnym łóżku.

Przejdź się mostem romańskim, by pozachwycać się zachodem słońca. Następnie udaj się na Plaza Mayor, gdzie będzie jasno i gwarno. Skosztujesz w barach tapas i spróbujesz innych smakołyków. Na spokojnie i bez stresu pogawędzisz z lokalnymi mieszkańcami (swobodna sobremesa) lub turystami (siedzący obok salmantino może znać tylko język hiszpański). Na koniec, tak gdzieś około godziny 22.00 albo 23.00 potańczysz w klubie (dawniej popularny był Camelot – klub o średniowiecznym wystroju, dziś ma nieco gorsze opinie). Zanim jednak na wieżę Torres de la Clerecía krętymi, drewnianymi schodami wejdziesz, aby nocne widoki oświetlonego miasta fotografować, wytrzeźwieć musisz, bo w głowie może się zakołować. A tuż przed zaśnięciem, jeżeli odważny jesteś, wsłuchasz się w legendy opowiadane przez przewodnika podczas nocnej, pieszej wycieczki.

Czy warto pojechać do Salamanki?

To ostanie pytanie przed sekcją Frequently Asked Questions, na które udzielimy jedyną i słuszną odpowiedź. Niechaj ona będzie podsumowaniem naszej „przygody”. Warto odwiedzić to miasto przede wszystkim z dwóch powodów. Dla wyjątkowej architektury, w której kryje się duch epoki. Dla studenckiej, luźnej, ale jednocześnie poważnej atmosfery. Młodzi ludzie są zauroczeni tym historycznym miastem (turyści oraz żacy). Ty również będziesz. Oczarowany i „zaczarowany” (ale białą, a nie czarną magią).

Salamanka – FAQ

Czy Salamanka leży na wybrzeżu?

Woda jest tuż obok murów, lecz nie morze, a rzeka. Do najbliższego, północnego wybrzeża jest przeszło 300 km. Dlatego, że Salamanka to miasto śródlądowe.

Dlaczego Salamanka w Hiszpanii jest sławna?

Jest ładna. Ma najstarszy i bardzo elitarny uniwersytet. A ponadto kilka innych, równie oszałamiających, zabytkowych budowli o charakterze religijnym, historycznym, kulturowym, symbolicznym.

Cloister of the Pontifical University of Salamanca at dusk.
Klasztor Papieskiego Uniwersytetu w Salamance o zmierzchu., licencja: shutterstock/By RICARDO ALGAR

Czy Salamanka ma stare miasto?

Owszem. Dodajmy, że jest to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych i co istotne – najbardziej spójnych architektonicznie – hiszpańskich starówek. Nie powinno dziwić, że stare miasto znalazło się w międzynarodowym rejestrze UNESCO.

Jakim językiem mówi się w Salamance w Hiszpanii?

Castellano – wyłącznie taki język tu obowiązuje. Kastylijskim, czyli hiszpańskim właśnie, posługuje się każdy. Mało tego, Salamanka to kolebka tego języka – w roku 1492 napisano i opublikowano pierwszą gramatykę pt. „Gramática de la lengua castellana” (zajął się tym uczony Antonio de Nebrija). Jeżeli chcesz nauczyć się hiszpańskiego, to Salamanka będzie najlepszym miejscem (typowy akcent, standardowa odmiana).

Dlaczego Salamanka to „Złote Miasto”?

Użyliśmy tego określenia już w poetyckim wstępie do naszego artykułu. Nadszedł jednak moment, aby wreszcie napisać, skąd La Dorada, czyli „Złote Miasto”. Ta potoczna nazwa czy raczej przydomek pochodzi od materiału, z którego zbudowano część domów i wiele zabytkowych obiektów. Tym materiałem jest arkozowy piaskowiec. Odporna i twardniejąca skała osadowa z eocenu (kamień wydobywany w Villamayor), której barwa w promieniach zachodzącego słońca przypomina złoto zmieszane z kolorem pomarańczowym.

Panoramic view of the city of Salamanca
Panoramiczny widok miasta Salamanka, licencja: shutterstock/By Patricia Vasquez

Ile dni potrzeba na zwiedzenie Salamanki?

Jedna doba to za krótko, aby całkowicie doświadczyć tego, co ma do zaoferowania Salamanka (łącznie z klimatem). Ale już dwie powinny wystarczyć. Wówczas zdążysz zwiedzić także muzea, klasztory oraz zaznać nocnego życia. My byśmy jednak zostali tu trzy dni, aby skorzystać też z dodatkowych wycieczek (także tych po okolicach).

Czy możesz odwiedzić Uniwersytet w Salamance?

Nie tylko możesz, ale musisz! Szczegóły codziennej wizyty turystycznej (od rana, zazwyczaj od 10.00, do wieczora, ale w dni robocze) opisane są na tej stronie. Wstęp do głównego kompleksu jest płatny, lecz na dziedziniec i do niektórych sal w mniejszym budynku (Escuelas Menores) da się wejść za darmo.

Widok z lotu ptaka na Uniwersytet Papieski i budynek Clerecia. Salamanka, Kastylia i León, Hiszpania
Widok z lotu ptaka na Uniwersytet Papieski i budynek Clerecia. Salamanka, Kastylia i León, Hiszpania, licencja: shutterstock/By Sun_Shine

Jak nazywają się mieszkańcy Salamanki?

W języku hiszpańskim – salamanquinos lub salmantinos (liczna mnoga). To nazwa własna. Po polsku – salamańczycy (rzadziej salamańkijczycy, to brzmi mniej poprawnie). Lecz stosuje się też innej, tradycyjnej, wziętej z Campo Charro (nizinnego obszaru z pastwiskami) formy – charros. Co wcale tutaj nie oznacza wieśniaków. Obecnie określenie to nie jest pejoratywne, a noszone z dumą, aby po uwydatnić przywiązanie do lokalnej tożsamości i ludowości (jej kultury, strojów itp.).

Czy do Salamanki można wybrać się na jednodniową wycieczkę z Madrytu?

Można, o czym już informowaliśmy w rozdziale dotyczącym atrakcji do zarezerwowania drogą internetową. Zorganizowana wycieczka to dobra alternatywa. Ale podróż odbędziesz też jako turysta, który nie jest jej uczestnikiem takiej wycieczki. Pociągiem lub taniej – autobusem (nie za 30 euro, a już od 14 euro). Ponad dwie godziny (lub nieco krócej, gdy jedziesz szybką koleją) i jesteś u celu.

Czy w Salamance jest wiele do zrobienia?

Salamanka do destynacja, w której przez dwa albo trzy dni nie będziesz się nudzić! Wiesz o tym po przeczytaniu powyższego przewodnika. Zwiedzasz zabytki, uczysz się o dawnej historii, odpoczywasz w hotelu i na placu. Próbujesz specjałów przyrządzanych przez zdolnych kucharzy.

Autor: Przemysław Jankowski – Człowiek, który zakochał się w majestatycznych Górach Skalistych (po kilku miesiącach w Kanadzie nie mogło być inaczej). Poza tym wielki fan polskich jezior, nawet tych najmniejszych. A także pasjonat rowerowych wycieczek i odkrywania pięknych miejsc w swoim kujawskim regionie. Zawsze chciał być jak Indiana Jones – badać stare zabytki w najdalszych zakątkach świata, ratować przed grabieżą „magiczne” artefakty i doświadczać przygód przez wielkie P. To gdzie teraz na wyprawę!?

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
Santander, przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Santander, przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Dodaj komentarz