„Gdy słońce chyli się ku zachodowi, siadamy na wydmach i czekamy. Słońce znika za horyzontem, by rano pojawić się znów”.
To zdania wypowiadane przez bohaterkę powieści Moniki Sawickiej pt. „Wszystkie nasze tajemnice”. Co prawda akcja owej książki nie dzieje się na pustyni, ale sam cytat idealnie pasuje do opisania miejsca, do którego powinieneś się udać. Poczujesz się, jakbyś znalazł się na Saharze, choć to nie Afryka. To Gran Canaria i jej największa atrakcja turystyczna: wydmy Maspalomas oraz kurort wypoczynkowy o tej samej nazwie, położony właśnie tutaj. Fantastycznie kontrastujący z żółtą barwą, tak bardzo przypominającą nieskończenie rozległą Saharę. Jest coś magicznego w tym miejscu. Coś, co sprawia, że chciałoby się usiąść, zanurzyć nogi w miękkim, złotym piasku, odpocząć, rozmyślać i czekać. Aż wiatr rozwieje włosy i zostawi piaskowe drobinki w ustach. Ale też na zachód słońca. Na nowy dzień i nowe marzenia.
Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty
Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com
Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!
Oto, co Cię czeka…
- Skąd taki niezwykły obszar na kanaryjskiej wyspie?
- Jak się do niego dostać z lotniska?
- Co można robić oprócz spacerów po wydmach i wpatrywania się w pustynne pejzaże?
- Czy kiedykolwiek pada tutaj deszcz?
Poznasz odpowiedzi na te i inne ważne pytania. Oczywiście już pisaliśmy o tych terenach przy okazji przewodnika o całej Gran Canarii. Ale nie zagłębialiśmy się w nie aż tak bardzo, aby przyjrzeć się najmniejszym szczegółom. W tym jednak tekście „wciągną Cię ruchomie piaski”. Będziesz tak zaciekawiony, że na pewno zostaniesz na tych wydmach na zawsze… Żartujemy, rzecz jasna. Spokojnie. Co nie znaczy, że po przeczytaniu każdego rozdziału nie zapragniesz choć jeden razy „zakosztować” tej gorącej destynacji. Pomożemy Ci w tym z wielką przyjemnością.

Gdzie dokładnie znajduje się Maspalomas?
Zanim „przeczeszemy tę pustynię” wzdłuż i wszerz (ale nie jak żołnierze Lorda Hełmofona w komedii „Kosmiczne Jaja”), najpierw garść piasku…, tzn. informacji typowo geograficznych.
Zaczynamy więc od zlokalizowania interesującego nas obszaru. Chcąc postawić na nim swoje niekoniecznie bose stopy, musisz przybyć do gminy San Bartolomé de Tirajana, położonej na południowym krańcu wyspy. W jej obrębie (części administracyjnej) znajdują się m.in. wschodni kurort Meloneras i zachodnia, malownicza miejscowość Bahía Feliz. Warto też dodać, że odległość pomiędzy Maspalomas a stolicą Gran Canarii wynosi od 35 do 40 km (zależy ona od wybranej trasy).
Czym jest Maspalomas i skąd takowa nazwa?
Jeśli usłyszysz to słowo, to wiedz, że chodzi albo o najstarszy, powstały ponad 50 lat temu, kurort albo o złote diuny, a konkretniej specjalny rezerwat przyrody. W tym ośrodku turystycznym nie brakuje zarówno eleganckich hoteli, jak i pól golfowych i innych atrakcji. Ale najbardziej przyciąga przyjezdnych krajobraz iście saharyjski. Chroniony. Co ciekawe, Wydmy Maspalomas (w języku hiszpańskim Dunas de Maspalomas) to nie tylko tony piachu (niełatwo podać masę, bo ciągle się ona zmienia). Znajdziesz tam również plażę (jedną z najcudowniejszych na Gran Canarii), lagunę ze stawami (Charca de Maspalomas) oraz zagajnik obrośnięty palmami.
Ciekawostka: Jest kilka teorii co do pochodzenia nazwy. Czyżby wzięła się od jakiegoś tajemniczego bóstwa? Niekoniecznie. Np. jedna z nich związana jest z legendą o pewnej księżniczce żyjącą w XV wieku – nie będziemy jednak w nią wnikać. Bardziej prawdopodobne jest to, że Maspalomas jest połączeniem hiszpańskich słów „mas” i „paloma”, co tłumaczy się na język polski jako „więcej gołębi”. Faktycznie na Gran Canarii, a w szczególności w tej części, żyje sporo takich endemicznych ptaków. Ale jest trzecie źródło etymologiczne. Otóż mowa o nazwisku rodowym rodziny, która pierwsza kupiła ziemię w tym regionie (głową rodziny był niejaki Francisco Palmés). Pojawia się jednak jeszcze jedno nazwisko pewnego arystokraty (Alonso de Maspalomas), mieszkającego tutaj w innym czasie.
Jak duże jest Maspalomas?
Zależy, czego konkretnie dotyczy to pytanie. Jeżeli Parku Przyrodniczego Wydm Maspalomas, to rozciąga się on na powierzchni 404 hektarów (od znanej latarni, którą jeszcze opiszemy, do południowo-wschodniej plaży w kurorcie Playa del Inglés). Granicząc z prawie 17-kilometrowym pasem wybrzeża. Gdy jednak mamy na myśli całą gminę San Bartolomé de Tirajana, to jej powierzchnia ma aż 333 km2, czyli 33 300 hektarów (największa na wyspie, zamieszkana przez 53 tysiące osób). Co do samej miejscowości wypoczynkowej Maspalomas, to nie mamy dokładnych danych na temat jej wielkości.

Skąd wzięło się tyle piasku w Maspalomas?
Ta niezwykła pustynia powstała nie dlatego, że przez lata ogromne wywrotki przywoziły piasek, który wcześniej „znajdował się w luku samolotu” lecącym tu z Afryki (zrzut piachu?!, oj nie, logistycznie niewykonalne). Trudno to sobie nawet wyobrazić. A zatem czyżby budowniczym był wiatr, który niósł drobinki piasku z sąsiednich wąwozów oraz znad Sahary od dawien dawna? To już jest prawdą, ale nie całkowitą. Jak się zatem narodziła owa pustyna? Już wyjaśniamy.
Odpowiedzialne są połączone ze sobą czynniki (zjawiska). Nie tylko sam wschodni wiatr sirocco transportujący pył i ziarenka tworzone przez burze piaskowe kalima (ograniczającej widoczność i znacząco podnoszące temperatury powietrza). Piasek pojawił się na przestrzeni wieków, także w wyniku prądów morskich, osadzających go w postaci sproszkowanych muszli, szkieletów koralowców oraz skał wapiennych. Owe materiały docierały w głąb lądu, z czasem ulegając wysuszeniu i budując wydmy, czy raczej przeobrażając się w kopce wydm.
Ciekawostka: Był jeszcze jeden naturalny proces, który przyczynił się do powstania Maspalomas. Kataklizm, który zrównał z ziemią Lizbonę. Miał on miejsce w roku 1755. Epicentrum owego trzęsienia ziemi (tak, bo to właśnie było trzęsienie ziemi) znajdowało się 250 km na południowy zachód od zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego, pod dnem Oceanu Atlantyckiego. Wspomniane miasto zostało zniszczone, ale jednocześnie fale tsunami usypały/uformowały na Gran Canarii z olbrzymich ilość piachu wysokie wydmy zwane barchanami.
Jaka fauna i flora występuje w Maspalomas?
Do atrakcji turystycznych, z których zadowolony jest każdy turysty przejdziemy za kilka rozdziałów. Cierpliwości. Ale już tutaj możemy opowiedzieć, kogo albo co ujrzysz, spacerując między wydmami. Wydaje się, że sam piasek. A tu niespodzianka. Jako miłośnik szeroko rozumianej przyrody trafisz bowiem na teren, który od 1987 roku jest stale chroniony. Obszar, który należy do częściowego rezerwatu narodowego, utworzonego tu w grudniu 1994 roku. Skoro tak, to musi być on unikalny. Może nie na tyle, że mieszka na nim mnóstwo zwierząt, a na każdym kroku znajduje się jakaś oaza. Ale z pewnością jakieś rośliny i zwierzęta spotkasz.
Między innymi zaobserwujesz ptaki (20 endemicznych gatunków), chociażby czaple nadobne, rybitwy, pustułki, turkawki i srokosze, a także, choć rzadziej, flamingi i biegusy trójpalczaste. Oczywiście nie dla wszystkich siedliskiem są wydmy. Część przechadza się w okolicach laguny La Charca. W takim naturalnym środowisku, jaki bez wątpienia stanowi Maspalomas, świetnie czują się też jaszczurki zwane kanaryjkami mniejszymi. Rosną również rośliny! Trawy, kaktusy i daktylowce kanaryjskie.

W jaki sposób dotrzeć do Maspalomas?
Jeśli po przeczytaniu powyższych kilku akapitów w swoich ustasz masz piasek (za sprawą wyobraźni), to znaczy, że nie możesz doczekać się podróży do tego miejsca. „To prawda, ale chwila… Jak właściwie mam się tutaj dostać się z Polski?”. Już Ci odpowiadamy, przechodząc do nagłówków dotyczących praktycznych informacji.
To nic skomplikowanego nasz czytelniku. Wystarczy, że jako jeden z pasażerów samolotu przylecisz (z przesiadką albo bez) na wyspę. A następnie wylądujesz na płycie Międzynarodowego Portu Lotniczego Gran Canaria (LPA). Jakieś 18 km na południe od Las Palmas de Gran Canaria. Lotnisko to znajduje się mniej więcej w połowie drogi między stolicą wyspy a największym kurortem – Maspalomas. Dojazd jest prosty. Obie miejscowości łączy bowiem darmowa autostrada (jak podpowiada Google: wszystkie drogi na Gran Canarii są bezpłatne, nie mijasz żadnych bramek).
Jak daleko z lotniska do Maspalomas?
Jak już napisaliśmy, do miejsca docelowego dojedziesz bez problemów (wygodną drogą GC1). Z jednego punkt do drugiego jest ponad 30 km (32,2 km według Google Maps). Trasę tą, znaną pod hiszpańską nazwą Autopista del Sur, pokonasz w 20 albo 30 minut, czyli w miarę szybko (spowolnienie może nastąpić tylko z powodu robót, dzięki którym owa trasa jest regularnie rozbudowywana). Wszak będziesz poruszał się autostradą (cała jej długość to 75 km), przy ograniczeniu prędkości do 120 km/h. GC1 zaczyna się w wysuniętej na północy stolicy, a meta jest na południu, w niewielkim miasteczku Puerto de Mogán.
Czym z lotniska do Maspalomas?
Masz trzy opcje podróży. Pierwsza – w sam raz dla rodziny – to wypożyczenie auta w dość przystępnej, czasem promocyjne cenie (wahającej się od kilkunastu do kilkadziesiąt euro na dobę, ale w szczycie sezonu). W którejś z firm znajdujących się w sąsiedztwie lotniska. Włączasz nawigację i śmigasz przed siebie, parkując na koniec przy latarni morskiej. Druga to przyjazd autobusem linii nr 66. Taki środek transportu przewoźnika Global stoi i czeka na Ciebie tuż za budynkiem LPA. Jest też trzecie rozwiązanie – wzięcie taksówki lub zamówienie Ubera. Co ostatecznie wybrać? To już zależy od Ciebie i Twoich indywidualnych wymagań co do komfortu, tudzież od zasobności portfela.
Praktyczna porada: Możesz też zdecydować się na carpooling – podróż z prywatnym kierowcą, który ogłasza się w Internecie, proponując przejazd kilku osobom, zrzucającym się wspólnie na koszty paliwa.
Ile kosztuje bilet z Las Palmas de Gran Canaria do Maspalomas?
Busem dotrzesz w 45 minut. Czy taki czas przejazdu warty jest ceny biletu? Tak. Kupisz bowiem wcześniej bilet w automacie za minimalnie… 4 euro (na ewentualną, wyższą cenę wpływa m.in. termin podróży). Autobus odchodzi on co godzinę, kierując się bezpośrednio na stację Faro de Maspalomas.
Ile kosztuje taksówka z lotniska Gran Canaria do Maspalomas?
A może taxi okaże się najlepsze? Hmm.. Z jednej strony tak. To polecana opcja. Zwłaszcza, że jedziesz z doświadczonym kierowcą, licencjonowanym i wygodnym samochodem osobowym. Pamiętaj jednak, że taksówkarze naliczają dodatkowe opłaty za nocne kursy oraz liczbę bagaży. A sama regulowana stawka to na ogół 30 euro albo więcej (45 i 50 euro, w zależności od klasy pojazdu i pory dnia, weekendu itp). Czy to do dużo? W porównaniu z autobusem na pewno. Ale w przeciwieństwie do niego, jazda odbywa się szybciej i bezpieczniej. A taksówek krążących lub zaparkowanych obok lotniska, przy terminalu (na niebiesko-białym miejscu postojowym) jest naprawdę sporo.
Gdzie spać w Maspalomas?
Jeden dzień to za mało, aby zagłębić się wydmach w tym regionie i odkryć, co ma do zaoferowania pod kątem turystycznym to miasteczko. Będziesz więc potrzebował jakiegoś noclegu. Nie w namiocie pośrodku piasków Maspalomas, a w jakimś znakomitym albo bardzo dobrym hotelu. Takich obiektów jest naprawdę sporo. My polecamy Ci te pięć – naszym zdaniem, a także zgodnie z opinią gości – najlepszych hoteli (po jednym z każdego z standardu związanego z przyznanymi gwiazdkami).
Top 5 najlepszych hoteli
Hotel Faro, a Lopesan Collection Hotel – Adults Only – zabukuj tutaj
Adres: Plaza De Colón, 1, 35100 Maspalomas, Hiszpania




Obiekt pięciogwiazdkowy o dość długiej, nieprzypadkowe nazwie. Opisywany już w naszym tekście, gdzie stworzyliśmy ranking aż dwudziestu wyjątkowych hoteli. Musiał się znaleźć i w tym krótszym zestawieniu, bo jest zdecydowanie najwyżej oceniany i ma największą liczbę opinii. Faro, a Lopesan Collection Hotel – Adults Only to – jak się już słusznie domyślasz – nieruchomość zbudowana w sąsiedztwie słynnej latarni morskiej (stąd taka, a nie inne jego nazwa). Zaledwie parę kroków od plaży (jej południowego fragmentu). I niedaleko trzech pól golfowych. Poza lokalizacją, przyciąga też swoimi pięknymi i jednocześnie funkcjonalnymi wnętrzami (urządzonymi w stylu urbanistycznym, wypełnionymi naturalnie wpadającym przez okna światłem). A także chwalona jest za kameralny i romantyczny klimat, wysoki poziom wygody łóżek i pyszne, różnego rodzaju, śniadania (też bezglutenowe) oraz potrawy podawane w trzech restauracjach.
A jak ogólnie prezentuje się sama oferta? Świetnie! Znajdziesz tu udogodnienia w sam raz dla osób dorosłych. Pokoje dwuosobowe typu Deluxe oraz Superior. Nocując w jednym z nich, zobaczysz rozległe wydmy, tak bajkowo wyglądające na tle turkusowego oceanu. Hotel dysponuje też nowoczesnym centrum fitness oraz dwoma basenami (jednym darmowym, drugim nie). Zapewnia usługę transferu lotniskowego i prywatny parking.
Club Maspalomas Suites & Spa – Adults Only – zabukuj tutaj
Adres: Avenida Touroperador Ols Wings, 1, 35100 Maspalomas, Hiszpania




Jeśli chcesz zapłacić za nocleg nieco mniej pieniędzy, to pomyśl o rezerwacji pokoju w tym hotelu czterogwiazdkowym. Słynącym z idealnego położenia (w jeszcze cichszej okolicy) i ładny pokoi, a do tego ze wspaniałej obsługi. Co zaskakujące, oferuje podobne „rzeczy”, jak ten droższy, luksusowy, wyżej wspomniany. A zatem w Club Maspalomas Suites & Spa – Adults Only są np. otwarte restauracje – bufetowe albo z daniami z karty. I dwa baseny, z których jeden jest duży (tzw. półolimpijski), a wokół niego na tarasie stoją balijskie łóżka i wiszą hamaki. Stuprocentowy relaks masz więc w pełni zagwarantowany. Tym bardziej, że działa tutaj spa, gdzie o każdej porze, bez żadnych ograniczeń, możesz odstresowywać się w saunie fińskiej i łaźni tureckiej lub dla odmiany w… lodowatej fontannie!
Odpoczniesz również wewnątrz hotelu. W którymś z wielu dostępnych, klimatyzowanych latem i ogrzewanych zimą apartamentów albo pokoi o różnej wielkości (rozmiarze). Wyposażonych w ogromny telewizor z płaskim ekranem i połączonych z łazienką, w której jest prysznic i bezpłatny zestaw kosmetyków. A czy jest tu coś, za co trzeba dodatkowo płacić? Na pewno nie za parking. Ale już za transfer z lotniska, zabiegi odnowy biologicznej czy korzystanie z minibaru tak (choć nie są to na szczęście jakieś olbrzymie kwoty).
Palm Oasis Maspalomas – zabukuj tutaj
Adres: Albert Einstein, s/n Parcela, 34, 35100 Maspalomas, Hiszpania




Z hotelu czterogwiazdkowego zaglądamy do pewnego obiektu mającego trzy gwiazdki. Trafisz do niego, udając się pod charakterystyczny adres. Na ulicę imienia… Alberta Einsteina. To właśnie przy niej znajduje się Palm Oasis Maspalomas. To hotel, o którym w samych superlatywach wypowiedziało się kilka tysięcy gości! Nic dziwnego. Nie muszą wydawać za nocleg „kupę piasku”… tzn. pieniędzy, a mają dostęp do ekstra udogodnień.
Co sprawia, że z wielką chęcią wracają tu ponownie, przy kolejnej wycieczce na Gran Canarię? Między innymi samo usytuowanie tego zaprojektowanego w hiszpańskim stylu hotelu. Jak pokazuje dołączone przez nas zdjęcie, położony jest on pośrodku tropikalnego, wręcz magicznego ogrodu. Wśród palm i odkrytych basenów (z podgrzewaną wodą, wodospadami i zjeżdżalnią!). Pokój studio dla dwójki dorosłych osób albo przestronne apartamenty z jedną albo dwiema sypialniami. Na takie zakwaterowanie możesz tutaj liczyć (z bezpłatnym Wi-Fi, ale też z porządnie wyposażoną kuchnią i wanną z hydromasażem – jakbyś zapragnął większego relaksu). Obojętnie na jaką opcję się zdecydujesz, zawsze będziesz zachwycał się widokami wydm i oceanu, siedząc na górnym tarasie. I co wieczór, mimo że najedzony kolacjami serwowanymi w restauracji, spróbujesz jeszcze grilowanych potraw w trakcie specjalnych wieczorów.
Warto wiedzieć: Recepcja funkcjonuje tu przez całą dobę. Jej personel jest nie tylko miły, ale też informuje o wszystkich dostępnych w pobliżu atrakcjach (m.in. dowiesz, się że niedaleko są korty tenisowe i tory do minigolfa – dojazd tam jest bardzo łatwy, podobnie jak do hotelu z lotniska).
Bungalows Cordial Green Golf – zabukuj tutaj
Adres: Avenida Tjaereborg, 2, 35100 Maspalomas, Hiszpania




Gran Canaria to wyspa, na której nawet hotele dwugwiazdkowe mają baseny oraz bary przekąskowe przy nich (czasem też restaurację bufetową). Jeżeli więc uwielbiasz pływać, pić drinka i zajadać przekąski, a wolisz zaoszczędzić nieco grosza, to śmiało przybywaj do Bungalows Cordial Green Golf. To hotel najbardziej polecany podróżującym rodzicom z dziećmi. Znajdujący się dość blisko centrum miasta, na odległość uderzenia piłeczki od pola golfowego.
Wszyscy po zarezerwowaniu pokoju, dojadą tutaj z łatwością, bo bezpośrednio obok jest przystanek, gdzie zatrzymują się publiczne autobusy. Trafią do jednego z ładnych, jasnych, nowych domków typu bungalow (z jedną albo dwiema sypialniami, oraz z tarasem), położonych przy dwóch basenach i w sąsiedztwie ogrodu. W każdym jest część wypoczynkowa z rozkładaną sofą oraz aneks kuchenny, w którym nie brakuje niczego. Sejf na stałe dostępny jest tylko w domach typu Superior. Co ciekawe, hotel oferuje darmowy transfer busem na pobliskie plaże i do miejscowości wypoczynkowej Playa del Inglés.
Bungalows Cordial Sandy Golf – zabukuj tutaj
Adres: Avenida Tjaereborg s/n, 35100 Maspalomas, Hiszpania




I ostatni z hoteli, w którym pobyt okaże się przyjemny. Mimo że to kompleks jednogwiazdkowy, nie będziesz na nic narzekał. Jak nazwa i adres wskazują, należący prawdopodobnie do tego samego właściciela i zlokalizowany w niemal w identycznym miejscu (2 kilometry od Rezerwatu Przyrody Wydm Maspalomas i kilka minut od centrum handlowego). Oczywiście trochę skromniejszy, lecz nadal godny tego, aby w nim zamieszkać chociaż na jedną albo dwie noce. Jednopoziomowe i funkcjonalne, odmalowane bungalowy (nie tylko te większe z salonem i kuchnią, gdzie stoi lodówka) są tutaj utrzymane również w dobrym stanie i ogólnej czystości. Można to powiedzieć także o basenie z ciepłą wodą (podgrzewaną zimą).
Na miejscu zrobisz pranie w ogólnodostępnym, przeznaczonym do tej czynności pomieszczeniu. Nie ma ten hotel restauracji, to fakt. Ale jest za to ta znajdująca się naprzeciwko, czyli w Cordial Green Golf. Możesz więc nocować w Cordial Sandy Gold, a żywić się w lokalu, który funcjonuje w kompleksie o dodatkowej gwiazdce. A darmowy parking oraz świetnie działający Internet bezprzewodowy? Ależ jak najbardziej na takie rzeczy możesz też tutaj liczyć!
Gdzie zjeść w Maspalomas?
Skoro wiadomo już, gdzie spać, to jeszcze podpowiemy, do jakich restauracji (ale nie tych na terenie hoteli) zawitać, aby napełnić brzuchy. Nie będziemy opisywać każdej, bo ten rozdział byłby najdłuższy (są ich setki). A przecież mamy jeszcze fajne atrakcje do przedstawienia. Dlatego z pomocą tej strony i poradnika stworzonego przez hiszpańskiego blogera na localguidegrancanaria.com/ przygotowaliśmy krótką, wypunktowaną listę pięciu lokali gastronomicznych, z których z pewnością nie wyjdziesz głodny.

Top 5 restauracji
- Lux 22 Restaurante (adres: Avenida De Tenerife 17, 35100 Las Palmas de Gran Canaria, Gran Canaria Spain) – stylowa, przytulna i nowoczesna restauracja w bijącym sercu Maspalomas. Kulinarne doznanie są tu zapewnione, o co dbają właściciele pochodzący z Holandii. Zjesz tutaj złożoną z aż… 5 dań, wykwitną kolację!;
- Tapalavaca Yumbo (adres: Avenida Estados Unidos 54 C.c. Yumbo, Local 232-09, 35100 Playa del Ingles, San Bartolome de Tirajana, Gran Canaria Spain) – miejsce, w którym jedzenie jest wyjątkowe, a klimat niesamowity. Smakowite przekąski tapas będziesz tu popijał doskonałym winem domowej roboty;
- El Mocán by Relax (adres: Av. Touroperador Tui, 8, 35100, San Bartolome de Tirajana, Gran Canaria Hiszpania) – restauracja, w której przygotowuje się głównie potrawy mięsne, podawane z frytkami (np. specjalny tatar, wysmażony stek, udko z kurczaka, ale pozbawione kości, a do tego rożnego rodzaju wędliny). A na deser naleśniki i grillowane ananasy. Palce lizać!;
- Samsara (adres: Avenida del Oasis, 30 – 2°, 35100, San Bartolome de Tirajana, Gran Canaria Hiszpania) – jeśli szukasz restauracji, gdzie panuje niezwykle romantyczna atmosfera, a smaki i zapachy są bardzo orientalne (posobnie jak wystrój), to zapraszamy do Samsary! Lokalu położonego blisko latarni morskiej. To tutaj odkryjesz, jak smakują krewetki w kremowym sosie oraz kaczka z papają i mango;
- El Senator (adres: Paseo Faro del, 2 In the beach of Maspalomas, 35100, San Bartolome de Tirajana, Gran Canaria Spain) – ogólnie dobrze oceniana restauracja obok głównej plaży, z pięknym widokiem na ocean. W menu znajdziesz też dania wegańskie i bezglutenowe. Ale przede wszystkim zamówisz coś z kuchni kanaryjskiej (ziemniaki z sosem mojo, świeże ryby) oraz międzynarodowej. Musisz być jednak cierpliwy, bo zdarza się, że trzeba długo czekać na potrawę.
Warto wiedzieć: Oprócz restauracji, w Maspalomas nie brakuje też dużej ilości barów. Otwartych do późnych godzin wieczornych. Do tych najlepszych zaliczają się między innymi: Chester (słynący z wyśmienitych koktajli i oraz muzyki na żywo klub) i Sirocco (znany z szerokiego wyboru alkoholi bar).
Co ciekawego zobaczyć w Maspalomas?
Czytając powyższe informacje, już jesteś „bogatszy” o nową wiedzę na temat całego regionu Maspalomas (ale głównie tę praktyczną). Ale to dopiero połowa artykułu o tej destynacji turystycznej. Przed Tobą jeszcze sporo intrygujących rewelacji. A zaczynamy tutaj od odpowiedzi na pytanie: co powinieneś tu zobaczyć? Na pewno wydmy, to jasne jak słońce. Wszak mowa o największej atrakcji (odkrywaj ją wczesnym rankiem, wtedy piasek nie będzie tak nagrzany i nie spotkasz aż tylu turystów). Jeśli takie widoki Cię jednak znudzą, to możesz przejść się w stronę La Charca, czyli parku (oazy) ze stawem, gdzie zaobserwujesz różne ptaki. Twój wzrok przyciągnie też zabytkowa latarnia morska i złociste plaże.

Co robić w Maspalomas?
„Chodzić po piasku. Stołować się w restauracjach. Nocować w hotelach. I tyle. Nuda!”. Nie bądź taki pewny nasz niecierpliwy i żądny wrażeń czytelniku. Za chwilę Ci udowodnimy, że pozytywnie się zaskoczysz. Bo miejsce, do którego przybędziesz oferuje coś więcej. Różnorodne atrakcje dla dla osób mniej i bardziej aktywnych.
Możesz przecież plażować, zażywać kąpieli w oceanie, a nawet… brać udział w rejsach organizowanych w sąsiednim Puerto Rico, podczas których ujrzysz z bliska delfiny. Ponadto uprawiać snorkeling (oddychając przez rurkę, być świadkiem podwodnego życia) i poznawać południową Gran Canarię, jadąc lekkimi autami terenowymi typu buggy. Z bliską osobą albo całą rodzinę możesz też szaleć w parkach wodnych i centrach rozrywki. A jeśli uważasz wędrówki po wydmach za coś mało ciekawego, to co powiesz na odkrywanie ich uroków na grzbiecie wielbłąda?
Warto wiedzieć: Te powyżej wymienione wycieczki i atrakcje (wyłączając długie godziny spędzone na plaży), są płatne i dostępne do zarezerwowania na tej stronie.
Relaks na najlepszych plażach i pływanie w oceanie
Wylegiwanie się na leżaku albo kocu, oraz zanurzanie się w Atlantyku nie jest aż tak fantastyczne i intensywne, jak inne aktywności. To typowe podczas każdego urlopu gdzieś nad wodą. Jednak w Maspalomas to nie taka zwykła woda i plaża. Tutaj jesteś nad Oceanem Atlantyckim i na jednych z najcudowniejszych plaż, jakie możesz sobie wymarzyć. Właśnie w tym regionie Gran Canarii znajduje się długa na trzy kilometry Playa de Maspalomas. Wspaniała strefa dla rodzin, a nawet z częścią dla nudystów i osób LGBT. Ze złotym, jakże drobnym i delikatnym piaskiem i rozwiniętą infrastrukturą (toalety, prysznice, parasole). Położona niedaleko „oceanu wydm” (przylegająca do niego), latarni Faro i rozlewiska La Charca. Idąc dalej wybrzeżem (na zachód lub wschód), znajdziesz się na zatłoczonej Playa del Inglés (przedłużenie Playa de Maspalomas, są tu liczne bary, nocne kluby plażowe i wypożyczalnie sprzętu wodnego) i spokojniejszej, ładnej Playa de Meloneras (rozciągającej się na 500 metrów).

Warto wiedzieć: Poznałeś nazwy trzech plaż na tym samym rozległym wybrzeżu. Ale w Maspalomas jest ich więcej. Szczególnie miejskich oraz tych bardziej dziewiczych, odwiedzanych przede wszystkim przez mieszkańców.
Przejażdżka na wielbłądzie z przewodnikiem po wydmach w Maspalomas
Już była o niej wzmianka. Ale to taka frajda, że właśnie tej atrakcji należałoby poświęcić osobny rozdział. A zatem płacisz 76 zł tutaj (najniższa cena za osobę) i wchodzisz na jednogarbnego wielbłąda mającego doczepione dwuosobowe siodełko. Początkowo może to nie być łatwe, ale przewodnik prowadzący ową „karawanę” pomoże w tej czynności i wyjaśni, jak utrzymać równowagę. Wielbłądy są łagodne i słuchają się poleceń.

Jak wygląda takowa przejażdżka przez wydmy? Na początek spotykasz się w wyznaczonym miejscu zbiórki. Jest ono zaznaczone na mapie. Tam czekają na Ciebie roślinożerne dromadery. Wsiadasz na jednego z nich i ruszasz w obraną drogę, zachwycając się krajobrazem pustynnym. Poczujesz się, jakbyś był zwiadowcą albo beduinem na ciągnącej się w nieskończoność Saharze. Taka wyprawa trwa od 30 do 40 minut. W jej cenę wliczone jest też ubezpieczenie. Chcąc jednak lepiej się do niej przygotować, musisz posmarować się kremem z filtrem i pić wodę. Przyda się również wygodne, przewiewne ubranie i jakiś środek na odstraszanie owadów.
Uwaga! Wielbłądy nie są na tyle silne, aby udźwignąć człowieka ważącego ponad 100 kg. Chętnie za to zabierają na swój grzbiet dzieci (te do 3 lat mogą jechać za darmo!).
Wejście na latarnię morską Faro
Jest tu także budowla będąca symbolem Gran Canarii i jednym z jej głównych zabytków. Jej pełna nazwa w języku hiszpańskim brzmi El Faro de Maspalomas. To latarnia morska, którą już nieraz w naszym tekście „zamieściliśmy”. Budowano ją z kamienia i cegieł przez prawie 30 lat. Swoją funkcję zaczęła spełniać w na początku lutego 1890 roku. Wówczas wokół nie było jeszcze żadnych, innych budynków i obiektów. Jedynie owa wieża wznosząca się na wysokość 55 metrów (druga pod tym względem na Wyspach Kanaryjskich).

Dawniej służyła żeglarzom pływającym na statkach z Afryki do Ameryki, a jej światło było widoczne w zasięgu 35 km. Dziś stoi przy deptaku i roztacza się z niej zaiste niezapomniana panorama, a zachód słońca to totalna magia! Można ją podziwiać nie tylko z zewnątrz. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że dostęp do środka, gdzie otwarto muzeum etnograficzne i sklepik z wyrobami rękodzielniczymi, bywa ograniczony (na sam szczyt jest sporo chętnych turystów), ale zawsze jest bezpłatny. Dojedziesz w jej pobliże autobusem (linią 66, o czym już była mowa). Latarnia czynna jest dla zwiedzających codziennie między godziną 10:30 a 17:00, ale pora ta może ulegać zmianie.
Rodzinna zabawa w parkach rozrywki
I ostatnia atrakcja – nie golf, a parki rozrywki. Pragniesz się do nich udać? Kup bilet dla siebie i swoich bliskich, wydając średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu euro (dokładną cenę najlepiej sprawdź na oficjalnych stronach parków, jest inna dla różnych grup wiekowych). W Maspalomas i jego okolicach znajdziesz trzy tego typu miejsca. Są nimi:
- Palmitos Park (adres: Barranco de los Palmitos, s/n, 35109 Maspalomas, Las Palmas, Hiszpania) – ogród zoo-botaniczny, w którym, niczym w środowisku naturalnym, przebywa setki gatunków ptaków (m.in. barwne, szkolone papugi), żyją zwierzęta lądowe i wodne, a także rośnie wiele roślin egzotycznych (w tym orchidei, palm i kaktusów). Są tu takie obszary, jak delfinarium, akwarium oraz motylarnia.
- Aqualand Maspalomas (adres: Carr. Palmitos Park, Km 3, 35100 Maspalomas, Las Palmas, Hiszpania) – park wodno-rekreacyjny zbudowany na wzgórzach, na północ od kurortu Maspalomas w wąwozie Barranco de Chamoriscan. Z kilkoma basenami (z których jeden ma sztuczne fale!) i licznymi zjeżdżalniami skalnymi, gwarantującymi emocje nie z tej ziemi! Można tu również karmić lwy morskie!
- Holiday World (adres: Holiday World Maspalomas, Av. Touroperador Tui, 35100 Maspalomas, Las Palmas, Hiszpania) – park rozrywki dla najmłodszych, otwarty przez cały dzień, znajdujący się w centrum handlowym. Diabelski młyn, karuzele, gokarty, kolejka górska, trampoliny, minigolf, kino 4D to tylko niektóre ze wszystkich dostępnych tu atrakcji, na powierzchni 11 000 m².


Kiedy najlepiej spędzić wakacje w Maspalomas?
Przed podsumowaniem naszego przewodnika, warto by podpowiedzieć coś jeszcze. Otóż przy planowaniu swojej wycieczki, będziesz zastanawiał się, który miesiąc wybrać. Czy warunki atmosferyczne nie popsują spokojnego wtapiania się w wydmy, obojętnie kiedy się na nich pojawisz? Otóż nie. Wymarzonej pogodzie sprzyja bowiem klimat subtropikalny. Dzięki niemu jest słoneczne niemal przez cały rok. Temperatury są łagodne. Ich średnie wartości wynoszą od 21 do 28 stopni Celsjusza. Dlatego także w jesiennym i zimowym okresie jest tu niezwykle przyjemnie.
Przyjazdu latem, w szczycie sezonu, nie polecamy, jeśli chce się uniknąć tłumów. Zdecydowanie ciekawszymi i bardziej optymalnymi pod kątem zadowolenia turysty są takie miesiące, jak październik albo kwiecień (z temperaturą wodę wciąż powyżej 20 stopni). Ale listopad, grudzień, styczeń, marzec też okażą się dobre!
Czy w Maspalomas jest gorąco w czerwcu?
Jest ciepło, a nawet bardzo ciepło. Ale jeszcze nie tak gorąco, jak w szczycie sezonu, czyli w lipcu i sierpniu, kiedy słońce jest najmocniejsze. W czerwcu słupek rtęci znacznie rzadziej wskaże aż 29 czy 30°C. Najczęściej, maksymalne temperatury to 24 albo 26°C. A minimalnie – 21 lub 22 stopnie Celsjusza.

Jaka pogoda w Maspalomas w grudniu?
„A gdybym jednak zdecydował się na wycieczkę pod koniec roku?”. „Czy to będzie trafiony pomysł?”. Ależ tak! Grudzień wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce (choć u nas też od dawna zima nie daje się ostro we znaki). Co prawda na północy bywa wówczas wilgotniej, a słońce chowa się za chmury przez maksymalnie 7 dni, ale za to południe, w tym właśnie Maspalomas, to kierunek idealny. Zalecany turystom poszukującym wypoczynku w magicznym, półpustynnym zakątku. Jest taniej, nie tak tłocznie. We własnym, spokojnym tempie można poruszać się po wydmach i nie spocić się tak bardzo. Termometry pokażą 22 stopnie Celsjusza w dzień i niewiele mniej w nocy.
Czy można pływać w Maspalomas w grudniu?
Pływać to może za duże słowo, bo woda nie nagrzewa się do 25 stopni, jak latem. Ale wciąż da się brać orzeźwiającą kąpiel i spacerować stopami po brzegu. Bo ocean nie jest zimny. Jest chłodniejszy, ale w takim pozytywnym znaczeniu. Średnia temperatura wody wynosząca 21°C nie odstrasza. Przeciwnie. Przyciąga zahartowanych pływaków oraz pasjonatów sportów wodnych.
Czy w Maspalomas wieje?
Gran Canaria to wyspa, na której wieje stały wiatr zwany pasatem. Jednak umiarkowanie silnie, z największymi podmuchami latem – do 37 km/h (co jest zaletą, bo sprawia, że nie atakują przyjezdnych ogromne upały). Południe wyspy jest osłonięte przez góry, dlatego prędkość nieco wyhamowuje. A co z burzami piaskowymi? Zdarzają się rzadko. W razie co możesz schronić się za wysoką wydmą, która stanowi skuteczną barierę przed wiatrem, który zdmuchnie co najwyżej nakrycie głowy.
Czy w Maspalomas pada deszcz?
Tak. To przecież nie Sahara. Ale pada to nie to samo, co intensywnie leje przez wiele godzin. Zdarza się, że przez 10 miesięcy nie będzie ani kropli deszczu. Szczególnie ryzyko opadów jest niskie od czerwca do października. Rocznie spadnie tu poniżej 100 mm deszczu. Jeśli trochę zmokniesz, to głównie w grudniu, lecz nie codziennie. I będzie to raczej krótka mżawka niż długotrwała ulewa.

Czy Maspalomas jest tętniące życiem?
Pustynny krajobraz, a na nim miasto i tysiące, jeżeli nie więcej turystów. Dodajmy liczbę mieszkańców, a okazuje się, że tętniące życie w takim miejscu do żaden oksymoron. To fakt. W ciągu dnia można spotkać sporo zadowolony osób. A nocą? Maspalomas nawet wtedy nie śpi! Oddycha pełną piersią. Bawi się. Odbywają się imprezy w klubach (najgłośniej jest w rozrywkowym centrum Yumbo, w sąsiednim kurorcie Playa del Inglés należącym do tego samego obszaru geograficznego). Otwarte są bary, sklepy. Panuje ogólna wolność i szczęście.

Maspalomas – podsumowanie, czyli dlaczego warto „zanurzyć się w tym piasku”
Tak już całkiem na zakończenie – ten południowy region Gran Canarii jest bajkowy. A także – powtórzmy – unikalny. Inny niż tereny wulkaniczne czy lasy porośnięte sosnami kanaryjskimi. Wyraźnie skontrastowany kolorystycznie. W jednym miejscu, obok siebie, mamy bowiem błękitne wody oceanu, żółty piasek na wydmach i soczystą zieleń w miejskich parkach. Musisz tu przyjechać (najpierw przylecieć na lotnisko), aby mieć później barwne sny.
Podobno, zanim weszliśmy w XXI wiek, postanowiono dokonać działań, których celem było zurbanizowanie Dunas de Maspalomas. Może nie w całości, ale pewien fragment wydm. Na szczęście do tego do doszło, w czym pomogły protesty ekologów (rozpoczęte już w latach 80.). Niechaj ten rezerwat przetrwa w swojej nienaruszonej formie jak najdłużej, aby także Twoi potomkowie mogli tu przybyć i ujrzeć na własne oczy takie cuda!

Przewodnik po Maspalomas – FAQ
Mamy jeszcze dla Ciebie bonusową część, czyli odpowiedzi na kilka dodatkowych pytań. Wiedza ta na pewno Ci się przyda przy planowaniu swojej podróży (albo po to, by zaimponować znajomym).
Czy Maspalomas ma promenadę?
Opisaliśmy w powyższym tekście kilka atrakcji, a zapomnieliśmy wspomnieć o jeszcze jednej. Mamy na myśli spacer po promenadzie. W Maspalomas jest tak bulwar, i to niejeden. Jest np. promenada Costa Canaria, która prowadzi do San Agustín. Ale tą najbardziej popularną wśród spacerujących turystów jest malownicza Paseo de las Meloneras – łącząca plażę Meloneras z latarnią morską Faro. Mająca długość około 2 kilometry. Wzdłuż niej są sklepy, kawiarnie i restauracje.


Ile dni przeznaczyć na Maspalomas?
Specjalny Rezerwat Przyrody Wydm Maspalomas to nie teren zagrodzony, na który wchodzi się za opłatą i o określonych godzinach. Nie oznacza to jednak, że wystarczy ci jedna doba, aby zakosztować wszystkich opisanych przez nas atrakcji. 3 dni to absolutne minimum. Ale my polecamy tygodniowe wakacje, w trakcie których zarówno wypoczniesz na plaży i w hotelu, jak i oddasz się energiczniejszym aktywnościom.
Jak wysokie są wydmy w Maspalomas?
Na poniższej fotografii możesz dostrzec potęgę, ukształtowanych przez wiatr, wydm. Turyści są tu ledwo widoczni, wyglądają niczym bezbronne mrówki. Jaką więc wysokość osiągają owe diuny? Odpowiadamy: 10 i 15 metrów. Ale niektóre są wysokie aż na… 20 m!

Dlaczego wydmy są ruchome?
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to stały krajobraz. W sensie, że każda z wydm jest w jednym miejscu od zawsze. Nie jest tak. Bo wszystkie się przemieszczają. Ich ruch jest powolny. Przesuwają się w stronę wyspy o jakieś kilka metrów w ciągu roku. Jak to możliwe? Odpowiada za to północno-wschodni wiatr.
Czy w Maspalomas jest ciepło w Boże Narodzenie?
Pisaliśmy już, że grudzień to miesiąc, w którym nie należy spodziewać się tak typowej zimy, jak w Europie. A zatem święta Bożego Narodzenia spędzone tutaj będą mieć inny klimat. Jest na tyle ciepło, że nie musisz ubierać grubych kurtek podczas wieczornych spacerów po mieście. A zamiast „orła na śniegu”, zrobisz „orła na piasku”.
Czy w Maspalomas są komary?
Tak, aczkolwiek ich liczba nie jest tak duża, jak u nas. I nie są bardzo uciążliwe. Latają wieczorami, a najbardziej są aktywne w sezonie letnim. Ale tylko na obszarach ze słoną wodą (tam, gdzie laguna itp.). Nie stwarzają jednak ogromnego zagrożenia. Nie przenoszą tak często poważnych chorób, jak w Afryce. Mimo to warto się uchronić przed ukąszeniami, bo nie wiadomo, czy na ręku usiądzie komar lokalny czy tygrysi (pochodzący Azji Południowo-Wschodniej, obecność takiego inwazyjnego gatunku komarów na Gran Canarii również stwierdzono).
Do jakiego słynnego filmu powstawały zdjęcia na „pustyni” Maspalomas?
Coś dla fanów kina. „Ocean Wydm” brzmi niesamowicie, prawda? Nic więc zaskakującego, że Maspalomas świetnie nadaje się jako sceneria do filmów i reklam, udając egipską pustynię albo krainę fantasy. Właśnie tutaj podobno gościła na chwilę ekipa pod wodzą Ridleya Scotta, kręcąc ujęcia do biblijnego „Exodusa” (co nie jest jednak potwierdzone przez portal Filmweb). A także ludzie od „Wiedźmina” (osoby z planu tego serialu produkowanego przez platformę Netflix, a nie panowie odpowiedzialni za polską produkcję).
Autor: Przemysław Jankowski – Człowiek, który zakochał się w majestatycznych Górach Skalistych (po kilku miesiącach w Kanadzie nie mogło być inaczej). Poza tym wielki fan polskich jezior, nawet tych najmniejszych. A także pasjonat rowerowych wycieczek i odkrywania pięknych miejsc w swoim kujawskim regionie. Zawsze chciał być jak Indiana Jones – badać stare zabytki w najdalszych zakątkach świata, ratować przed grabieżą „magiczne” artefakty i doświadczać przygód przez wielkie P. To gdzie teraz na wyprawę!?



